Ratujemy życie siedmiomiesięcznej Halinki❗Białaczka nie daje czasu❗

Najważniejsze informacje

  • Diagnoza
    Białaczka limfoblastyczna typ B
  • Wiek Podopiecznego
    9 miesięcy
  • Lokalizacja
  • Podopieczny
    Halina Trojanowska

Aktualizacja

Przekazujemy słowa rodziców Halinki, którzy dzielą się najnowszymi wiadomościami z przebiegu leczenia swojej 9-miesięcznej córeczki.
" Po 11 tygodniach leczenia w Rzeszowie zapadła szybka decyzja o dalszym leczeniu w Przylądku Nadziei we Wrocławiu. Środa była dniem pakowania i sprzątania naszej szpitalnej sali. W czwartek rano, 26 lutego, specjalna karetka pogotowia przetransportowała Halinkę do Przylądka Nadziei. Od domu dzieli nas teraz 460 kilometrów. Przed nami kolejne badania, nowe decyzje i następne kroki. Lekarze bardzo dokładnie tłumaczą możliwe scenariusze leczenia i powikłań. To informacje, które czasem potrafią zjeżyć włosy na głowie rodziców, ale wiemy, że nie ma innej drogi. Wszyscy nasi bliscy robią dla małej Halinki wszystko, co tylko mogą. Siostra Halinki została wytypowana jako dawca szpiku. 9 marca Hania miała w Przylądku Nadziei badania, które potwierdziły zgodność. Nasza sześcioletnia Hania jest teraz największą nadzieją dla Halinki. 11 marca był dniem, który zapamiętamy na zawsze. O godzinie 14:07 rozpoczął się przeszczep. Dla naszej rodziny to symboliczne narodziny Halinki na nowo. Jesteśmy w najlepszych rękach i pod opieką wspaniałych profesorów. Wiemy jednak, że przed nami długie miesiące izolacji i powrotu do zdrowia. Czekamy na dalszy ciąg tej historii. Trzymajcie za nas kciuki! - rodzice Halinki 13 marca 2026

Poznaj historię

„Patrzyłam na nią i nie rozumiałam. Jak to możliwe, skoro wyglądała jak zdrowe dziecko.”
Początek bez ostrzeżenia

Halinka była zdrowym, prawidłowo rozwijającym się niemowlęciem. Pięć miesięcy zwyczajnego życia, bez niepokojących sygnałów, bez powodów do lęku. W dniu diagnozy mama przyszła do przychodni z błahą sprawą, lekką biegunką z dnia poprzedniego. Podczas badania pediatra wyczuł zgrubienie pod lewym łukiem żebrowym. Jedno dotknięcie. Jedna decyzja o skierowaniu na SOR. Od tej chwili wszystko zaczęło toczyć się w tempie, którego nie sposób było pojąć.

Diagnoza w kilka godzin

SOR, badanie USG, morfologia. Wyniki zupełnie niepasujące do obrazu roześmianego, gaworzącego niemowlęcia. Znacznie powiększona śledziona, hiperleukocytoza, dramatycznie niska hemoglobina. W ciągu dwóch godzin Halinka została przyjęta na oddział onkohematologii dziecięcej. Diagnoza zapadła niemal natychmiast. Białaczka limfoblastyczna typu B z rearanżacją genu KMT2A.

Ratowanie życia od pierwszego dnia

Pierwszego dnia wykonano biopsję i założono port naczyniowy. Po powrocie z bloku operacyjnego Halinka otrzymała chemię ratującą życie. W nocy przez cztery godziny przeprowadzano transfuzję wymienną, a następnie podano płytki krwi. Wszystko działo się z taką prędkością, że świadomość nie nadążała za rzeczywistością. To nie było leczenie rozłożone w czasie. To było gaszenie pożaru, który rozszalał się w jej krwi.

Leczenie zabiera siły

Po dwóch tygodniach port wymieniono na Broviaca. Kolejne biopsje wykonano w piętnastej i trzydziestej trzeciej dobie chemioterapii. Każdy dzień przynosił nowe procedury i nowy lęk. Od pięciu tygodni Halinka przebywa w szpitalu razem z mamą. Leczenie prowadzone jest zgodnie z protokołem Interfant-21. Sterydoterapia i chemioterapia już trwają. Przed nią immunoterapia Blincyto, a następnie przeszczep szpiku.

Już teraz widać, jak leczenie wpływa na jej ciało. Obniżone napięcie mięśniowe sprawia, że Halinka nie obraca się na brzuszek, nie potrafi utrzymać ani podnieść główki. Umiejętności, które powinny pojawiać się naturalnie, zostały zatrzymane przez chorobę i leczenie.

Rozdzielona rodzina

Mama jest przy Halince nieprzerwanie. Tata przejął dom i opiekę nad starszymi córkami. Zrezygnował z pracy delegacyjnej, bo codzienność wymagała jego obecności tu i teraz. Sześcioletnia Hania i czteroletnia Helenka widziały mamę i siostrę zaledwie dwa razy od początku choroby. Reżim sanitarny nie pozwala na więcej.
Hania tęskni za siostrą, która była jej oczkiem w głowie. Helenka pyta, czy może zamieszkać w szpitalu, żeby Halince nie było smutno.

