Loading
Nowotwór jelita grubego w IV stadium z przerzutami❗Sławek ma 29 lat i walczy dla swojej rodziny❗

Nowotwór jelita grubego w IV stadium z przerzutami❗Sławek ma 29 lat i walczy dla swojej rodziny❗

Найважливіша інформація

ПІДОПІЧНИЙ

Sławomir Masztalerz

ДІАГНОЗ

Nowotwór jelita grubego w IV stadium z przerzutami

ВІК

29 років

ЛОКАЦІЯ

Połaniec

Збір перевірено

Підтверджена медична документація

Оновлення

Найновіша

10 березня 2026 р.

Оновлення

Моя історія

Sławomir choruje na zaawansowany nowotwór jelita grubego z przerzutami do wątroby i płuc. Ma dwadzieścia dziewięć lat, żonę i dzieci. Najtrudniejsze w tej chorobie nie są już dziś procedury medyczne ani kolejne schematy leczenia, lecz strach zapisany w oczach najmłodszych, którzy przy każdym pożegnaniu, gdy tata jedzie na chemioterapię, pytają cicho, czy na pewno wróci.

Kiedy ciało zaczyna domagać się uwagi

Pierwszym sygnałem była krew pojawiająca się podczas wypróżnień. Dzień, który zapisał się w pamięci na zawsze, to 30.11.2023 r. Rozpoczęła się diagnostyka, a wraz z nią lawina informacji, które nie pozostawiały już miejsca na złudzenia. Rozpoznanie było jednoznaczne. Zaawansowany nowotwór dolnego odcinka przewodu pokarmowego. Choroba od początku miała charakter rozsiany.

Leczenie bez odpoczynku

Od wiosny 2024 roku Sławomir przeszedł intensywną radio i chemioterapię. W czerwcu wykonano rozległy zabieg chirurgiczny zakończony wyłonieniem stomii. Była to operacja ratująca życie, ale także moment, który na zawsze zmienił codzienność młodego mężczyzny i jego rodziny. W styczniu 2025 roku konieczna była kolejna ciężka operacja, tym razem wątroby. Usunięto jej prawą część wraz z segmentem czwartym. Organizm nie miał czasu na regenerację. W marcu założono port naczyniowy i rozpoczęto chemioterapię paliatywną. Pierwsza linia leczenia trwała wiele miesięcy. Gdy przestała przynosić oczekiwane efekty, w styczniu tego roku rozpoczęto kolejną. Leczenie trwa nadal. Cykl po cyklu. Bez obietnic. Bez gwarancji.

Pytania dzieci, które nie dają spokoju

Sławomir ma dzieci. Za każdym razem, gdy wyjeżdża do szpitala, płaczą. Boją się, że tata nie wróci. Widzą worek stomijny. Widzą port pod skórą. Boją się przytulać, by nie sprawić mu bólu, by nie zrobić mu krzywdy. Czasem stoją obok w milczeniu, nie wiedząc, jak się zachować. Czasem pytają wprost, czy tata na pewno wróci do domu. Najbardziej boli to, że tata często nie ma już siły się z nimi bawić, że zamiast podnosić je na ręce, sam potrzebuje pomocy, by wstać, przejść kilka kroków, umyć się, zjeść posiłek. Choroba nie oszczędza emocji nikogo. Dotyka także dzieci, dla których każdy słabszy dzień taty staje się alarmem, sygnałem zagrożenia. Mimo czułych zapewnień rodziców i prób ochronienia ich przed lękiem, dzieci czują napięcie, które wypełnia dom. Objawia się ciszą, w której jest więcej strachu niż słów.

Ciało odmawia posłuszeństwa

Chemioterapia przyniosła poważne osłabienie. Drętwienie kończyn sprawia, że Sławomir potrzebuje pomocy przy poruszaniu się, przy myciu, a czasem nawet przy jedzeniu. Niewydolność serca dodatkowo ogranicza jego siły. Każda czynność wymaga wsparcia drugiej osoby. Każdy dzień jest próbą utrzymania równowagi na granicy wyczerpania.

Rodzina pod jednym dachem lęku

Choroba odebrała Sławomirowi możliwość pracy i poczucie sprawczości. Odebrała rodzinie stabilność i bezpieczeństwo. Przyniosła depresję, lęk i bezsilność, które dotykają nie tylko jego, ale również żonę i dzieci. Dom stał się miejscem nieustannego czuwania. Oczekiwania na powrót ze szpitala. Liczenia dni między kolejnymi cyklami leczenia. Nauki życia w stanie ciągłego napięcia.

Na co potrzebne jest wsparcie

Zebrane środki zostaną przeznaczone na leki nierefundowane oraz koszty związane z bieżącym leczeniem. Na to, co pozwala kontynuować terapię i wracać do domu. Do dzieci.

Ta zbiórka nie jest tylko o chorobie. Jest historią rodziny, która każdego dnia próbuje ocalić normalność. I ojca, na którego dzieci uczą się cierpliwie czekać, licząc każdy jego powrót do domu.
Slawomir-Masztalerz_kwadrat.webp

Поділіться та просувайте

Заохочуйте друзів підтримувати та ділитися. Поділіться посиланням на збір у соціальних мережах

Передайте 1.5% податку

Ваш e-PIT - це найпростіший спосіб подати податки та підтримати підопічного.

  1. Крок 1 – увійдіть до е-Податкової служби та скористайтеся послугою e-PIT.

  2. Крок 2 – у формі розрахунку PIT натисніть опцію Вибрати організацію.

  3. Крок 3 – у списку організацій знайдіть Фундацію Cancer Fighters або введіть номер KRS 0000581036.

  4. Крок 4 – у полі конкретної мети 1,5% вкажіть підопічного, ввівши дані нижче:

НОМЕР KRS

0000581036

Скопійовано

КОНКРЕТНА МЕТА

Sławomir Masztalerz

Скопійовано

Пожертви та слова підтримки

А

Анонімна

12.07.2026

200

А

Анонімна

03.07.2026

Dajesz radę!

100

А

Анонімна

03.07.2026

500

А

Анонімна

11.06.2026

120

А

Анонімна

11.06.2026

20

А

Анонімна

10.06.2026

20

Коментарі