

Glejak wielopostaciowy mózgu❗Paweł rozpoczął najtrudniejszą walkę swojego życia❗
Najważniejsze informacje
PODOPIECZNY
Paweł Płonczyński
DIAGNOZA
Glejak wielopostaciowy mózgu
WIEK
50 lat
LOKALIZACJA
Krotoszyn
Zbiórka zweryfikowana
Potwierdzona dokumentacja medyczna
Aktualizacje
1 czerwca 2026
Aktualizacja
Przesyłamy kilka słów od żony Pana Pawła:
Mąż około dwóch miesięcy temu zakończył sześciotygodniową radio-chemioterapię w Poznaniu. Na szczęście leczenie zniósł stosunkowo dobrze i obecnie jego stan ogólny jest dobry. W tym samym czasie rozpoczęliśmy starania o zakwalifikowanie go do programu klinicznego w Gliwicach — Optune (czepek Optium) w połączeniu z pembrolizumabem oraz chemioterapią.
Mąż przeszedł kolejne etapy kwalifikacji, obejmujące liczne badania krwi oraz badania obrazowe. W połowie maja otrzymaliśmy wiadomość, że został zakwalifikowany do programu. Obecnie korzysta z czepka Optune i przechodzi chemioterapię uzupełniającą.Udział w programie wiąże się z bardzo częstymi wyjazdami do Gliwic — co trzy tygodnie mąż otrzymuje wlewy leku, a co cztery tygodnie chemioterapię. Z naszego miasta do Gliwic jest około 250 kilometrów, a cały program leczenia potrwa około dwóch lat. W tym czasie mąż nadal kontynuuje również suplementację i leczenie wspomagające.
Bardzo prosimy o wsparcie oraz pomoc w dalszym leczeniu i walce o zdrowie męża. 1 czerwca 2026
Moja historia
Nie każda historia zaczyna się od dramatycznego momentu. Czasem wszystko zaczyna się od drobnych sygnałów, które dopiero z czasem nabierają znaczenia.
Pierwsze sygnały nie zapowiadały tak poważnej diagnozy
W połowie grudnia Paweł coraz częściej zaczął odczuwać bóle głowy. Nie należały do tych objawów, które od razu budzą poważny niepokój. Łatwo było uznać je za konsekwencję zmęczenia lub napięcia towarzyszącego intensywnej pracy i codziennym obowiązkom. Epizod, który wydarzył się pod koniec roku, nie należał już jednak do zdarzeń, które można zlekceważyć. Podczas seansu filmowego w kinie Paweł nagle stracił przytomność. Moment z pozoru krótki i trudny do uchwycenia stał się początkiem ciągu zdarzeń, których historia wciąż się pisze. Pobyt w szpitalu i kolejne badania przyniosły odpowiedź. Tomografia komputerowa wykazała obrzęk mózgu, a rezonans magnetyczny potwierdził obecność guza.
Guz został usunięty. Choroba wymaga dalszej walki
Od tego momentu wszystko zaczęło dziać się bardzo szybko. Podjęto decyzję o przewiezieniu Pawła do szpitala w Poznaniu, gdzie lekarze zakwalifikowali go do leczenia operacyjnego. Zabieg przeprowadzono 12 stycznia. Neurochirurdzy zdołali usunąć guz w całości, co było pierwszą i niezwykle ważną wiadomością dla Pawła oraz jego bliskich.

Pełne rozpoznanie przyniosło jednak świadomość skali wyzwania. Badanie histopatologiczne potwierdziło glejaka wielopostaciowego, jeden z najbardziej agresywnych nowotworów ośrodkowego układu nerwowego, który wymaga wieloetapowej terapii oraz długotrwałej kontroli.
Operacja była początkiem leczenia
Intensywna terapia trwa. W połowie lutego rozpoczął się kolejny jej etap. Paweł przebywa obecnie w szpitalu w Poznaniu, gdzie równolegle prowadzona jest radioterapia oraz chemioterapia. Plan leczenia obejmuje sześciotygodniowy cykl intensywnej terapii, której celem jest zniszczenie komórek nowotworowych mogących pozostać w organizmie po operacji. Każdy dzień leczenia stanowi dla organizmu ogromny wysiłek, wymagający zarówno fizycznej wytrzymałości, jak i psychicznej siły. W takich chwilach szczególnie wyraźnie widać, jak wielką wartość ma obecność najbliższych.
Rodzina musiała zbudować codzienność na nowo
Paweł jest jedynym żywicielem rodziny. Jego praca przez lata pozwalała utrzymywać dom i zapewniała dzieciom poczucie stabilności oraz spokojną perspektywę przyszłości. Diagnoza zburzyła tę uporządkowaną codzienność. Konieczność przerwania pracy zawodowej i skupienia wszystkich sił na leczeniu zmieniła sposób myślenia o przyszłości, zmusiła rodzinę do zweryfikowania planów i odebrała poczucie bezpieczeństwa, które jeszcze niedawno wydawało się czymś oczywistym.

Pawłowi w szpitalu towarzyszy żona, wspierając go każdego dnia w trakcie hospitalizacji i kolejnych etapów terapii. W domu zostały dzieci. Starsza córka studiuje, młodsza jest w trakcie poszukiwania pracy, natomiast najmłodszy syn wciąż się uczy. Odnalezienie równowagi w rzeczywistości, która wymaga nieustannego przemieszczania się między domem a szpitalem oddalonym o kilkadziesiąt kilometrów, jest trudne i wyczerpujące.
Każdy okazany w tym czasie gest życzliwości niesie dla rodziny znaczenie wykraczające daleko poza wymiar materialny. Jest świadectwem ludzkiej empatii i cichym zapewnieniem, że przez ten wymagający czas, który dotyka każdej sfery ich życia, nie będą musieli przechodzić w poczuciu osamotnienia.
Przekaż 1.5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków i wsparcie Podopiecznego.
Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
NR KRS
0000581036
CEL SZCZEGÓŁOWY
Paweł Płonczyński
Wpłaty i słowa wsparcia
Kornelia Glodowska
12.06.2026
20 zł
Elzbieta Łata
29.04.2026
Trzymaj się 💪❤️
100 zł
Anonimowa
10.04.2026
50 zł
Róża Gregory
08.04.2026
Pozdrowienia z DE znajlepszymi
1 zł
Mariusz
26.03.2026
100 zł
Anonimowa
24.03.2026
Dużo dużo siły
50 zł
Komentarze
Inne zbiórki
Oni także potrzebują Twojej pomocy






.png?2026-07-23%2007%3A19%3A30.687%2B00)




