

Rak szyjki macicy❗Pomóż Magdalenie w leczeniu❗
Wichtige Informationen
BEGÜNSTIGTE:R
Magdalena Sienkiewicz
DIAGNOSE
Rak szyjki macicy z przerzutami
ALTER
37 Jahre
ORT
Tomaszów Mazowiecki
Sammlung verifiziert
Bestätigte medizinische Dokumentation
Aktualisierungen
1. Juni 2026
Aktualisierung
Jestem już po ostatnim naświetlaniu.
To dla mnie ogromnie ważny moment, bo najtrudniejszy etap leczenia mam już za sobą. Potrzebowałam jednak kilku dni, żeby dojść do siebie i choć trochę odpocząć po tym wszystkim.
Lekarze mówią, że skutki radioterapii mogą dochodzić do organizmu nawet przez kolejne trzy miesiące, dlatego teraz pozostaje mi czekać na kontrolę u onkologa, którą mam za cztery tygodnie. Niedawno miałam również kolejne USG jamy brzusznej.
Niestety choroba nadal mocno daje o sobie znać. Zmiany w kościach nie poprawiły się. Nowotwór bardzo wyniszczył kość miednicy. Lekarze przyznają też, że naświetlania działają wolniej, niż początkowo zakładano.
Nadal muszę funkcjonować z nefrostomią, co jest dla mnie bardzo trudne i niekomfortowe.
Mój organizm jest bardzo osłabiony. Praktycznie całe dnie przesypiam, brakuje mi sił nawet na krótkie spacery czy wyjście do sklepu. Wciąż towarzyszą mi mdłości i brak apetytu, a choć ból trochę się zmniejszył, nadal muszę mieć plaster z morfiny.
Mimo tego wszystkiego staram się walczyć dalej i wierzyć, że leczenie zacznie przynosić coraz większe efekty.
Z całego serca dziękuję za każde wsparcie i dobre słowo. 1 czerwca 2026Zakończenie radioterapii
Zakończył się ostatni etap naświetlań. To ważny moment, choć na pełne efekty terapii trzeba jeszcze poczekać. Kontrolna wizyta u onkologa została zaplanowana za cztery tygodnie.Obecny stan zdrowia
Monika przeszła również kontrolne badanie USG jamy brzusznej, które miało ocenić stan pęcherza. Jeśli chodzi o zmiany w kościach, niestety sytuacja pozostaje bez poprawy. Choroba nadal w znacznym stopniu obejmuje struktury kostne, szczególnie w obrębie miednicy.Codzienność po leczeniu
Monika wciąż musi funkcjonować z nefrostomią i najprawdopodobniej będzie to konieczne co najmniej do lipca. Pewną poprawę przyniosła brachyterapia. Pojawiły się pierwsze, choć bardzo niewielkie oznaki powrotu naturalnego oddawania moczu, jednak nefrostomia nadal pozostaje niezbędna.Osłabienie i skutki leczenia
Organizm Moniki jest bardzo wyczerpany leczeniem. Bóle częściowo ustąpiły, jednak nadal wymagają leczenia przeciwbólowego. Próba odstawienia plastrów z morfiną zakończyła się niepowodzeniem, co pokazuje, jak bardzo organizm wciąż potrzebuje wsparcia farmakologicznego. Monice towarzyszą również nudności oraz brak apetytu. Posiłki są nieregularne, a samopoczucie zmienne. Na ten moment nie ma siły nawet na krótkie spacery czy wyjścia z domu. 24 kwietnia 2026Każdy dzień leczenia przynosi nowe obciążenie
Mija drugi tydzień radioterapii. Każdego dnia konieczne są dojazdy do szpitala, a we wtorki leczenie uzupełniane jest chemioterapią. To rytm, który nie pozostawia miejsca na odpoczynek.Organizm reaguje coraz silniej
Z dnia na dzień samopoczucie się pogarsza. Pojawia się bezsenność i brak apetytu. Sił jest coraz mniej. Są momenty, w których nawet wstanie z łóżka i przygotowanie się do wyjazdu do szpitala staje się ogromnym wysiłkiem.Ból staje się codziennością
Przed każdym naświetlaniem konieczne jest podanie morfiny, aby możliwe było samo przeprowadzenie zabiegu. Na co dzień stosowane są również silne leki przeciwbólowe.Mimo tego ból nie ustępuje
Obejmuje plecy, żebra, kość ogonową, miednicę. Jest stały, rozległy i trudny do opanowania.To moment, w którym pojawia się zwątpienie
Nasilające się dolegliwości sprawiają, że coraz trudniej uwierzyć w skuteczność leczenia. W tej sytuacji zmęczenie i bezsilność stają się równie obecne jak sama choroba.To bardzo wymagający etap
