Drugi nowotwór w życiu mojej córki! Marysia jest po amputacji nogi i nadal walczy!
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaOsteosarcoma osteoblastyczna, wcześniej: medulloblastoma desmoplastyczna
-
Wiek Podopiecznego10 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyMaria Szlązak
Poznaj historię
Najpierw był guz mózgu. Potem lata leczenia, dziesiątki operacji i próba odbudowania życia po chorobie, która zabrała Marysi zdrowie, sprawność i spokojne dzieciństwo. Najtrudniejsze miało być za nami. Niestety usłyszeliśmy kolejną diagnozę: złośliwy nowotwór kości. Dziś Marysia jest po amputacji prawej nogi i walczy o jak największą samodzielność.
Pierwszy nowotwór przyszedł, gdy Marysia miała dwa lata
W 2018 roku Marysia zaczęła wymiotować i mieć problemy z równowagą. Miała wtedy zaledwie dwa latka. Badania pokazały, że przyczyną jest medulloblastoma, złośliwy guz mózgu. Od tamtej chwili nasze życie na lata przeniosło się między szpitale, leczenie i operacje. Marysia przeszła kilkadziesiąt zabiegów w Lublinie i w Rzymie.
Po pierwszej chorobie Marysia mierzy się z niepełnosprawnością intelektualną, brakiem hormonu wzrostu i ograniczeniami w codziennym funkcjonowaniu. Próbowaliśmy układać życie na nowo. Chcieliśmy wierzyć, że rak już nigdy nie wróci do naszego domu.
Kolejna diagnoza
W marcu 2025 roku zauważyliśmy zgrubienie na udzie Marysi. Po badaniach usłyszeliśmy słowa, których żaden rodzic nie powinien usłyszeć nawet raz. A my usłyszeliśmy je po raz drugi. Strach, który dobrze znaliśmy, wrócił. Marysia znów musiała przejść przez leczenie. Konieczna była amputacja prawej nogi.
Dalsze leczenie
Obecnie leczenie Marysi odbywa się w Rzymie. Aktualnie jest w 7. cyklu chemioterapii z planowanych 10, choć lekarze nie wykluczają, że cykli może być więcej.
Po zakończeniu leczenia chcielibyśmy kontynuować opiekę nad Marysią w Warszawie. Przed nami rehabilitacja, protezowanie i dalsza walka o to, żeby córka mogła odzyskać jak najwięcej samodzielności. Niestety to długi i kosztowny proces.
Nasza rodzina żyje między Polską a Rzymem
Żeby być przy Marysi, przeprowadziliśmy się do Rzymu. Jest tu z nami jej młodsza siostra, która przez tę sytuację nie chodzi do przedszkola. Starsza córka została w Polsce. Każdy dzień podporządkowany jest leczeniu, dojazdom, nauce online, rehabilitacji i opiece. Choroba Marysi mocno dotyka też jej siostry. Młodsza żyje w cieniu leczenia, a starsza boi się przeżywać to wszystko drugi raz.
Proszę o wsparcie
Z całego serca proszę o pomoc.
Marysia walczy z nowotworem już drugi raz. Każda wpłata pomoże nam przejść przez kolejny etap tej walki.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyMaria Szlązak
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiKoszty bieżącego leczenia, rehabilitacja, wsparcie psychologiczne, pomoc w uzyskaniu samodzielności
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Drugi nowotwór w życiu mojej córki! Marysia jest po amputacji nogi i nadal walczy!
-
Cel zbiórkiKoszty bieżącego leczenia, rehabilitacja, wsparcie psychologiczne, pomoc w uzyskaniu samodzielności
Poznaj historię
Najpierw był guz mózgu. Potem lata leczenia, dziesiątki operacji i próba odbudowania życia po chorobie, która zabrała Marysi zdrowie, sprawność i spokojne dzieciństwo. Najtrudniejsze miało być za nami. Niestety usłyszeliśmy kolejną diagnozę: złośliwy nowotwór kości. Dziś Marysia jest po amputacji prawej nogi i walczy o jak największą samodzielność.
Pierwszy nowotwór przyszedł, gdy Marysia miała dwa lata
W 2018 roku Marysia zaczęła wymiotować i mieć problemy z równowagą. Miała wtedy zaledwie dwa latka. Badania pokazały, że przyczyną jest medulloblastoma, złośliwy guz mózgu. Od tamtej chwili nasze życie na lata przeniosło się między szpitale, leczenie i operacje. Marysia przeszła kilkadziesiąt zabiegów w Lublinie i w Rzymie.
Po pierwszej chorobie Marysia mierzy się z niepełnosprawnością intelektualną, brakiem hormonu wzrostu i ograniczeniami w codziennym funkcjonowaniu. Próbowaliśmy układać życie na nowo. Chcieliśmy wierzyć, że rak już nigdy nie wróci do naszego domu.
Kolejna diagnoza
W marcu 2025 roku zauważyliśmy zgrubienie na udzie Marysi. Po badaniach usłyszeliśmy słowa, których żaden rodzic nie powinien usłyszeć nawet raz. A my usłyszeliśmy je po raz drugi. Strach, który dobrze znaliśmy, wrócił. Marysia znów musiała przejść przez leczenie. Konieczna była amputacja prawej nogi.
Dalsze leczenie
Obecnie leczenie Marysi odbywa się w Rzymie. Aktualnie jest w 7. cyklu chemioterapii z planowanych 10, choć lekarze nie wykluczają, że cykli może być więcej.
Po zakończeniu leczenia chcielibyśmy kontynuować opiekę nad Marysią w Warszawie. Przed nami rehabilitacja, protezowanie i dalsza walka o to, żeby córka mogła odzyskać jak najwięcej samodzielności. Niestety to długi i kosztowny proces.
Nasza rodzina żyje między Polską a Rzymem
Żeby być przy Marysi, przeprowadziliśmy się do Rzymu. Jest tu z nami jej młodsza siostra, która przez tę sytuację nie chodzi do przedszkola. Starsza córka została w Polsce. Każdy dzień podporządkowany jest leczeniu, dojazdom, nauce online, rehabilitacji i opiece. Choroba Marysi mocno dotyka też jej siostry. Młodsza żyje w cieniu leczenia, a starsza boi się przeżywać to wszystko drugi raz.
Proszę o wsparcie
Z całego serca proszę o pomoc.
Marysia walczy z nowotworem już drugi raz. Każda wpłata pomoże nam przejść przez kolejny etap tej walki.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyMaria Szlązak
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







