Mój 4-letni syn Lukas walczy z anemią aplastyczną! Pomóż nam w tym trudnym czasie!
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaAnemia aplastyczna
-
Wiek Podopiecznego4 lata
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyLukas Jenderek
Poznaj historię
Siniaki
Z początkiem marca zauważyłam, że na ciele mojego synka Lukasa, pojawia się coraz więcej siniaków. Bardzo zmartwiła mnie ta sytuacja, dlatego poszliśmy do lekarza, który próbował rozwiać moje obawy, mówiąc, że to całkowicie normalne i nie powinnam się przejmować. Neurolog potwierdził słowa pierwszego lekarza.
Pomyślałam, wtedy, że może faktycznie to nic groźnego i wróciliśmy do swojej codzienności. Jednak jakiś czas później Lukas zaczął skarżyć się na ból ucha. Nie potrafiłam tego zlekceważyć.
Alarmujące wyniki
Znaleźliśmy się na oddziale pediatrycznym w Kędzierzynie Koźlu, gdzie wykonano synowi szereg badań, których wyniki okazały się alarmujące. Miał duży niedobór płytek krwi.
Musieliśmy zostać w szpitalu przez kolejne 2 tygodnie ponieważ równocześnie przechodził liczne zakażenia: corona virusem, rota wirusem, noro wirusem i RSV.
Moment diagnozy
20 marca syn trafił do Przylądka Nadziei we Wrocławiu, tu wykonano kolejne badania w kierunku dalszej diagnostyki. Tutaj po raz pierwszy usłyszeliśmy diagnozę Lukasa: anemia aplastyczna.
W tamtej chwili mi i mężowi towarzyszył szok i niedowierzanie, a zaraz po nich pojawił się paraliżujący lęk o przyszłość naszego syna. Trudno było poukładać myśli, a każda kolejna informacja budziła niepewność i poczucie bezradności wobec choroby, o której wcześniej niewiele wiedzieliśmy.
Liczne diagnozy
Obecnie, prawie nieprzerwanie, od kilku miesięcy przebywamy w klinice. Na początku lipca syn ma zostać przeniesiony na oddział o wzmożonym nadzorze, gdzie przyjmie terapię immunologiczną.
Lukas od urodzenia przyjmował wiele antybiotyków, ponieważ często miewał infekcje. Oprócz tego mierzy się z zespołem wad wrodzonych jak cofnięta żuchwa, rozszczep podniebienia i aplazja mowy.
Potrzebujemy wsparcia
W tych lepszych chwilach syn uwielbia bawić się klockami LEGO i samochodzikami. Sprawia mu to wiele radości i może na chwilę oderwać niepokojące myśli, choć nieustannie wspomina o tym, że tęskni za zwykłą codziennością i rodziną.
Obecnie przebywam z synem w klinice. Ze względu na liczne choroby nie opuszczam go na krok od urodzenia. Nie mogę podjąć pracy zawodowej na ten moment, zdrowie synka jest najważniejsze. Tata Lukasa stara się jak może, codziennie pracuje i odwiedza nas kiedy tylko może.
Ciągle myślę o tym co będzie jutro. Niepokój stał się stałym elementem naszej codzienności. Koszty związane z leczeniem są wysokie, dlatego chcemy prosić o wsparcie. Każda pomoc, każde dobre słowo przybliża nas do zwycięstwa w tej trudnej walce.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyLukas Jenderek
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki nierefundowane, transport, specjalistyczna dieta
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Mój 4-letni syn Lukas walczy z anemią aplastyczną! Pomóż nam w tym trudnym czasie!
-
Cel zbiórkiLeki nierefundowane, transport, specjalistyczna dieta
Najważniejsze informacje
-
Diagnoza
-
Wiek4 lata
-
Lokalizacja
-
ZbiórkaLukas Jenderek
Poznaj historię
Siniaki
Z początkiem marca zauważyłam, że na ciele mojego synka Lukasa, pojawia się coraz więcej siniaków. Bardzo zmartwiła mnie ta sytuacja, dlatego poszliśmy do lekarza, który próbował rozwiać moje obawy, mówiąc, że to całkowicie normalne i nie powinnam się przejmować. Neurolog potwierdził słowa pierwszego lekarza.
Pomyślałam, wtedy, że może faktycznie to nic groźnego i wróciliśmy do swojej codzienności. Jednak jakiś czas później Lukas zaczął skarżyć się na ból ucha. Nie potrafiłam tego zlekceważyć.
Alarmujące wyniki
Znaleźliśmy się na oddziale pediatrycznym w Kędzierzynie Koźlu, gdzie wykonano synowi szereg badań, których wyniki okazały się alarmujące. Miał duży niedobór płytek krwi.
Musieliśmy zostać w szpitalu przez kolejne 2 tygodnie ponieważ równocześnie przechodził liczne zakażenia: corona virusem, rota wirusem, noro wirusem i RSV.
Moment diagnozy
20 marca syn trafił do Przylądka Nadziei we Wrocławiu, tu wykonano kolejne badania w kierunku dalszej diagnostyki. Tutaj po raz pierwszy usłyszeliśmy diagnozę Lukasa: anemia aplastyczna.
W tamtej chwili mi i mężowi towarzyszył szok i niedowierzanie, a zaraz po nich pojawił się paraliżujący lęk o przyszłość naszego syna. Trudno było poukładać myśli, a każda kolejna informacja budziła niepewność i poczucie bezradności wobec choroby, o której wcześniej niewiele wiedzieliśmy.
Liczne diagnozy
Obecnie, prawie nieprzerwanie, od kilku miesięcy przebywamy w klinice. Na początku lipca syn ma zostać przeniesiony na oddział o wzmożonym nadzorze, gdzie przyjmie terapię immunologiczną.
Lukas od urodzenia przyjmował wiele antybiotyków, ponieważ często miewał infekcje. Oprócz tego mierzy się z zespołem wad wrodzonych jak cofnięta żuchwa, rozszczep podniebienia i aplazja mowy.
Potrzebujemy wsparcia
W tych lepszych chwilach syn uwielbia bawić się klockami LEGO i samochodzikami. Sprawia mu to wiele radości i może na chwilę oderwać niepokojące myśli, choć nieustannie wspomina o tym, że tęskni za zwykłą codziennością i rodziną.
Obecnie przebywam z synem w klinice. Ze względu na liczne choroby nie opuszczam go na krok od urodzenia. Nie mogę podjąć pracy zawodowej na ten moment, zdrowie synka jest najważniejsze. Tata Lukasa stara się jak może, codziennie pracuje i odwiedza nas kiedy tylko może.
Ciągle myślę o tym co będzie jutro. Niepokój stał się stałym elementem naszej codzienności. Koszty związane z leczeniem są wysokie, dlatego chcemy prosić o wsparcie. Każda pomoc, każde dobre słowo przybliża nas do zwycięstwa w tej trudnej walce.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyLukas Jenderek
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