Codzienność podporządkowana jest leczeniu i próbie radzenia sobie z bólem, który nie pozwala na normalne funkcjonowanie. Wsparcie w tym momencie ma szczególne znaczenie 23 marca 2026Kolejna wizyta i nowy etap leczenia
Po ostatniej konsultacji onkologicznej zapadły decyzje dotyczące dalszej terapii. Od 2 marca Magdalena rozpoczyna codzienną radioterapię zaplanowaną na około pięć tygodni. Leczenie będzie uzupełniane cotygodniowymi wlewami chemioterapii. Wykonano już tomografię przygotowującą do napromieniania miednicy, a na 17 marca zaplanowano badanie kwalifikujące do ewentualnej brachyterapii.Organizm reaguje na intensywne leczenie
Po trzech zabiegach stereotaktycznych obejmujących zmiany kostne nastąpiło wyraźne pogorszenie samopoczucia. Ból promieniujący z nóg objął okolice bioder i podbrzusza. Zwiększono leczenie przeciwbólowe oraz włączono antybiotyk z powodu stanów zapalnych w obrębie kości i pęcherza. Napady bólu pojawiają się nagle i bywają tak silne, że uniemożliwiają siedzenie, leżenie i poruszanie się. Lekarze podkreślają, że organizm potrzebuje czasu, aby zareagować na terapię i stopniowo się stabilizować.Stała opieka i czujne wsparcie
Magdalena pozostaje w stałym kontakcie z lekarzem prowadzącym oraz zespołem hospicyjnym. Uważność personelu medycznego stanowi dla niej realne oparcie w codzienności naznaczonej leczeniem.Między lękiem a gotowością do dalszego wysiłku
Nowy etap terapii budzi obawy związane z bólem i możliwymi skutkami ubocznymi, ale towarzyszy mu świadomość konieczności podjęcia kolejnego wysiłku. W najbliższych dniach zaplanowano również konsultację z psychoonkologiem, która ma pomóc uporządkować emocje i odzyskać wewnętrzną równowagę. Obok trudnych chwil pozostaje obecność bliskich oraz życzliwość ludzi, takich jak Wy, dzięki którym ten wymagający czas staje się łatwiejszy do udźwignięcia. W imieniu Magdy prosimy o dalsze wsparcie 24 lutego 2026Aktualizacja po wizycie onkologicznej
Wizyta u onkologa przyniosła informacje, które na nowo zmieniają przebieg leczenia i codzienność Magdaleny. To moment trudny, wymagający ponownego poukładania planów i zmierzenia się z kolejną warstwą choroby.Nowe rozpoznanie
Badania wykazały dwa przerzuty do kości. To one są dziś główną przyczyną narastającego bólu i wyraźnego pogorszenia sprawności. W związku z tym dotychczasowy plan leczenia musiał zostać zmodyfikowany.Ból ogranicza każdy ruch
Od ponad tygodnia poruszanie się po domu sprawia Magdalenie ogromną trudność. Próbuje chodzić o kulach, jednak ból i osłabienie sprawiają, że nawet ten wysiłek jest bardzo obciążający.Opieka hospicyjna
Magdalena została objęta opieką hospicjum domowego. Dwa razy w tygodniu przychodzi do niej pielęgniarka, by pomóc w kontroli bólu, leczeniu objawowym i codziennej opiece. To wsparcie stało się konieczne, by możliwe było łagodzenie dolegliwości i zapewnienie choć minimalnego komfortu. To moment, w którym leczenie koncentruje się nie tylko na zatrzymaniu choroby, ale także na uśmierzaniu bólu. Magdalena bardzo cierpi.Zmiana planu leczenia
Zmienia się również harmonogram leczenia onkologicznego. 11 lutego Magdalena rozpocznie trzy sesje stereotaksji, których celem jest bezpośrednie zaatakowanie przerzutów w kościach. Następnie, 23 lutego, planowane jest rozpoczęcie radiochemiobrachyterapii, o ile stan organizmu na to pozwoli. Szczegółowy zakres kolejnych sesji zostanie ustalony w najbliższym czasie. 4 lutego 2026
Meine Geschichte
Dziś nie ma już zwykłych poranków. Jest ból, zmęczenie i leczenie, które wypełnia każdy dzień 37-letniej kobiety, odbierając poczucie bezpieczeństwa i spokój.
