Chłoniak Hodgkina! Mój 13-letni syn Mikołaj walczy o zdrowie!
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaChłoniak Hodkina
-
Wiek Podopiecznego13 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyMikołaj Dobosz
Poznaj historię
Mała zmiana nad obojczykiem
Z początkiem wiosny tego roku mój syn Mikołaj wyczuł nad swoim obojczykiem niewielki guz. Mocno mnie to zaniepokoiło, ale próbowałam samą siebie uspokoić, że to nic groźnego. Umówiłam pilnie wizytę u specjalisty, by przyjrzał się zmianie.
Wchodząc do gabinetu, miałam nadzieję, że za chwilę usłyszę kilka uspokajających słów i wrócimy spokojnie do domu. Kiedy jednak zobaczyłam poważną minę lekarza podczas badania, poczułam narastający lęk. Chwilę później usłyszałam, że potrzebna będzie dalsza diagnostyka. W tamtym momencie świat na chwilę się zatrzymał.
Strach po usłyszeniu diagnozy
Niedługo później lekarz przekazał nam diagnozę, której boi się każdy rodzic. Chłoniak Hodgkina.
Leczenie zostało wdrożone bardzo szybko. Dziś Mikołaj jest w trakcie drugiego protokołu leczenia chemioterapią. Każdy dzień to walka nie tylko z chorobą, ale też ze skutkami leczenia. Pojawiły się powikłania. Bolesne zapalenie jamy ustnej i trądzik posterydowy dodatkowo odbierają Mikołajowi siły. Mikołaj zmaga się również z nadciśnieniem tętniczym, które jeszcze bardziej osłabia jego organizm.
Trudne chwile
Syn stara się być dzielny, znosi leczenie najlepiej, jak potrafi. Widzę jednak, że mierzy się z ogromnym trudem. Choroba powoli odbiera mu dziecięcą radość. Coraz rzadziej się śmieje, a beztroskę zastąpił strach.
Tęsknota
Obecnie jestem z synem w szpitalu. Bardzo chcę być przy nim w tych trudnych chwilach. Staram się dodawać mu siły i otuchy. Tata Mikołaja w tym czasie pracuje zawodowo i wspiera nas, kiedy tylko może.
Mikołaj ma dwójkę rodzeństwa, siostrę Milenę i brata Oskara. Od zawsze łączyła ich wyjątkowa więź, dlatego wiadomość o chorobie brata była dla nich bardzo ciężka. Martwią się o niego, tęsknią i z całych sił próbują wspierać.
Szpitalna codzienność
Mój syn przed chorobą uwielbiał aktywność fizyczną. Wielką radość zawsze sprawiała mu gra w piłkę nożną z rówieśnikami, oglądanie żużla i wspólne kibicowanie ulubionym zawodnikom. Godzinami układał klocki, tworząc własne światy i ciesząc się każdą nową konstrukcją. Dziś zamiast boiska i dziecięcej beztroski jego codzienność wypełniają szpitalne sale, kolejne badania i wyniki.
Z całego serca prosimy o pomoc. Każde wsparcie daje nam nadzieję i szansę na powrót do zdrowia Mikołaja.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyMikołaj Dobosz
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiDojazdy do kliniki, koszty leczenia, koszty żywienia, rehabilitacja, pomoc psychologiczna
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Chłoniak Hodgkina! Mój 13-letni syn Mikołaj walczy o zdrowie!
-
Cel zbiórkiDojazdy do kliniki, koszty leczenia, koszty żywienia, rehabilitacja, pomoc psychologiczna
Poznaj historię
Mała zmiana nad obojczykiem
Z początkiem wiosny tego roku mój syn Mikołaj wyczuł nad swoim obojczykiem niewielki guz. Mocno mnie to zaniepokoiło, ale próbowałam samą siebie uspokoić, że to nic groźnego. Umówiłam pilnie wizytę u specjalisty, by przyjrzał się zmianie.
Wchodząc do gabinetu, miałam nadzieję, że za chwilę usłyszę kilka uspokajających słów i wrócimy spokojnie do domu. Kiedy jednak zobaczyłam poważną minę lekarza podczas badania, poczułam narastający lęk. Chwilę później usłyszałam, że potrzebna będzie dalsza diagnostyka. W tamtym momencie świat na chwilę się zatrzymał.
Strach po usłyszeniu diagnozy
Niedługo później lekarz przekazał nam diagnozę, której boi się każdy rodzic. Chłoniak Hodgkina.
Leczenie zostało wdrożone bardzo szybko. Dziś Mikołaj jest w trakcie drugiego protokołu leczenia chemioterapią. Każdy dzień to walka nie tylko z chorobą, ale też ze skutkami leczenia. Pojawiły się powikłania. Bolesne zapalenie jamy ustnej i trądzik posterydowy dodatkowo odbierają Mikołajowi siły. Mikołaj zmaga się również z nadciśnieniem tętniczym, które jeszcze bardziej osłabia jego organizm.
Trudne chwile
Syn stara się być dzielny, znosi leczenie najlepiej, jak potrafi. Widzę jednak, że mierzy się z ogromnym trudem. Choroba powoli odbiera mu dziecięcą radość. Coraz rzadziej się śmieje, a beztroskę zastąpił strach.
Tęsknota
Obecnie jestem z synem w szpitalu. Bardzo chcę być przy nim w tych trudnych chwilach. Staram się dodawać mu siły i otuchy. Tata Mikołaja w tym czasie pracuje zawodowo i wspiera nas, kiedy tylko może.
Mikołaj ma dwójkę rodzeństwa, siostrę Milenę i brata Oskara. Od zawsze łączyła ich wyjątkowa więź, dlatego wiadomość o chorobie brata była dla nich bardzo ciężka. Martwią się o niego, tęsknią i z całych sił próbują wspierać.
Szpitalna codzienność
Mój syn przed chorobą uwielbiał aktywność fizyczną. Wielką radość zawsze sprawiała mu gra w piłkę nożną z rówieśnikami, oglądanie żużla i wspólne kibicowanie ulubionym zawodnikom. Godzinami układał klocki, tworząc własne światy i ciesząc się każdą nową konstrukcją. Dziś zamiast boiska i dziecięcej beztroski jego codzienność wypełniają szpitalne sale, kolejne badania i wyniki.
Z całego serca prosimy o pomoc. Każde wsparcie daje nam nadzieję i szansę na powrót do zdrowia Mikołaja.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyMikołaj Dobosz
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







