PILNE❗1 700 000 złotych na ratunek dla Tomka❗To wyścig z czasem❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaOstra białaczka szpikowa
-
Wiek Podopiecznego15 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyTomasz Siniuk
Aktualizacja
Przeszczep po raz drugi przesunięty
Z końcem ubiegłego roku Tomek zakończył ostatni zaplanowany cykl chemioterapii i w styczniu był już przygotowany do przeszczepu szpiku. Mimo dramatycznych powikłań jego organizm odzyskał stabilność i pozwolił lekarzom zakwalifikować go do transplantacji. Nie był to jednak spokojny czas. Po intensywnej terapii Tomek zmierzył się z sepsą oraz silną reakcją alergiczną na podawane leki. Przez wiele dni sytuacja była poważna, lecz ostatecznie udało się opanować zagrożenie i przywrócić stabilność, która otwierała drogę do kolejnego, kluczowego etapu leczenia.![]()
Transplantacja odsunięta w czasie
Zabieg zaplanowano na połowę lutego, jednak pod koniec stycznia ośrodek przeszczepowy utracił kontakt z dawcą, co uniemożliwiło przeprowadzenie transplantacji w wyznaczonym terminie. Po pierwszym przełożeniu wdrożono dodatkowy cykl chemioterapii podtrzymującej remisję. Nową datę ustalono na 3 marca. Również ten termin nie zostanie dotrzymany. Dawca został czasowo wyłączony z możliwości oddania szpiku na około cztery tygodnie. Transplantacja nie została odwołana, lecz ponownie odsunięta w czasie. Każde przesunięcie to dodatkowy czas, w którym trzeba chronić remisję i nie dopuścić do nawrotu choroby.Leczenie pomostowe w czasie oczekiwania
Aby zabezpieczyć osiągniętą remisję, Tomek rozpoczął kolejny cykl terapii pomostowej i obecnie przebywa na oddziale. Otrzymuje chemioterapię w zastrzykach dobraną w sposób możliwie oszczędzający jego organizm, po czym przez 28 dni będzie kontynuował leczenie doustne. Organizm, który już wielokrotnie musiał podnosić się po ciężkich powikłaniach, ponownie zostaje poddany próbie. Każdy etap wymaga precyzji, cierpliwości i czujności. Wciąż trwają konsultacje dotyczące terapii pozasystemowych, które w kolejnych etapach leczenia mogą zostać włączone do terapii Tomka. Są to metody niezwykle kosztowne, ale w wielu przypadkach stanowią jedną z nielicznych szans na dalsze zatrzymanie choroby. Decyzje terapeutyczne zapadają na bieżąco, w oparciu o aktualne wyniki badań oraz stan zdrowia Tomka. Jeśli lekarze uznają, że konieczne jest natychmiastowe rozpoczęcie kolejnego etapu leczenia, czas na działanie będzie bardzo ograniczony. Prosimy o wsparcie oraz o udostępnianie zbiórki. Każda decyzja o wsparciu przybliża Tomka do terapii, która może przesądzić o jego przyszłości. 3 marca 2026Musimy działać teraz!
Pozostajemy w stałym kontakcie z zespołem lekarzy prowadzących Tomka. Kolejne konsultacje nie pozostawiają złudzeń. Dalsze leczenie będzie wymagało sięgnięcia po rozwiązania, które wykraczają poza standardowe możliwości systemu ochrony zdrowia. W najbliższym czasie może zapaść decyzja o konieczności zastosowania przeszczepu leukocytów dawcy oraz terapii inhibitorami meniny. To nowoczesne, innowacyjne leczenie, stosowane w najbardziej zaawansowanych ośrodkach na świecie. Leki te nie są rutynowo dostępne w Polsce i muszą być sprowadzane z zagranicy, w tym ze Stanów Zjednoczonych. Ich koszt jest ogromny, a czas w tej sytuacji ma znaczenie kluczowe. Decyzje terapeutyczne zapadają na bieżąco, w zależności od wyników badań i aktualnego stanu zdrowia Tomka.Nie możemy pozwolić sobie na czekanie do ostatniej chwili. Musimy być przygotowani, zanim zapadnie ostateczna decyzja o wdrożeniu leczenia.
Wstępny kosztorys terapii, który otrzymaliśmy, sięga 1 700 000 zł. To kwota całkowicie poza naszym zasięgiem. Bez Waszego wsparcia nie jesteśmy w stanie udźwignąć takiego ciężaru. Gdy lekarze podejmą decyzję o natychmiastowym rozpoczęciu terapii, musimy być gotowi. Nie możemy tracić kolejnych dni na walkę z czasem i finansami. Wtedy cała energia musi zostać skierowana wyłącznie na leczenie Tomka.Dziękujemy, że jesteście z nami w tym najtrudniejszym momencie. Z całego serca prosimy o pomoc. - rodzice
27 stycznia 2026
Poznaj historię
Z pozoru nic groźnego
Tomasz ma piętnaście lat. Żył ruchem, pasją i wolnością, którą dawał mu rower. Potrafił zrobić z nim wszystko - rozłożyć, naprawić, złożyć na nowo i wyruszyć dalej, po więcej.
