92 % szpiku zajęte przez nowotwór❗Dwuletnia Nela walczy o jutro❗

Najważniejsze informacje

  • Diagnoza
    Ostra białaczka limfoblastyczna typu B
  • Wiek Podopiecznego
    2 lata
  • Lokalizacja
  • Podopieczny
    Nela Carla Borowska

Aktualizacja

Trudny czas leczenia i powikłań Od 2 marca Nela przebywa w szpitalu. Ostatnie tygodnie były dla Neli wyjątkowo wymagające. Leczenie zostało czasowo zatrzymane przed kolejnym etapem chemioterapii ze względu na drastyczny spadek odporności.
Infekcja bez jednoznacznej przyczyny
Pobyt na oddziale rozpoczął się od wysokiej gorączki. Mimo wykonanych badań długo nie było jasne, co ją wywołuje. Włączono antybiotyki i leczenie przeciwgrzybicze, jednak parametry zapalne zaczęły się zmieniać w sposób trudny do przewidzenia. Poprawa przeplatała się z pogorszeniem.
Niespodziewana diagnoza
W połowie marca, tuż przed planowanym wyjściem ze szpitala, stan Neli ponownie się pogorszył. Gorączka sięgnęła 40°C. Niedługo później pojawiła się wysypka. Rozpoznano ospę wietrzną. W przypadku dzieci onkologicznych to szczególnie wymagająca sytuacja. 
Konieczność izolacji i dalsze leczenie
Nela została przeniesiona na oddział obserwacyjno-zakaźny. Zmiany ospowe pojawiły się również w okolicy cewnika Broviac, co dodatkowo skomplikowało leczenie i wymagało stałej kontroli. Pojawiły się także problemy z oddychaniem i konieczne było wsparcie tlenowe. W trakcie pobytu wykonano tomografię komputerową. Na jej wynik wciąż trzeba poczekać. Organizm Neli jest wyraźnie osłabiony. Po chemioterapii przestała chodzić, a kolejne infekcje dodatkowo odebrały jej siły.
Pierwsze oznaki poprawy
Obecnie stan Neli zaczyna się stopniowo poprawiać. Zmiany ospowe goją się, a gorączka ustąpiła. Organizm powoli wraca do równowagi. Jeśli ten kierunek się utrzyma, możliwe będzie opuszczenie szpitala i krótka regeneracja przed powrotem do leczenia. 26 marca 2026

Poznaj historię

„Najbardziej boimy się dnia, w którym zabraknie nam sił, a ona wciąż będzie walczyć.” - rodzice
Zignorowane sygnały

Tydzień przed diagnozą tata Neli wyczuł na jej główce dwa niewielkie guzki. Zaniepokojeni rodzice natychmiast szukali pomocy, odwiedzając kolejnych lekarzy, także na szpitalnym oddziale ratunkowym. Każda konsultacja kończyła się uspokojeniem i zapewnieniem, że to najpewniej efekt uderzenia, który sam ustąpi.

Ciało jednak zaczęło wysyłać kolejne sygnały. Problemy z wypróżnianiem i pojawiające się krwawienie skłoniły lekarzy do zlecenia badań kontrolnych. Wyniki krwi wykazały obecność blastów. Od tej chwili wszystko potoczyło się błyskawicznie. Bez wahania i bez zwłoki Nela została przetransportowana do Warszawy.

Nela Carla Borowska - zbiorka na leczenie

Diagnoza

Kolejne badania potwierdziły najgorszy scenariusz. Ostra białaczka limfoblastyczna typu B. Szpik zajęty w 92,2 procentach. Guzki na głowie okazały się naciekami do ośrodkowego układu nerwowego, choć na szczęście płyn mózgowo rdzeniowy pozostał czysty.
Leczenie rozpoczęło się natychmiast. Biopsja, nakłucia, sterydy, tomografia. Po dwóch, trzech dniach nacieki zaczęły się cofać i pojawiła się pierwsza, bardzo krucha nadzieja. Niedługo później przyszła jednak informacja, która była drugim ciosem.

Zła odpowiedź na leczenie

W piętnastej dobie terapii okazało się, że odpowiedź na leczenie jest niewystarczająca. Nela została zakwalifikowana do grupy wysokiego ryzyka nawrotu. To oznacza cięższą, bardziej agresywną chemioterapię i długą, wyczerpującą drogę leczenia.
Kilka dni po diagnozie założono cewnik Broviaca. Od tego momentu częste pobyty w szpitalu stały się stałym elementem codzienności dwuletniego dziecka.

