Nasza 3-letnia córka Zosia walczy z rozlanym glejakiem pnia mózgu! Prosimy o wsparcie!
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaRozlany glejak pnia mózgu
-
Wiek Podopiecznego3 lata
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyZosia Miler
Poznaj historię
Pierwsze badania
W październiku ubiegłego roku nasza córka Zosia podczas zabawy na placu zabaw upadła z drabinki. Bardzo się przestraszyliśmy, dlatego od razu pojechaliśmy na SOR. Badania głowy i brzucha córki nie wykazały żadnych niepokojących zmian. Przyniosło nam to ogromną ulgę i pozwoliło na powrót do spokojnej codzienności.
Kilka tygodni później upadła z kanapy i od razu zwymiotowała. Oprócz tego pojawiło się również podpieranie przy chodzeniu, poranne wymioty, a oczy dziwnie uciekały.
Strach i bezsilność
Pod koniec 2025 roku spadł na nas potworny cios – u naszej małej Zosi zdiagnozowano rozlanego glejaka pnia mózgu (DMG/DIPG). Czas grał kluczową rolę. Już na początku grudnia w Klinice Chirurgii Dziecięcej w Szczecinie Zosia przeszła zabieg wszczepienia portu naczyniowego i natychmiast rozpoczęła leczenie radioterapią. Kilka miesięcy później, szukając dla córeczki każdej możliwej szansy, zdecydowaliśmy się na kolejny, trudny krok. W Klinice Pediatrii, Hematologii i Onkologii Dziecięcej w Szczecinie Zosia przeszła zabieg pobrania płynu mózgowo-rdzeniowego do płynnej biopsji. Badanie to miało na celu dokładne zbadanie profilu genetycznego guza. Każdy dzień oczekiwania na te wyniki był dla nas pełen paraliżującego strachu i bezsilności. Niestety z biopsji nie udało określić się profilu guza. Załamało nas to ale nie poddajemy się szukamy kolejnych możliwości i rozwiązań.
Terapia
Córka od czasu wykrycia zmiany przeszła wiele terapii. Pojawiła się radioterapia, chemioterapia, sterydoterapia. Organizm Zosi reagował inaczej na każdą z tych metod leczenia.
Obecnie jesteśmy w kontakcie ze specjalistami ze Stanów Zjednoczonych i rozmawiamy o możliwości zakwalifikowania córki do międzynarodowych badań klinicznych.
Zosia oprócz tego mierzy się jeszcze z ciężką alergią pokarmową i padaczką.
Małe radości
Nasza córka ma w sobie wiele ciekawości świata, uwielbia spędzać czas nad morzem, zbierać muszelki i ładne kamyczki czy budować zamki z piasku. Jednak jej największą miłością są książki, potrafi słuchać przez wiele godzin dziennie historii swoich ulubionych bohaterów.
Kosztowna terapia
Obecnie czekamy na kontrolę, która jest zaplanowana na przełom sierpnia i września, ona pokaże czy obecne leczenie przynosi rezultaty. Lekarze zza granicy zalecili, że jeśli guz się powiększy konieczne będzie wdrożenie terapii ONC201 lub/oraz Ewerolimus. To bardzo kosztowne leczenie, sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć tego ciężaru.
Ponadto nasza córka potrzebuje specjalistycznej rehabilitacji, by zachować odpowiednią sprawność ruchową, dlatego bardzo prosimy o wsparcie. Każda złotówka, udostępnienie zbiórki czy dobra myśl zbliżają nas do tego co najważniejsze: do zdrowia Zosi.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyZosia Miler
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiFinansowanie nierefundowanych leków celowanych, bieżące leczenie, rehabilitacja, transport medyczny, wizyty u specjalistów, leki, środki medyczne, sprzęt rehabilitacyjny i ortopedyczny oraz specjalistyczne żywienie medyczne
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Nasza 3-letnia córka Zosia walczy z rozlanym glejakiem pnia mózgu! Prosimy o wsparcie!
-
Cel zbiórkiFinansowanie nierefundowanych leków celowanych, bieżące leczenie, rehabilitacja, transport medyczny, wizyty u specjalistów, leki, środki medyczne, sprzęt rehabilitacyjny i ortopedyczny oraz specjalistyczne żywienie medyczne
Najważniejsze informacje
-
Diagnoza
-
Wiek3 lata
-
Lokalizacja
-
ZbiórkaZosia Miler
Poznaj historię
Pierwsze badania
W październiku ubiegłego roku nasza córka Zosia podczas zabawy na placu zabaw upadła z drabinki. Bardzo się przestraszyliśmy, dlatego od razu pojechaliśmy na SOR. Badania głowy i brzucha córki nie wykazały żadnych niepokojących zmian. Przyniosło nam to ogromną ulgę i pozwoliło na powrót do spokojnej codzienności.
Kilka tygodni później upadła z kanapy i od razu zwymiotowała. Oprócz tego pojawiło się również podpieranie przy chodzeniu, poranne wymioty, a oczy dziwnie uciekały.
Strach i bezsilność
Pod koniec 2025 roku spadł na nas potworny cios – u naszej małej Zosi zdiagnozowano rozlanego glejaka pnia mózgu (DMG/DIPG). Czas grał kluczową rolę. Już na początku grudnia w Klinice Chirurgii Dziecięcej w Szczecinie Zosia przeszła zabieg wszczepienia portu naczyniowego i natychmiast rozpoczęła leczenie radioterapią. Kilka miesięcy później, szukając dla córeczki każdej możliwej szansy, zdecydowaliśmy się na kolejny, trudny krok. W Klinice Pediatrii, Hematologii i Onkologii Dziecięcej w Szczecinie Zosia przeszła zabieg pobrania płynu mózgowo-rdzeniowego do płynnej biopsji. Badanie to miało na celu dokładne zbadanie profilu genetycznego guza. Każdy dzień oczekiwania na te wyniki był dla nas pełen paraliżującego strachu i bezsilności. Niestety z biopsji nie udało określić się profilu guza. Załamało nas to ale nie poddajemy się szukamy kolejnych możliwości i rozwiązań.
Terapia
Córka od czasu wykrycia zmiany przeszła wiele terapii. Pojawiła się radioterapia, chemioterapia, sterydoterapia. Organizm Zosi reagował inaczej na każdą z tych metod leczenia.
Obecnie jesteśmy w kontakcie ze specjalistami ze Stanów Zjednoczonych i rozmawiamy o możliwości zakwalifikowania córki do międzynarodowych badań klinicznych.
Zosia oprócz tego mierzy się jeszcze z ciężką alergią pokarmową i padaczką.
Małe radości
Nasza córka ma w sobie wiele ciekawości świata, uwielbia spędzać czas nad morzem, zbierać muszelki i ładne kamyczki czy budować zamki z piasku. Jednak jej największą miłością są książki, potrafi słuchać przez wiele godzin dziennie historii swoich ulubionych bohaterów.
Kosztowna terapia
Obecnie czekamy na kontrolę, która jest zaplanowana na przełom sierpnia i września, ona pokaże czy obecne leczenie przynosi rezultaty. Lekarze zza granicy zalecili, że jeśli guz się powiększy konieczne będzie wdrożenie terapii ONC201 lub/oraz Ewerolimus. To bardzo kosztowne leczenie, sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć tego ciężaru.
Ponadto nasza córka potrzebuje specjalistycznej rehabilitacji, by zachować odpowiednią sprawność ruchową, dlatego bardzo prosimy o wsparcie. Każda złotówka, udostępnienie zbiórki czy dobra myśl zbliżają nas do tego co najważniejsze: do zdrowia Zosi.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyZosia Miler
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