Pierwsze objawy, które pojawiły się z początkiem sierpnia były zwyczajnie przez Tomka uciszane. Ból głowy? Za chwilę przejdzie. Gorączka? Do zbicia!

Wstępne konsultacje sprowadzały się do uspokajających słów, że to infekcja, nic groźnego i za kilka dni przejdzie.
Jednak czas mijał, a stan zdrowia Tomka nie poprawiał się. Gorączka nie ustępowała, a coraz częstszym bólom głowy towarzyszyło wyraźne osłabienie. Tomasz coraz częściej rezygnował z wyjścia z domu, z treningów, z tego, co do niedawna było całym jego światem.
Lekarze zdecydowali o rozszerzeniu diagnostyki. Wyniki zleconych badań nie pozostawiły wątpliwości. Organizm Tomka zaatakowała ostra białaczka szpikowa
Leczenie pełne prób i powikłań
Tomasz natychmiast rozpoczął leczenie. Za nim biopsje, trepanobiopsje, punkcje i bolesne zabiegi, które dla piętnastolatka są nie tylko fizycznym, ale i psychicznym wyzwaniem.
Zaplanowano cztery cykle intensywnej chemioterapii, oraz udział w badaniu klinicznym z wykorzystaniem leku Vyxeos - preparatu przeznaczonego pierwotnie dla dorosłych pacjentów.

Pierwszy etap leczenia przyniósł jednak poważne komplikacje. Pojawiła się sepsa i zapalenie jelit, które dodatkowo osłabiły wyczerpany organizm. Każdy kolejny dzień to walka z bólem, skutkami terapii i nieustannym lękiem, czy leczenie zadziała na czas.
Celem jest przygotowanie organizmu do przeszczepu szpiku, który daje nadzieję na ostateczne pokonanie choroby.
Życie na pauzie
Tomek ma 15 lat. W wieku, w którym jego rówieśnicy planują treningi i spotkania z przyjaciółmi, on od miesięcy mierzy się z ograniczeniami, jakie narzuca choroba.
Rower, dotąd symbol wolności, pasji i adrenaliny, stoi dziś nieużywany. Nie naprawia, nie składa, nie testuje nowych tras. Wszystko, co kiedyś stanowiło sens, musi zaczekać.
Mama przebywa z nim w szpitalu, zawieszając swoje życie zawodowe.
W domu czekają starsza siostra Ada i młodszy brat Mikołaj, którzy wspierają Tomka na odległość.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyTomasz Siniuk
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, transport do placówek medycznych, rehabilitacja, opieka psychologiczna,
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
PILNE❗1 700 000 złotych na ratunek dla Tomka❗To wyścig z czasem❗
-
Cel zbiórkiLeki, transport do placówek medycznych, rehabilitacja, opieka psychologiczna,
Cel zbiórki i aktualizacje
Przeszczep po raz drugi przesunięty
Z końcem ubiegłego roku Tomek zakończył ostatni zaplanowany cykl chemioterapii i w styczniu był już przygotowany do przeszczepu szpiku. Mimo dramatycznych powikłań jego organizm odzyskał stabilność i pozwolił lekarzom zakwalifikować go do transplantacji. Nie był to jednak spokojny czas. Po intensywnej terapii Tomek zmierzył się z sepsą oraz silną reakcją alergiczną na podawane leki. Przez wiele dni sytuacja była poważna, lecz ostatecznie udało się opanować zagrożenie i przywrócić stabilność, która otwierała drogę do kolejnego, kluczowego etapu leczenia.![]()
Transplantacja odsunięta w czasie
Zabieg zaplanowano na połowę lutego, jednak pod koniec stycznia ośrodek przeszczepowy utracił kontakt z dawcą, co uniemożliwiło przeprowadzenie transplantacji w wyznaczonym terminie. Po pierwszym przełożeniu wdrożono dodatkowy cykl chemioterapii podtrzymującej remisję. Nową datę ustalono na 3 marca. Również ten termin nie zostanie dotrzymany. Dawca został czasowo wyłączony z możliwości oddania szpiku na około cztery tygodnie. Transplantacja nie została odwołana, lecz ponownie odsunięta w czasie. Każde przesunięcie to dodatkowy czas, w którym trzeba chronić remisję i nie dopuścić do nawrotu choroby.Leczenie pomostowe w czasie oczekiwania
Aby zabezpieczyć osiągniętą remisję, Tomek rozpoczął kolejny cykl terapii pomostowej i obecnie przebywa na oddziale. Otrzymuje chemioterapię w zastrzykach dobraną w sposób możliwie oszczędzający jego organizm, po czym przez 28 dni będzie kontynuował leczenie doustne. Organizm, który już wielokrotnie musiał podnosić się po ciężkich powikłaniach, ponownie zostaje poddany próbie. Każdy etap wymaga precyzji, cierpliwości i czujności. Wciąż trwają konsultacje dotyczące terapii pozasystemowych, które w kolejnych etapach leczenia mogą zostać włączone do terapii Tomka. Są to metody niezwykle kosztowne, ale w wielu przypadkach stanowią jedną z nielicznych szans na dalsze zatrzymanie choroby. Decyzje terapeutyczne zapadają na bieżąco, w oparciu o aktualne wyniki badań oraz stan zdrowia Tomka. Jeśli lekarze uznają, że konieczne jest natychmiastowe rozpoczęcie kolejnego etapu leczenia, czas na działanie będzie bardzo ograniczony. Prosimy o wsparcie oraz o udostępnianie zbiórki. Każda decyzja o wsparciu przybliża Tomka do terapii, która może przesądzić o jego przyszłości. 3 marca 2026Musimy działać teraz!
