Wznowa❗POMÓŻ❗Robert ponownie staje do walki z nowotworem❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaNowotwór złośliwy zgięcia esiczno-odbytniczego
-
Wiek Podopiecznego55 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyRobert Dygul
Poznaj historię
Objawy nie pozwalały czekać
Pierwszym sygnałem było niepokojące krwawienie z dolnego odcinka przewodu pokarmowego, które pojawiło się w lutym 2024 roku i natychmiast uruchomiło diagnostykę. Badania nie pozostawiły wątpliwości. Rozpoznano nowotwór złośliwy zgięcia esiczno-odbytniczego. W czerwcu Robert przeszedł laparoskopową przednią resekcję, po której rozpoczęło się długie i obciążające leczenie systemowe.
Chemioterapia trwała miesiącami. Była wyczerpująca, pozostawiła ślad w organizmie, lecz niosła nadzieję, że ten etap życia zostanie zamknięty. Gdy pojawiło się przekonanie, że najgorsze jest już za nim, przyszła informacja o wznowie. W jednej chwili wrócił lęk, poczucie bezradności i świadomość, że czeka go droga jeszcze trudniejsza niż poprzednio. Wszystko musiało zacząć się od nowa.
Leczenie zostawia ślad
Robert ma za sobą dwanaście cykli chemioterapii oraz badanie PET. Obecnie lekarze planują kolejne dwanaście cykli leczenia, których celem jest zahamowanie rozwoju choroby. Terapia przyniosła jednak poważne konsekwencje. Polineuropatia sprawiła, że codzienne funkcjonowanie stało się znacznie trudniejsze, a zmęczenie przestało być stanem przejściowym.
Równolegle Robert zmaga się z poważnymi chorobami współistniejącymi. Choroba wieńcowa, niewydolność serca po zawale i bypassach, dna moczanowa oraz przebyta angioplastyka wieńcowa dodatkowo obciążają organizm, który i tak pracuje na granicy wytrzymałości.
Codzienność po utracie stabilności
Robert przebywa obecnie w domu. Zakończenie umowy o pracę pozbawiło go zawodowej stabilności, a leczenie sprawiło, że planowanie przyszłości stało się wyjątkowo kruche. Każdy dzień to próba zachowania równowagi między kolejnymi wizytami, lekami, osłabieniem i koniecznością odbudowy sił.
Największym wyzwaniem, jak sam mówi, jest „trzymać głowę do góry”. Nie zawsze jest to proste, gdy ciało przypomina o chorobie przy każdym ruchu, a myśli nieustannie krążą wokół kolejnych etapów leczenia.
Potrzebne wsparcie
Robert potrzebuje pomocy, by móc przejść przez dalsze leczenie z możliwie największym wsparciem. Rehabilitacja, opieka psychologiczna oraz leki to elementy, bez których trudno mówić o realnym powrocie do równowagi i sprawności.
Ta zbiórka ma umożliwić kontynuację leczenia, ale także odzyskiwanie sił potrzebnych do codziennego funkcjonowania. To wsparcie dla człowieka, który mimo wznowy choroby i licznych obciążeń nie przestaje walczyć i wciąż próbuje iść dalej, krok po kroku.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyRobert Dygul
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, opieka psychologiczna, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Pamiętaj, to nic nie kosztuje
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Wznowa❗POMÓŻ❗Robert ponownie staje do walki z nowotworem❗
-
Cel zbiórkiLeki, opieka psychologiczna, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Poznaj historię
Objawy nie pozwalały czekać
Pierwszym sygnałem było niepokojące krwawienie z dolnego odcinka przewodu pokarmowego, które pojawiło się w lutym 2024 roku i natychmiast uruchomiło diagnostykę. Badania nie pozostawiły wątpliwości. Rozpoznano nowotwór złośliwy zgięcia esiczno-odbytniczego. W czerwcu Robert przeszedł laparoskopową przednią resekcję, po której rozpoczęło się długie i obciążające leczenie systemowe.
Chemioterapia trwała miesiącami. Była wyczerpująca, pozostawiła ślad w organizmie, lecz niosła nadzieję, że ten etap życia zostanie zamknięty. Gdy pojawiło się przekonanie, że najgorsze jest już za nim, przyszła informacja o wznowie. W jednej chwili wrócił lęk, poczucie bezradności i świadomość, że czeka go droga jeszcze trudniejsza niż poprzednio. Wszystko musiało zacząć się od nowa.
Leczenie zostawia ślad
Robert ma za sobą dwanaście cykli chemioterapii oraz badanie PET. Obecnie lekarze planują kolejne dwanaście cykli leczenia, których celem jest zahamowanie rozwoju choroby. Terapia przyniosła jednak poważne konsekwencje. Polineuropatia sprawiła, że codzienne funkcjonowanie stało się znacznie trudniejsze, a zmęczenie przestało być stanem przejściowym.
Równolegle Robert zmaga się z poważnymi chorobami współistniejącymi. Choroba wieńcowa, niewydolność serca po zawale i bypassach, dna moczanowa oraz przebyta angioplastyka wieńcowa dodatkowo obciążają organizm, który i tak pracuje na granicy wytrzymałości.
Codzienność po utracie stabilności
Robert przebywa obecnie w domu. Zakończenie umowy o pracę pozbawiło go zawodowej stabilności, a leczenie sprawiło, że planowanie przyszłości stało się wyjątkowo kruche. Każdy dzień to próba zachowania równowagi między kolejnymi wizytami, lekami, osłabieniem i koniecznością odbudowy sił.
Największym wyzwaniem, jak sam mówi, jest „trzymać głowę do góry”. Nie zawsze jest to proste, gdy ciało przypomina o chorobie przy każdym ruchu, a myśli nieustannie krążą wokół kolejnych etapów leczenia.
Potrzebne wsparcie
Robert potrzebuje pomocy, by móc przejść przez dalsze leczenie z możliwie największym wsparciem. Rehabilitacja, opieka psychologiczna oraz leki to elementy, bez których trudno mówić o realnym powrocie do równowagi i sprawności.
Ta zbiórka ma umożliwić kontynuację leczenia, ale także odzyskiwanie sił potrzebnych do codziennego funkcjonowania. To wsparcie dla człowieka, który mimo wznowy choroby i licznych obciążeń nie przestaje walczyć i wciąż próbuje iść dalej, krok po kroku.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyRobert Dygul
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