Małe ciało w wielkiej walce

Obecnie Nela jest w trzecim bloku leczenia wysokiego ryzyka. Przed nią jeszcze Protokół 2 oraz leczenie podtrzymujące. Chemioterapia wyraźnie odbiła się na jej sprawności. Dziewczynka ma trudności z poruszaniem się i większość czasu spędza w ramionach taty, wtulona, jakby tylko tam mogła odnaleźć ukojenie, bezpieczeństwo i poczucie pewności w świecie, który nagle skurczył się do sali szpitalnej.

Choroba dotyka rodzinę w każdym aspekcie

Dramat przyszedł w chwili, gdy rodzina cieszyła się narodzinami wyczekiwanej siostrzyczki, która w momencie diagnozy Neli miała zaledwie dwa miesiące. Cała rodzina przeniosła się do Warszawy.

Tata nie miał wyboru. Od 1 stycznia przebywa na urlopie bezpłatnym i przez cały czas jest z Nelą w szpitalu. Mama wraz z Aurelką mieszka tuż obok, w Domu Ronalda McDonalda, aby być jak najbliżej starszej córki i jednocześnie nie tracić możliwości opieki nad siedmiomiesięcznym niemowlęciem. Rodzice codziennie się zmieniają w opiece nad Nelą, o ile jej stan na to pozwala i nie pojawiają się wahania nastroju po sterydach, bo wtedy dziewczynka nie chce wypuścić taty z ramion.

Gdy rodzina jest razem w Domu Ronalda McDonalda, Nela wymaga znacznie więcej uwagi i bliskości, a każdy wspólny moment podporządkowany jest jej potrzebom i samopoczuciu. Czasem udaje się zamienić opiekę, czasem pomagają babcie. W najtrudniejszych chwilach rodzice są przy Neli razem. Dziewczynki rzadko się widują. Izolacja stała się koniecznością.

Dlaczego prosimy o pomoc

Leczenie Neli potrwa długo i już teraz generuje ogromne koszty, które obciążają rodzinę z każdym kolejnym dniem coraz bardziej.
Dziś wszystko podporządkowane jest jednemu celowi. Dać Neli szansę na zdrowie i przyszłość. Pozostaje pytanie, jak długo rodzina będzie w stanie udźwignąć ten ciężar bez wsparcia.

Nie wybieramy chwili, gdy życie się zatrzymuje, lecz to od nas zależy, z jaką siłą zacznie znów płynąć.

Promuj zbiórkę

Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!

Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!

Facebook
X / Twitter
WhatsApp
LinkedIn
Email
Threads

Przekaż 1,5% podatku

Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.

  • Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
  • Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
  • Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
  • Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
  • Nr KRS
    0000581036
  • Cel szczegółowy
    Nela Carla Borowska

Wpłaty i słowa wsparcia

Grzegorz
18 / 04 / 2026
250,00zł
Patrycja i Tomek
17 / 04 / 2026
Przytulamy Waszą rodzinkę, dacie radę !
200,00zł
Piotrek i Gosia
17 / 04 / 2026
500,00zł
Anonimowa
16 / 04 / 2026
50,00zł
Anonimowa
16 / 04 / 2026
10,00zł
Anonimowa
15 / 04 / 2026
10,00zł
KGW
08 / 02 / 2026
Przesyłamy mnóstwo sily dla Was i Waszej córeczki Neli .Mala Królewno zdrowiej❤️💞❤️💞❤️
1 900,00zł
Cancer Fighters
14 / 01 / 2026
1 000,00zł
Cancer Fighters
23 / 01 / 2026
Pyś trans Wojciech Burzyński
1 000,00zł
OSP Radzanowo
24 / 01 / 2026
Nelu trzymamy kciuki za Ciebie ♥️
605,00zł
OSP Święcieniec
17 / 01 / 2026
Trzymaj się malutka ❤️
500,00zł
Anonimowa
08 / 03 / 2026
500,00zł
18.294,00 zł(37%)
do celu brakuje - 31.706 zł
Zbiórkę wsparło: 245 osób
  • Cel zbiórki
    Leki, rehabilitacja, konsultacje lekarskie, koszty bieżącego leczenia

