Rak tarczycy z przerzutami! Mam dopiero 35 lat i chcę żyć
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaNowotwór tarczycy z przerzutami
-
Wiek Podopiecznego35 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyDaniel Moraski
Poznaj historię
Daniel ma dopiero 35 lat. Jeszcze niedawno jego życie wyglądało zupełnie normalnie. Praca, rodzina, wspólne wyjazdy i pasja do motoryzacji były codziennością, którą po prostu cenił. Dziś zamiast planów na przyszłość jest strach przed kolejnymi przerzutami, kolejne kontrole onkologiczne i nieustanna walka o życie. Nowotwór odebrał mu zdrowie, poczucie bezpieczeństwa i możliwość normalnego funkcjonowania.
Diagnoza, która zmieniła wszystko
W kwietniu 2025 roku Daniel usłyszał diagnozę: zaawansowany rak rdzeniasty tarczycy z rozległymi przerzutami do układu chłonnego szyi i górnego śródpiersia. Choroba była już bardzo zaawansowana i obejmowała liczne węzły chłonne. To był moment, który całkowicie zmienił życie Daniela i jego bliskich.
Od tamtej chwili codzienność zaczęła kręcić się wokół szpitali, badań i leczenia. Pojawił się ogromny stres, niepewność i lęk o przyszłość. Najtrudniejsze okazało się jednak to, że choroba nie daje poczucia spokoju. Każda kolejna kontrola wiąże się z obawą o następne przerzuty.
Wielogodzinne operacje i wyczerpujące leczenie
W sierpniu 2025 roku Daniel przeszedł bardzo poważną, trwającą około ośmiu godzin operację usunięcia lewego płata tarczycy oraz węzłów chłonnych po lewej stronie szyi. Po zabiegu spędził w szpitalu aż 13 dni.

To jednak nie był koniec walki. W listopadzie konieczna była kolejna operacja usunięcia drugiego płata tarczycy oraz pozostałych węzłów chłonnych środkowych. Następnie Daniel rozpoczął radioterapię w gliwickiej klinice onkologii. Leczenie trwało ponad trzy miesiące i obejmowało 35 frakcji. Mimo tak ciężkiego leczenia Daniel nadal pozostaje pod stałą kontrolą onkologów i wciąż wymaga dalszego leczenia oraz regularnych wizyt lekarskich.
Choroba odebrała mu normalne życie
Nowotwór całkowicie zmienił codzienność Daniela. Od półtora roku nie jest w stanie wrócić do pracy. Obecnie utrzymuje się wyłącznie ze świadczenia, które wynosi około 70% najniższej krajowej. Każdy miesiąc oznacza ogromny stres związany z kosztami życia, leczenia i dojazdów do szpitali.
Do tego dochodzą kolejne problemy zdrowotne oraz leczenie hematologiczne związane z dużą ilością krwi w organizmie. Organizm Daniela jest wyczerpany długotrwałą walką z chorobą. Najtrudniejsze jest jednak życie w ciągłym napięciu i niepewności. Daniel przyznaje, że dziś jego największym wyzwaniem jest strach przed kolejnym przerzutem.
Chciałby jeszcze wrócić do zwyczajnego życia
Przed chorobą Daniel uwielbiał motoryzację i wspólne rodzinne wycieczki. Dziś wiele z tych rzeczy musiał odłożyć na bok. Choroba sprawiła, że całą energię i siły musi poświęcać na walkę o zdrowie. Zebrane środki pomogą pokryć koszty leków, rehabilitacji, prywatnych wizyt lekarskich, dojazdów do szpitali oraz codziennych opłat, które w obecnej sytuacji stały się ogromnym obciążeniem. Prosimy o wsparcie dla Daniela. Każda wpłata to realna pomoc w dalszym leczeniu i szansa, by mógł spokojniej walczyć o zdrowie oraz odzyskać choć część dawnego życia.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyDaniel Moraski
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, konsultacje u specjalistów, transport
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Rak tarczycy z przerzutami! Mam dopiero 35 lat i chcę żyć
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, konsultacje u specjalistów, transport
Najważniejsze informacje
-
Diagnoza
-
Wiek35 lat
-
Lokalizacja
-
ZbiórkaDaniel Moraski
Poznaj historię
Daniel ma dopiero 35 lat. Jeszcze niedawno jego życie wyglądało zupełnie normalnie. Praca, rodzina, wspólne wyjazdy i pasja do motoryzacji były codziennością, którą po prostu cenił. Dziś zamiast planów na przyszłość jest strach przed kolejnymi przerzutami, kolejne kontrole onkologiczne i nieustanna walka o życie. Nowotwór odebrał mu zdrowie, poczucie bezpieczeństwa i możliwość normalnego funkcjonowania.
