GLEJAK! Pomóż Tomkowi odzyskać zdrowie!
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaRozlany glejak obu wzgórz
-
Wiek Podopiecznego14 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyTomasz Szeptycki
Poznaj historię
Sierpień 2024
Wszystko zaczęło się w sierpniu 2024 roku, kiedy ręka mojego syna Tomka zaczęła niepokojąco drżeć. Od razu udaliśmy się do lekarza, który zlecił kolejne badania.
Prawda przyszła wraz z rezonansem magnetycznym. To wtedy po raz pierwszy usłyszeliśmy słowo, które zmieniło nasze życie na zawsze: guz. W jednej chwili świat, który znaliśmy, zatrzymał się, a jego miejsce zajął strach i niepewność.
Biopsje
Od tego czasu Tomek przeszedł aż cztery biopsje. Każdy zabieg oznaczał kolejne dni stresu, kolejne godziny spędzone na szpitalnych korytarzach i kolejne oczekiwanie na wyniki.
Ostatnia biopsja przyniosła diagnozę, której bardzo się obawialiśmy: rozlany glejak. Wynik został potwierdzony również przez specjalistów w Bonn.
Ze względu na położenie guza lekarze nie mogli podjąć się operacji.
Udział w badaniu
Tomek rozpoczął radiochemioterapię w Gliwicach. W trakcie leczenia pojawiła się iskra nadziei: możliwość udziału w badaniu BRAIM-TOR. Zgodziliśmy się, wierząc, że może ono otworzyć przed synem nowe szanse. Badanie zakończono, jednak Tomek nadal otrzymywał leczenie zgodnie z jego założeniami tak długo, jak przynosiło ono korzyści.
Pod koniec kwietnia tego roku wszystko zaczęło się zmieniać. Z dnia na dzień Tomek stawał się coraz słabszy. Przestał mówić, pojawiły się trudności z połykaniem płynów, później także pokarmów stałych. Dziś jest karmiony i nawadniany przez sondę żołądkową.
Wsparcie rodziny
W maju przyszły następne trudne wiadomości. Kolejny rezonans magnetyczny wykazał progresję guza.
Tomek zmaga się również z niedoczynnością tarczycy i zakrzepicą. Obecnie przebywa w domu, gdzie otaczamy go troską i opieką każdego dnia. Nie poradzilibyśmy sobie bez wsparcia rodziny, za ich pomoc jesteśmy ogromnie wdzięczni. Tomek również został objęty opieką hospicjum domowego.
Siostra i brat
Siostra Tomka bardzo źle znosi całą sytuację. Choroba brata jest dla niej ogromnym ciężarem, a mimo swojego młodego wieku angażuje się w opiekę nad nim z niezwykłą dojrzałością i miłością.
Nasza rodzina została wystawiona na ciężką próbę. Niedawno sama zmagałam się z chorobą nowotworową i wydawało się, że najtrudniejsze chwile są już za nami. Kiedy usłyszeliśmy diagnozę Tomka, świat po raz kolejny zatrzymał się w miejscu.
Marzenia
Zanim choroba zabrała Tomkowi codzienność, miał marzenia jak wielu chłopców w jego wieku. Chciał zostać strażakiem. Chciał pomagać innym. Z dumą również nosił harcerski mundur, uwielbiał spotkania, wyjazdy i poczucie wspólnoty. Był pełen energii i planów.
Dziś choroba odebrała mu bardzo wiele. Kontakt z moim synem jest niezwykle utrudniony. Patrzymy na niego i wciąż widzimy tego samego chłopca, który miał tak piękne marzenia.
Pojawiła się nadzieja
Lekarz prowadzący z Warszawy poinformował nas o możliwości leczenia specjalnym lekiem: blokerem mutacji histonowej. To terapia, która może dać Tomkowi szansę, której tak bardzo szukamy.
Niestety lek nie jest zarejestrowany w Europie. Jest produkowany w Niemczech jako substancja czynna. Może być tam zakupiony na podstawie recepty wystawionej przez lekarza w Niemczech. Jest przeznaczony do długotrwałego stosowania, jednak koszty leczenia wielokrotnie przekraczają nasze możliwości finansowe.
Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc. Każda pomoc i każde dobre słowo przybliżają nas do tego, by dać Tomkowi szansę na dalsze leczenie.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyTomasz Szeptycki
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, koszty bieżącego leczenia, rehabilitacja, specjalistyczny sprzęt
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
GLEJAK! Pomóż Tomkowi odzyskać zdrowie!