Promuj zbiórkę

Pobierz i udostępnij materiały

Załóż skarbonkę

Skontaktuj sie z nami

Pobierz kod QR

Skarbonka pod ręką

92 % szpiku zajęte przez nowotwór❗Dwuletnia Nela walczy o jutro❗

18.294,00 zł(37%)
do celu brakuje - 31.706 zł
Zbiórkę wsparło: 245 osób
  • Cel zbiórki
    Leki, rehabilitacja, konsultacje lekarskie, koszty bieżącego leczenia

Najważniejsze informacje

  • Diagnoza
  • Wiek
    2 lata
  • Lokalizacja
  • Zbiórka
    Nela Carla Borowska

Cel zbiórki i aktualizacje

Trudny czas leczenia i powikłań Od 2 marca Nela przebywa w szpitalu. Ostatnie tygodnie były dla Neli wyjątkowo wymagające. Leczenie zostało czasowo zatrzymane przed kolejnym etapem chemioterapii ze względu na drastyczny spadek odporności.
Infekcja bez jednoznacznej przyczyny
Pobyt na oddziale rozpoczął się od wysokiej gorączki. Mimo wykonanych badań długo nie było jasne, co ją wywołuje. Włączono antybiotyki i leczenie przeciwgrzybicze, jednak parametry zapalne zaczęły się zmieniać w sposób trudny do przewidzenia. Poprawa przeplatała się z pogorszeniem.
Niespodziewana diagnoza
W połowie marca, tuż przed planowanym wyjściem ze szpitala, stan Neli ponownie się pogorszył. Gorączka sięgnęła 40°C. Niedługo później pojawiła się wysypka. Rozpoznano ospę wietrzną. W przypadku dzieci onkologicznych to szczególnie wymagająca sytuacja. 
Konieczność izolacji i dalsze leczenie
Nela została przeniesiona na oddział obserwacyjno-zakaźny. Zmiany ospowe pojawiły się również w okolicy cewnika Broviac, co dodatkowo skomplikowało leczenie i wymagało stałej kontroli. Pojawiły się także problemy z oddychaniem i konieczne było wsparcie tlenowe. W trakcie pobytu wykonano tomografię komputerową. Na jej wynik wciąż trzeba poczekać. Organizm Neli jest wyraźnie osłabiony. Po chemioterapii przestała chodzić, a kolejne infekcje dodatkowo odebrały jej siły.
Pierwsze oznaki poprawy
Obecnie stan Neli zaczyna się stopniowo poprawiać. Zmiany ospowe goją się, a gorączka ustąpiła. Organizm powoli wraca do równowagi. Jeśli ten kierunek się utrzyma, możliwe będzie opuszczenie szpitala i krótka regeneracja przed powrotem do leczenia. 26 marca 2026

Poznaj historię

„Najbardziej boimy się dnia, w którym zabraknie nam sił, a ona wciąż będzie walczyć.” - rodzice
Zignorowane sygnały

Tydzień przed diagnozą tata Neli wyczuł na jej główce dwa niewielkie guzki. Zaniepokojeni rodzice natychmiast szukali pomocy, odwiedzając kolejnych lekarzy, także na szpitalnym oddziale ratunkowym. Każda konsultacja kończyła się uspokojeniem i zapewnieniem, że to najpewniej efekt uderzenia, który sam ustąpi.

Ciało jednak zaczęło wysyłać kolejne sygnały. Problemy z wypróżnianiem i pojawiające się krwawienie skłoniły lekarzy do zlecenia badań kontrolnych. Wyniki krwi wykazały obecność blastów. Od tej chwili wszystko potoczyło się błyskawicznie. Bez wahania i bez zwłoki Nela została przetransportowana do Warszawy.

Nela Carla Borowska - zbiorka na leczenie

Diagnoza

Kolejne badania potwierdziły najgorszy scenariusz. Ostra białaczka limfoblastyczna typu B. Szpik zajęty w 92,2 procentach. Guzki na głowie okazały się naciekami do ośrodkowego układu nerwowego, choć na szczęście płyn mózgowo rdzeniowy pozostał czysty.
Leczenie rozpoczęło się natychmiast. Biopsja, nakłucia, sterydy, tomografia. Po dwóch, trzech dniach nacieki zaczęły się cofać i pojawiła się pierwsza, bardzo krucha nadzieja. Niedługo później przyszła jednak informacja, która była drugim ciosem.