Wkrótce ta rozłąka jeszcze się pogłębi. Przeszczep szpiku oznacza wyjazd do Wrocławia. Setki kilometrów od domu. Miesiące poza znaną codziennością. Jeszcze trudniejszą logistykę, jeszcze większe napięcie.

Prosimy o pomoc

Przed tą rodziną miesiące leczenia, wyjazdów, pobytu w ośrodku przeszczepowym, nierefundowane leki i późniejsza rehabilitacja Halinki. To koszty, których nie da się zignorować ani odłożyć na później.

Ta zbiórka jest prośbą o wsparcie dla rodziny, która z dnia na dzień została postawiona w ciężkiej sytuacji. Każda wpłata to krok dalej. Każde udostępnienie to kolejny krok w stronę bezpieczeństwa. Pomóżcie Halince przejść przez tę chorobę. Pomóżcie jej rodzinie udźwignąć ciężar tej walki.

Promuj zbiórkę

Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!

Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!

Facebook
X / Twitter
WhatsApp
LinkedIn
Email
Threads

Przekaż 1,5% podatku

Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.

  • Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
  • Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
  • Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
  • Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
  • Nr KRS
    0000581036
  • Cel szczegółowy
    Halina Trojanowska

Wpłaty i słowa wsparcia

Anonimowa
21 / 03 / 2026
50,00zł
Agnieszka
21 / 03 / 2026
100,00zł
Anonimowa
20 / 03 / 2026
Zdrówka! Dacie radę! :)
100,00zł
Justyna
20 / 03 / 2026
200,00zł
Nina
20 / 03 / 2026
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia dla córeczki
200,00zł
Anonimowa
20 / 03 / 2026
50,00zł
Cancer Fighters
20 / 01 / 2026
1 000,00zł
Sylwia
07 / 03 / 2026
1 000,00zł
Agnes
13 / 03 / 2026
Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!
1 000,00zł
Kasia
20 / 03 / 2026
Trzymam kciuki za Was wszystkich! Zdrówka kochani! ❤️
1 000,00zł
Emilia
01 / 02 / 2026
500,00zł
PTE AUTO SERWIS
01 / 02 / 2026
500,00zł
16.356,00 zł(33%)
do celu brakuje - 33.644 zł
Zbiórkę wsparło: 195 osób
  • Cel zbiórki
    Leki, suplementy, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia

Promuj zbiórkę

Pobierz i udostępnij materiały

Załóż skarbonkę

Skontaktuj sie z nami

Pobierz kod QR

Skarbonka pod ręką

Ratujemy życie siedmiomiesięcznej Halinki❗Białaczka nie daje czasu❗

16.356,00 zł(33%)
do celu brakuje - 33.644 zł
Zbiórkę wsparło: 195 osób
  • Cel zbiórki
    Leki, suplementy, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia

Najważniejsze informacje

Cel zbiórki i aktualizacje

Przekazujemy słowa rodziców Halinki, którzy dzielą się najnowszymi wiadomościami z przebiegu leczenia swojej 9-miesięcznej córeczki.
" Po 11 tygodniach leczenia w Rzeszowie zapadła szybka decyzja o dalszym leczeniu w Przylądku Nadziei we Wrocławiu. Środa była dniem pakowania i sprzątania naszej szpitalnej sali. W czwartek rano, 26 lutego, specjalna karetka pogotowia przetransportowała Halinkę do Przylądka Nadziei. Od domu dzieli nas teraz 460 kilometrów. Przed nami kolejne badania, nowe decyzje i następne kroki. Lekarze bardzo dokładnie tłumaczą możliwe scenariusze leczenia i powikłań. To informacje, które czasem potrafią zjeżyć włosy na głowie rodziców, ale wiemy, że nie ma innej drogi. Wszyscy nasi bliscy robią dla małej Halinki wszystko, co tylko mogą. Siostra Halinki została wytypowana jako dawca szpiku. 9 marca Hania miała w Przylądku Nadziei badania, które potwierdziły zgodność. Nasza sześcioletnia Hania jest teraz największą nadzieją dla Halinki. 11 marca był dniem, który zapamiętamy na zawsze. O godzinie 14:07 rozpoczął się przeszczep. Dla naszej rodziny to symboliczne narodziny Halinki na nowo. Jesteśmy w najlepszych rękach i pod opieką wspaniałych profesorów. Wiemy jednak, że przed nami długie miesiące izolacji i powrotu do zdrowia. Czekamy na dalszy ciąg tej historii. Trzymajcie za nas kciuki! - rodzice Halinki 13 marca 2026

Poznaj historię

„Patrzyłam na nią i nie rozumiałam. Jak to możliwe, skoro wyglądała jak zdrowe dziecko.”
Początek bez ostrzeżenia

Halinka była zdrowym, prawidłowo rozwijającym się niemowlęciem. Pięć miesięcy zwyczajnego życia, bez niepokojących sygnałów, bez powodów do lęku. W dniu diagnozy mama przyszła do przychodni z błahą sprawą, lekką biegunką z dnia poprzedniego. Podczas badania pediatra wyczuł zgrubienie pod lewym łukiem żebrowym. Jedno dotknięcie. Jedna decyzja o skierowaniu na SOR. Od tej chwili wszystko zaczęło toczyć się w tempie, którego nie sposób było pojąć.