-
Cel zbiórkiLeki, koszty bieżącego leczenia, rehabilitacja, specjalistyczny sprzęt
Poznaj historię
Sierpień 2024
Wszystko zaczęło się w sierpniu 2024 roku, kiedy ręka mojego syna Tomka zaczęła niepokojąco drżeć. Od razu udaliśmy się do lekarza, który zlecił kolejne badania.
Prawda przyszła wraz z rezonansem magnetycznym. To wtedy po raz pierwszy usłyszeliśmy słowo, które zmieniło nasze życie na zawsze: guz. W jednej chwili świat, który znaliśmy, zatrzymał się, a jego miejsce zajął strach i niepewność.
Biopsje
Od tego czasu Tomek przeszedł aż cztery biopsje. Każdy zabieg oznaczał kolejne dni stresu, kolejne godziny spędzone na szpitalnych korytarzach i kolejne oczekiwanie na wyniki.
Ostatnia biopsja przyniosła diagnozę, której bardzo się obawialiśmy: rozlany glejak. Wynik został potwierdzony również przez specjalistów w Bonn.
Ze względu na położenie guza lekarze nie mogli podjąć się operacji.
Udział w badaniu
Tomek rozpoczął radiochemioterapię w Gliwicach. W trakcie leczenia pojawiła się iskra nadziei: możliwość udziału w badaniu BRAIM-TOR. Zgodziliśmy się, wierząc, że może ono otworzyć przed synem nowe szanse. Badanie zakończono, jednak Tomek nadal otrzymywał leczenie zgodnie z jego założeniami tak długo, jak przynosiło ono korzyści.
Pod koniec kwietnia tego roku wszystko zaczęło się zmieniać. Z dnia na dzień Tomek stawał się coraz słabszy. Przestał mówić, pojawiły się trudności z połykaniem płynów, później także pokarmów stałych. Dziś jest karmiony i nawadniany przez sondę żołądkową.
Wsparcie rodziny
W maju przyszły następne trudne wiadomości. Kolejny rezonans magnetyczny wykazał progresję guza.
Tomek zmaga się również z niedoczynnością tarczycy i zakrzepicą. Obecnie przebywa w domu, gdzie otaczamy go troską i opieką każdego dnia. Nie poradzilibyśmy sobie bez wsparcia rodziny, za ich pomoc jesteśmy ogromnie wdzięczni. Tomek również został objęty opieką hospicjum domowego.
Siostra i brat
Siostra Tomka bardzo źle znosi całą sytuację. Choroba brata jest dla niej ogromnym ciężarem, a mimo swojego młodego wieku angażuje się w opiekę nad nim z niezwykłą dojrzałością i miłością.
Nasza rodzina została wystawiona na ciężką próbę. Niedawno sama zmagałam się z chorobą nowotworową i wydawało się, że najtrudniejsze chwile są już za nami. Kiedy usłyszeliśmy diagnozę Tomka, świat po raz kolejny zatrzymał się w miejscu.
Marzenia
Zanim choroba zabrała Tomkowi codzienność, miał marzenia jak wielu chłopców w jego wieku. Chciał zostać strażakiem. Chciał pomagać innym. Z dumą również nosił harcerski mundur, uwielbiał spotkania, wyjazdy i poczucie wspólnoty. Był pełen energii i planów.
Dziś choroba odebrała mu bardzo wiele. Kontakt z moim synem jest niezwykle utrudniony. Patrzymy na niego i wciąż widzimy tego samego chłopca, który miał tak piękne marzenia.
Pojawiła się nadzieja
Lekarz prowadzący z Warszawy poinformował nas o możliwości leczenia specjalnym lekiem: blokerem mutacji histonowej. To terapia, która może dać Tomkowi szansę, której tak bardzo szukamy.
Niestety lek nie jest zarejestrowany w Europie. Jest produkowany w Niemczech jako substancja czynna. Może być tam zakupiony na podstawie recepty wystawionej przez lekarza w Niemczech. Jest przeznaczony do długotrwałego stosowania, jednak koszty leczenia wielokrotnie przekraczają nasze możliwości finansowe.
Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc. Każda pomoc i każde dobre słowo przybliżają nas do tego, by dać Tomkowi szansę na dalsze leczenie.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyTomasz Szeptycki
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