Zła odpowiedź na leczenie

W piętnastej dobie terapii okazało się, że odpowiedź na leczenie jest niewystarczająca. Nela została zakwalifikowana do grupy wysokiego ryzyka nawrotu. To oznacza cięższą, bardziej agresywną chemioterapię i długą, wyczerpującą drogę leczenia.
Kilka dni po diagnozie założono cewnik Broviaca. Od tego momentu częste pobyty w szpitalu stały się stałym elementem codzienności dwuletniego dziecka.

Małe ciało w wielkiej walce

Obecnie Nela jest w trzecim bloku leczenia wysokiego ryzyka. Przed nią jeszcze Protokół 2 oraz leczenie podtrzymujące. Chemioterapia wyraźnie odbiła się na jej sprawności. Dziewczynka ma trudności z poruszaniem się i większość czasu spędza w ramionach taty, wtulona, jakby tylko tam mogła odnaleźć ukojenie, bezpieczeństwo i poczucie pewności w świecie, który nagle skurczył się do sali szpitalnej.

Choroba dotyka rodzinę w każdym aspekcie

Dramat przyszedł w chwili, gdy rodzina cieszyła się narodzinami wyczekiwanej siostrzyczki, która w momencie diagnozy Neli miała zaledwie dwa miesiące. Cała rodzina przeniosła się do Warszawy.

Tata nie miał wyboru. Od 1 stycznia przebywa na urlopie bezpłatnym i przez cały czas jest z Nelą w szpitalu. Mama wraz z Aurelką mieszka tuż obok, w Domu Ronalda McDonalda, aby być jak najbliżej starszej córki i jednocześnie nie tracić możliwości opieki nad siedmiomiesięcznym niemowlęciem. Rodzice codziennie się zmieniają w opiece nad Nelą, o ile jej stan na to pozwala i nie pojawiają się wahania nastroju po sterydach, bo wtedy dziewczynka nie chce wypuścić taty z ramion.

Gdy rodzina jest razem w Domu Ronalda McDonalda, Nela wymaga znacznie więcej uwagi i bliskości, a każdy wspólny moment podporządkowany jest jej potrzebom i samopoczuciu. Czasem udaje się zamienić opiekę, czasem pomagają babcie. W najtrudniejszych chwilach rodzice są przy Neli razem. Dziewczynki rzadko się widują. Izolacja stała się koniecznością.

Dlaczego prosimy o pomoc

Leczenie Neli potrwa długo i już teraz generuje ogromne koszty, które obciążają rodzinę z każdym kolejnym dniem coraz bardziej.
Dziś wszystko podporządkowane jest jednemu celowi. Dać Neli szansę na zdrowie i przyszłość. Pozostaje pytanie, jak długo rodzina będzie w stanie udźwignąć ten ciężar bez wsparcia.

Nie wybieramy chwili, gdy życie się zatrzymuje, lecz to od nas zależy, z jaką siłą zacznie znów płynąć.

Przekaż 1,5% podatku

Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.

Krok 1

Zaloguj się i skorzystaj z usługi Twój e-PIT

Krok 2

W formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację

Krok 3

Na liście organizacji wyszukaj Fundacja Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036

Krok 4

W polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego, wpisując poniższe dane:
  • Nr KRS
    0000581036
  • Cel szczegółowy
    Nela Carla Borowska

Promuj zbiórkę

Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!

Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!

Facebook
X / Twitter
WhatsApp
LinkedIn
Email
Threads

Wpłaty i słowa wsparcia

Grzegorz
18 / 04 / 2026
250,00zł
Patrycja i Tomek
17 / 04 / 2026
Przytulamy Waszą rodzinkę, dacie radę !
200,00zł
Piotrek i Gosia
17 / 04 / 2026
500,00zł
Anonimowa
16 / 04 / 2026
50,00zł
Anonimowa
16 / 04 / 2026
10,00zł
Anonimowa
15 / 04 / 2026
10,00zł
KGW
08 / 02 / 2026
Przesyłamy mnóstwo sily dla Was i Waszej córeczki Neli .Mala Królewno zdrowiej❤️💞❤️💞❤️
1 900,00zł
Cancer Fighters
14 / 01 / 2026
1 000,00zł
Cancer Fighters
23 / 01 / 2026
Pyś trans Wojciech Burzyński
1 000,00zł
OSP Radzanowo
24 / 01 / 2026
Nelu trzymamy kciuki za Ciebie ♥️
605,00zł
OSP Święcieniec
17 / 01 / 2026
Trzymaj się malutka ❤️
500,00zł
Anonimowa
08 / 03 / 2026
500,00zł