Diagnoza, która zmieniła wszystko
W kwietniu 2025 roku Daniel usłyszał diagnozę: zaawansowany rak rdzeniasty tarczycy z rozległymi przerzutami do układu chłonnego szyi i górnego śródpiersia. Choroba była już bardzo zaawansowana i obejmowała liczne węzły chłonne. To był moment, który całkowicie zmienił życie Daniela i jego bliskich.
Od tamtej chwili codzienność zaczęła kręcić się wokół szpitali, badań i leczenia. Pojawił się ogromny stres, niepewność i lęk o przyszłość. Najtrudniejsze okazało się jednak to, że choroba nie daje poczucia spokoju. Każda kolejna kontrola wiąże się z obawą o następne przerzuty.
Wielogodzinne operacje i wyczerpujące leczenie
W sierpniu 2025 roku Daniel przeszedł bardzo poważną, trwającą około ośmiu godzin operację usunięcia lewego płata tarczycy oraz węzłów chłonnych po lewej stronie szyi. Po zabiegu spędził w szpitalu aż 13 dni.

To jednak nie był koniec walki. W listopadzie konieczna była kolejna operacja usunięcia drugiego płata tarczycy oraz pozostałych węzłów chłonnych środkowych. Następnie Daniel rozpoczął radioterapię w gliwickiej klinice onkologii. Leczenie trwało ponad trzy miesiące i obejmowało 35 frakcji. Mimo tak ciężkiego leczenia Daniel nadal pozostaje pod stałą kontrolą onkologów i wciąż wymaga dalszego leczenia oraz regularnych wizyt lekarskich.
Choroba odebrała mu normalne życie
Nowotwór całkowicie zmienił codzienność Daniela. Od półtora roku nie jest w stanie wrócić do pracy. Obecnie utrzymuje się wyłącznie ze świadczenia, które wynosi około 70% najniższej krajowej. Każdy miesiąc oznacza ogromny stres związany z kosztami życia, leczenia i dojazdów do szpitali.
Do tego dochodzą kolejne problemy zdrowotne oraz leczenie hematologiczne związane z dużą ilością krwi w organizmie. Organizm Daniela jest wyczerpany długotrwałą walką z chorobą. Najtrudniejsze jest jednak życie w ciągłym napięciu i niepewności. Daniel przyznaje, że dziś jego największym wyzwaniem jest strach przed kolejnym przerzutem.
Chciałby jeszcze wrócić do zwyczajnego życia
Przed chorobą Daniel uwielbiał motoryzację i wspólne rodzinne wycieczki. Dziś wiele z tych rzeczy musiał odłożyć na bok. Choroba sprawiła, że całą energię i siły musi poświęcać na walkę o zdrowie. Zebrane środki pomogą pokryć koszty leków, rehabilitacji, prywatnych wizyt lekarskich, dojazdów do szpitali oraz codziennych opłat, które w obecnej sytuacji stały się ogromnym obciążeniem. Prosimy o wsparcie dla Daniela. Każda wpłata to realna pomoc w dalszym leczeniu i szansa, by mógł spokojniej walczyć o zdrowie oraz odzyskać choć część dawnego życia.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyDaniel Moraski
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