Pozostajemy w stałym kontakcie z zespołem lekarzy prowadzących Tomka. Kolejne konsultacje nie pozostawiają złudzeń. Dalsze leczenie będzie wymagało sięgnięcia po rozwiązania, które wykraczają poza standardowe możliwości systemu ochrony zdrowia. W najbliższym czasie może zapaść decyzja o konieczności zastosowania przeszczepu leukocytów dawcy oraz terapii inhibitorami meniny. To nowoczesne, innowacyjne leczenie, stosowane w najbardziej zaawansowanych ośrodkach na świecie. Leki te nie są rutynowo dostępne w Polsce i muszą być sprowadzane z zagranicy, w tym ze Stanów Zjednoczonych. Ich koszt jest ogromny, a czas w tej sytuacji ma znaczenie kluczowe. Decyzje terapeutyczne zapadają na bieżąco, w zależności od wyników badań i aktualnego stanu zdrowia Tomka.Nie możemy pozwolić sobie na czekanie do ostatniej chwili. Musimy być przygotowani, zanim zapadnie ostateczna decyzja o wdrożeniu leczenia.
Wstępny kosztorys terapii, który otrzymaliśmy, sięga 1 700 000 zł. To kwota całkowicie poza naszym zasięgiem. Bez Waszego wsparcia nie jesteśmy w stanie udźwignąć takiego ciężaru. Gdy lekarze podejmą decyzję o natychmiastowym rozpoczęciu terapii, musimy być gotowi. Nie możemy tracić kolejnych dni na walkę z czasem i finansami. Wtedy cała energia musi zostać skierowana wyłącznie na leczenie Tomka.Dziękujemy, że jesteście z nami w tym najtrudniejszym momencie. Z całego serca prosimy o pomoc. - rodzice
27 stycznia 2026
Poznaj historię
Z pozoru nic groźnego
Tomasz ma piętnaście lat. Żył ruchem, pasją i wolnością, którą dawał mu rower. Potrafił zrobić z nim wszystko - rozłożyć, naprawić, złożyć na nowo i wyruszyć dalej, po więcej.
Pierwsze objawy, które pojawiły się z początkiem sierpnia były zwyczajnie przez Tomka uciszane. Ból głowy? Za chwilę przejdzie. Gorączka? Do zbicia!

Wstępne konsultacje sprowadzały się do uspokajających słów, że to infekcja, nic groźnego i za kilka dni przejdzie.
Jednak czas mijał, a stan zdrowia Tomka nie poprawiał się. Gorączka nie ustępowała, a coraz częstszym bólom głowy towarzyszyło wyraźne osłabienie. Tomasz coraz częściej rezygnował z wyjścia z domu, z treningów, z tego, co do niedawna było całym jego światem.
Lekarze zdecydowali o rozszerzeniu diagnostyki. Wyniki zleconych badań nie pozostawiły wątpliwości. Organizm Tomka zaatakowała ostra białaczka szpikowa
Leczenie pełne prób i powikłań
Tomasz natychmiast rozpoczął leczenie. Za nim biopsje, trepanobiopsje, punkcje i bolesne zabiegi, które dla piętnastolatka są nie tylko fizycznym, ale i psychicznym wyzwaniem.
Zaplanowano cztery cykle intensywnej chemioterapii, oraz udział w badaniu klinicznym z wykorzystaniem leku Vyxeos - preparatu przeznaczonego pierwotnie dla dorosłych pacjentów.

Pierwszy etap leczenia przyniósł jednak poważne komplikacje. Pojawiła się sepsa i zapalenie jelit, które dodatkowo osłabiły wyczerpany organizm. Każdy kolejny dzień to walka z bólem, skutkami terapii i nieustannym lękiem, czy leczenie zadziała na czas.
Celem jest przygotowanie organizmu do przeszczepu szpiku, który daje nadzieję na ostateczne pokonanie choroby.
Życie na pauzie
Tomek ma 15 lat. W wieku, w którym jego rówieśnicy planują treningi i spotkania z przyjaciółmi, on od miesięcy mierzy się z ograniczeniami, jakie narzuca choroba.
Rower, dotąd symbol wolności, pasji i adrenaliny, stoi dziś nieużywany. Nie naprawia, nie składa, nie testuje nowych tras. Wszystko, co kiedyś stanowiło sens, musi zaczekać.
Mama przebywa z nim w szpitalu, zawieszając swoje życie zawodowe.
W domu czekają starsza siostra Ada i młodszy brat Mikołaj, którzy wspierają Tomka na odległość.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyTomasz Siniuk
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







