Nerwiakowłókniokowatość Typu I❗Moja 13-letnia córka Maja chce żyć❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaNerwiakowłókniokowatość Typu I
-
Wiek Podopiecznego13 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyMaja Gutowska
Poznaj historię
Pierwsze sygnały z organizmu Mai
Maja miała 2 latka, kiedy zauważyłam na jej ciele małe, jasnobrązowe plamki. Od razu poczułam, że coś jest nie tak. Postanowiłam umówić się na wizytę lekarską. Pamiętam ten dzień jak dziś, Maja siedziała na moich kolanach, spokojnie bawiła się ulubionym misiem, kiedy lekarz wypowiedział słowa diagnozy: Nerwiakowłókniokowatość Typu I.
Nie pamiętam wszystkiego co mówił dalej. Pamiętam tylko ten moment, kiedy świat się zatrzymał. Patrzyłam na Maję i myślałam: dlaczego ona?
Od tamtego czasu Maja była pod stałą kontrolą lekarską. Badania, opinie kolejnych lekarzy to była nasza codzienność. Jednak ostatnia kontrola była niepokojąca, znów świat się zatrzymał. Mostek uciska na prawą komorę serca. Do tego rwa kulszowa, która może wracać. Badania ortopedyczne tylko to potwierdziły.
Strach o życie dziecka
Są takie momenty, kiedy panicznie się boję. Niestety wiem czym jest strata i niewyobrażalna tęsknota. W grudniu 2025 roku pożegnałam swojego 19-letniego syna Bartusia, który chorował na dziecięce porażenie mózgowe. Walczył całe życie. Wcześniej w 2016 roku odeszła moja córka Julia, która przegrała z białaczką szpikową. Miała wtedy 9 lat.
Dziś każdy wynik Mai, każda wizyta lekarska jest naznaczona ogromnym strachem. Wróciły wspomnienia. Patrzę na nią i mam w sercu tak wiele emocji, tego strachu nie da się opisać słowami. Zrobię wszystko, żeby ją chronić.

Moja córka kocha sport
Maja od zawsze lubiła ruch. Sport to był jej świat. Nie potrafiłam za nią nadążyć, kiedy biegała. Trafiła do klasy o profilu lekkoatletycznym, była z tego taka dumna, a ja z niej. Chodziła też do Młodzieżowej Drużyny Strażackiej, która dawała jej wiele radości.
Teraz patrzę na nią, siedzi na wózku. To wciąż ta sama Majeczka, z iskrą w oczach, błyskiem w uśmiechu. Jednak widzę, że jest jej bardzo ciężko. Najtrudniejsze jest to, że nie mogę tego ciężaru od niej zabrać. Jestem ciągle obok niej, w każdej chwili, by trzymać ją za rękę i wspierać.
Codzienność bywa trudna
Dziś żyjemy inaczej, niż to sobie kiedyś wyobrażałam. Nie pracuję, mój mąż też nie. Przez lata byliśmy przy Bartku. To była nasza codzienność. Teraz staramy się wiązać jakoś koniec z końcem. Majeczka ma również 15-letniego brata Kamila, który również choruje na NF1.
Proszę o pomoc
Nie ma nic gorszego, niż strach o życie własnego dziecka. Ten strach nie mija, jest ze mną w każdej chwili. Patrzę na Maję i widzę jak bardzo chce żyć normalnie. Bardzo się stara, pomimo wszystkich ograniczeń.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyMaja Gutowska
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Nerwiakowłókniokowatość Typu I❗Moja 13-letnia córka Maja chce żyć❗
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Najważniejsze informacje
-
Diagnoza
-
Wiek13 lat
-
Lokalizacja
-
ZbiórkaMaja Gutowska
Poznaj historię
Pierwsze sygnały z organizmu Mai
Maja miała 2 latka, kiedy zauważyłam na jej ciele małe, jasnobrązowe plamki. Od razu poczułam, że coś jest nie tak. Postanowiłam umówić się na wizytę lekarską. Pamiętam ten dzień jak dziś, Maja siedziała na moich kolanach, spokojnie bawiła się ulubionym misiem, kiedy lekarz wypowiedział słowa diagnozy: Nerwiakowłókniokowatość Typu I.
Nie pamiętam wszystkiego co mówił dalej. Pamiętam tylko ten moment, kiedy świat się zatrzymał. Patrzyłam na Maję i myślałam: dlaczego ona?
Od tamtego czasu Maja była pod stałą kontrolą lekarską. Badania, opinie kolejnych lekarzy to była nasza codzienność. Jednak ostatnia kontrola była niepokojąca, znów świat się zatrzymał. Mostek uciska na prawą komorę serca. Do tego rwa kulszowa, która może wracać. Badania ortopedyczne tylko to potwierdziły.
Strach o życie dziecka
Są takie momenty, kiedy panicznie się boję. Niestety wiem czym jest strata i niewyobrażalna tęsknota. W grudniu 2025 roku pożegnałam swojego 19-letniego syna Bartusia, który chorował na dziecięce porażenie mózgowe. Walczył całe życie. Wcześniej w 2016 roku odeszła moja córka Julia, która przegrała z białaczką szpikową. Miała wtedy 9 lat.
Dziś każdy wynik Mai, każda wizyta lekarska jest naznaczona ogromnym strachem. Wróciły wspomnienia. Patrzę na nią i mam w sercu tak wiele emocji, tego strachu nie da się opisać słowami. Zrobię wszystko, żeby ją chronić.

Moja córka kocha sport
Maja od zawsze lubiła ruch. Sport to był jej świat. Nie potrafiłam za nią nadążyć, kiedy biegała. Trafiła do klasy o profilu lekkoatletycznym, była z tego taka dumna, a ja z niej. Chodziła też do Młodzieżowej Drużyny Strażackiej, która dawała jej wiele radości.
Teraz patrzę na nią, siedzi na wózku. To wciąż ta sama Majeczka, z iskrą w oczach, błyskiem w uśmiechu. Jednak widzę, że jest jej bardzo ciężko. Najtrudniejsze jest to, że nie mogę tego ciężaru od niej zabrać. Jestem ciągle obok niej, w każdej chwili, by trzymać ją za rękę i wspierać.
Codzienność bywa trudna
Dziś żyjemy inaczej, niż to sobie kiedyś wyobrażałam. Nie pracuję, mój mąż też nie. Przez lata byliśmy przy Bartku. To była nasza codzienność. Teraz staramy się wiązać jakoś koniec z końcem. Majeczka ma również 15-letniego brata Kamila, który również choruje na NF1.
Proszę o pomoc
Nie ma nic gorszego, niż strach o życie własnego dziecka. Ten strach nie mija, jest ze mną w każdej chwili. Patrzę na Maję i widzę jak bardzo chce żyć normalnie. Bardzo się stara, pomimo wszystkich ograniczeń.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyMaja Gutowska
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







