

GLEJAK IV stopnia! Nasza córka Marysia każdego dnia walczy o zdrowie!
Najważniejsze informacje
PODOPIECZNY
Maria Grzegorek
DIAGNOZA
Glejak IV stopnia
WIEK
9 lat
LOKALIZACJA
Nowy Tomyśl
Zbiórka zweryfikowana
Potwierdzona dokumentacja medyczna
Moja historia
Nasza córka Marysia ma zaledwie 9 lat. Powinna beztrosko cieszyć się wakacjami, śmiać się z siostrą, odwiedzać tatę i z zapałem tworzyć kolejne kolorowe prace plastyczne. Zamiast tego przyszło jej zmierzyć się z rzeczywistością, której żadne dziecko nie powinno doświadczać.
Początek choroby
W czerwcu tego roku zauważyliśmy, że u naszej 9-letniej córeczki Marysi pojawił się zez w prawym oku. Niedługo później okazało się również, że doszło do wodogłowia. Bardzo nas to zaniepokoiło. Nie czekaliśmy ani chwili, pilnie udaliśmy się z Marysią do lekarza.
Sytuacja od początku bardzo zaniepokoiła lekarzy. Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Marysi założono drenaż zewnętrzny do komory bocznej prawej mózgu. Patrzyliśmy na swoje dziecko i ogromnie się baliśmy. Nasz strach był nie do opisania.
Szpital
Kilka dni później Marysia przeszła lewostronną kraniotomię. Lekarze częściowo usunęli guz wzgórza i konaru mózgu po stronie lewej.
Niedługo później wykonano endoskopową wentrikulocysternostomię I komory mózgu (ETV) oraz usunięto drenaż komorowy zewnętrzny. To był kolejny etap niezwykle trudnego leczenia, które odmieniło nasze życie.
Każda operacja była dla mnie i taty Marysi ogromnym stresem i oczekiwaniem na wiadomość, że wszystko przebiegło pomyślnie.
Diagnoza naszej córeczki
W międzyczasie przyszła również diagnoza: glejak IV stopnia.
Pamiętam chwilę, w której usłyszałam te słowa. Do dziś brzmią mi w uszach. Czułam ogromny strach i bezsilność. Nie potrafiłam uwierzyć, że tak ciężka choroba dotknęła właśnie nasze dziecko. W jednej chwili cały świat się zatrzymał.
Córka ma również planowaną protonoterapię.
Jesteśmy przy Marysi
Obecnie przebywam z córką w szpitalu, dlatego nie mogę uczęszczać do pracy. Każdą chwilę chcę być przy niej, bo wiem, jak bardzo potrzebuje mojej obecności. Tata Marysi pracuje i odwiedza ją w szpitalu, kiedy tylko może.
Marysia jest bardzo zżyta ze swoim tatą. Przed chorobą często jeździła do niego do domu. Dziś bardzo za nim tęskni. Tęskni również za swoją starszą siostrą. Dziewczynki bardzo się kochają i uwielbiają spędzać razem każdą wolną chwilę. Choroba odebrała im tę piękną codzienność.
Mała artystka
Kiedy Marysia ma lepszy dzień, bardzo lubi prace plastyczne. Kocha kolorowanki i wszelkie prace manualne. To właśnie wtedy na jej twarzy znów pojawia się uśmiech, a my choć przez chwilę widzimy po prostu naszą ukochaną 9-letnią córeczkę, która jest szczęśliwa.
Prosimy o wsparcie dla Marysi
Koszty związane z leczeniem Marysi są bardzo wysokie. Nie jesteśmy w stanie sami ich udźwignąć.
Dlatego z całego serca prosimy o wsparcie dla naszej córki. Każda pomoc i każde udostępnienie naszej historii daje nam nadzieję i pomaga skupić się na tym, co dziś jest najważniejsze: walce o zdrowie Marysi.
Przekaż 1.5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków i wsparcie Podopiecznego.
Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
NR KRS
0000581036
CEL SZCZEGÓŁOWY
Maria Grzegorek
Wpłaty i słowa wsparcia
Anonimowa
24.07.2026
20 zł
Anonimowa
24.07.2026
100 zł
Anonimowa
24.07.2026
500 zł
Anonimowa
24.07.2026
10 zł
Anonimowa
24.07.2026
50 zł
Anonimowa
24.07.2026
50 zł
Komentarze
Inne zbiórki
Oni także potrzebują Twojej pomocy





.png?2026-07-21%2014%3A12%3A55.113%2B00)