Diagnoza w kilka godzin

SOR, badanie USG, morfologia. Wyniki zupełnie niepasujące do obrazu roześmianego, gaworzącego niemowlęcia. Znacznie powiększona śledziona, hiperleukocytoza, dramatycznie niska hemoglobina. W ciągu dwóch godzin Halinka została przyjęta na oddział onkohematologii dziecięcej. Diagnoza zapadła niemal natychmiast. Białaczka limfoblastyczna typu B z rearanżacją genu KMT2A.

Ratowanie życia od pierwszego dnia

Pierwszego dnia wykonano biopsję i założono port naczyniowy. Po powrocie z bloku operacyjnego Halinka otrzymała chemię ratującą życie. W nocy przez cztery godziny przeprowadzano transfuzję wymienną, a następnie podano płytki krwi. Wszystko działo się z taką prędkością, że świadomość nie nadążała za rzeczywistością. To nie było leczenie rozłożone w czasie. To było gaszenie pożaru, który rozszalał się w jej krwi.

Leczenie zabiera siły

Po dwóch tygodniach port wymieniono na Broviaca. Kolejne biopsje wykonano w piętnastej i trzydziestej trzeciej dobie chemioterapii. Każdy dzień przynosił nowe procedury i nowy lęk. Od pięciu tygodni Halinka przebywa w szpitalu razem z mamą. Leczenie prowadzone jest zgodnie z protokołem Interfant-21. Sterydoterapia i chemioterapia już trwają. Przed nią immunoterapia Blincyto, a następnie przeszczep szpiku.

Już teraz widać, jak leczenie wpływa na jej ciało. Obniżone napięcie mięśniowe sprawia, że Halinka nie obraca się na brzuszek, nie potrafi utrzymać ani podnieść główki. Umiejętności, które powinny pojawiać się naturalnie, zostały zatrzymane przez chorobę i leczenie.

Rozdzielona rodzina

Mama jest przy Halince nieprzerwanie. Tata przejął dom i opiekę nad starszymi córkami. Zrezygnował z pracy delegacyjnej, bo codzienność wymagała jego obecności tu i teraz. Sześcioletnia Hania i czteroletnia Helenka widziały mamę i siostrę zaledwie dwa razy od początku choroby. Reżim sanitarny nie pozwala na więcej.
Hania tęskni za siostrą, która była jej oczkiem w głowie. Helenka pyta, czy może zamieszkać w szpitalu, żeby Halince nie było smutno.

Wkrótce ta rozłąka jeszcze się pogłębi. Przeszczep szpiku oznacza wyjazd do Wrocławia. Setki kilometrów od domu. Miesiące poza znaną codziennością. Jeszcze trudniejszą logistykę, jeszcze większe napięcie.

Prosimy o pomoc

Przed tą rodziną miesiące leczenia, wyjazdów, pobytu w ośrodku przeszczepowym, nierefundowane leki i późniejsza rehabilitacja Halinki. To koszty, których nie da się zignorować ani odłożyć na później.

Ta zbiórka jest prośbą o wsparcie dla rodziny, która z dnia na dzień została postawiona w ciężkiej sytuacji. Każda wpłata to krok dalej. Każde udostępnienie to kolejny krok w stronę bezpieczeństwa. Pomóżcie Halince przejść przez tę chorobę. Pomóżcie jej rodzinie udźwignąć ciężar tej walki.

Przekaż 1,5% podatku

Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.

Krok 1

Zaloguj się i skorzystaj z usługi Twój e-PIT

Krok 2

W formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację

Krok 3

Na liście organizacji wyszukaj Fundacja Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036

Krok 4

W polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego, wpisując poniższe dane:
  • Nr KRS
    0000581036
  • Cel szczegółowy
    Halina Trojanowska

Promuj zbiórkę

Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!

Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!

Facebook
X / Twitter
WhatsApp
LinkedIn
Email
Threads

Wpłaty i słowa wsparcia

Anonimowa
21 / 03 / 2026
50,00zł
Agnieszka
21 / 03 / 2026
100,00zł
Anonimowa
20 / 03 / 2026
Zdrówka! Dacie radę! :)
100,00zł
Justyna
20 / 03 / 2026
200,00zł
Nina
20 / 03 / 2026
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia dla córeczki
200,00zł
Anonimowa
20 / 03 / 2026
50,00zł
Cancer Fighters
20 / 01 / 2026
1 000,00zł
Sylwia
07 / 03 / 2026
1 000,00zł
Agnes
13 / 03 / 2026
Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!
1 000,00zł
Kasia
20 / 03 / 2026
Trzymam kciuki za Was wszystkich! Zdrówka kochani! ❤️
1 000,00zł
Emilia
01 / 02 / 2026
500,00zł
PTE AUTO SERWIS
01 / 02 / 2026
500,00zł