Każdy dzień zaczyna się od walki z bólem
Magdalena leczy się w Tomaszowie Mazowieckim. Choroba pojawiła się nagle i bardzo szybko odebrała jej poczucie bezpieczeństwa, wdzierając się w codzienność bez zapowiedzi i bez ostrzeżenia. Pierwsze niepokojące sygnały dotyczyły intymnego obszaru zdrowia i skłoniły ją do pilnej konsultacji ginekologicznej. Już podczas wizyty okazało się, że stan szyjki macicy uniemożliwia wykonanie podstawowych badań, co wymusiło natychmiastowe skierowanie do szpitala i pogłębioną diagnostykę.
Diagnoza
30 sierpnia 2025 roku wyniki badań wykazały zakażenie wirusem HPV z dużą dysplazją oraz podejrzeniem zmian nowotworowych. Kolejne tygodnie przyniosły jeszcze trudniejsze informacje. 1 grudnia 2025 roku, po wykonaniu łyżeczkowania szyjki macicy, potwierdzono diagnozę raka szyjki macicy G2 z naciekiem na ścianę pochwy oraz przerzutami do pęcherza moczowego i moczowodu. Był to moment, w którym choroba przestała być przypuszczeniem, a stała się faktem, z którym trzeba było się zmierzyć.
Nagłe powikłania i kolejne decyzje
W styczniu 2026 roku Magdalena miała przejść tomografię komputerową z kontrastem. Zamiast planowego badania doszło jednak do pilnego przyjęcia na oddział urologiczny. Konieczne było odbarczenie nerki i założenie nefrostomii. Tomografię wykonano bez kontrastu ze względu na nieprawidłowe wyniki kreatyniny. Obecnie Magdalena żyje z nefrostomią i czeka na kluczowe decyzje dotyczące dalszego leczenia. 2 lutego 2026 roku odbędzie się wizyta u onkologa, podczas której zapadną decyzje o zakresie radiochemiobrachyterapii.
Życie w cieniu bólu
Choroba całkowicie zmieniła codzienność Magdaleny i jej bliskich. Mieszka z piętnastoletnią córką i partnerem. Silne dolegliwości bólowe sprawiają, że nie jest w stanie pracować, co dodatkowo pogłębia trudną sytuację finansową. Największym wyzwaniem stały się najprostsze czynności. Wstać rano bez bólu całego ciała. Zawiązać buty. Wykąpać się. Nie rozpłakać się z bezsilności. Towarzyszy jej załamanie, strach i narastające zmęczenie psychiczne, które nie znika nawet wtedy, gdy ból na chwilę słabnie.
Chwile wytchnienia
W momentach, gdy choroba pozwala złapać oddech, Magdalena znajduje ukojenie w obecności psa i kota, a także w malarstwie. Ukończyła liceum plastyczne, a twórczość daje jej możliwość wyrażenia emocji, których nie da się wypowiedzieć słowami. Prowadzenie mediów społecznościowych bywa dla niej sposobem na chwilowe oderwanie myśli od choroby i codziennego lęku.
Na co potrzebne jest wsparcie
Zebrane środki zostaną przeznaczone na leki na receptę, dojazdy na leczenie i konsultacje, a także na wsparcie psychologiczne, które w tej sytuacji jest niezbędne. Każda wpłata to ogromna pomoc i sygnał, że Magdalena nie jest sama w tej trudnej drodze. To wsparcie, które pozwala przechodzić przez leczenie z choć odrobiną poczucia bezpieczeństwa i ludzkiej obecności.
1,5 % Steuer spenden
Ihr e-PIT ist der einfachste Weg, Steuern einzureichen und die begünstigte Person zu unterstützen.
Schritt 1 – melden Sie sich beim e-Finanzamt an und nutzen Sie den e-PIT-Service.
Schritt 2 – klicken Sie im PIT-Formular auf Organisation auswählen.
Schritt 3 – suchen Sie die Cancer Fighters Foundation oder geben Sie die KRS-Nummer 0000581036 ein.
Schritt 4 – geben Sie im Feld für den spezifischen Zweck von 1,5 % die begünstigte Person mit den untenstehenden Daten an:
KRS-NUMMER
0000581036
VERWENDUNGSZWECK
Magdalena Sienkiewicz
Spenden und unterstützende Worte
Anonym
02.07.2026
7 zł
Anonym
30.06.2026
20 zł
Anonym
30.06.2026
50 zł
Anonym
10.06.2026
Duzo siły kochana
50 zł
Barbara Szajewska
05.06.2026
20 zł
Anonym
11.05.2026
100 zł
Kommentare
Andere Sammlungen
Auch sie brauchen deine Hilfe





.png?2026-07-23%2007%3A19%3A30.687%2B00)




