99,5% nowotworowych komórek w szpiku❗PILNA pomoc dla Julii❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaOstra białaczka limfoblastyczna
-
Wiek Podopiecznego25 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyJulia Majchrzak
Poznaj historię
Objawy przyszły po cichu
W maju 2025 roku pierwsza morfologia krwi wykazała jedynie nieznaczne odchylenia, które nie zapowiadały nadchodzącej katastrofy. Latem pojawił się ból piszczeli i spadek wyników sportowych, sygnały trudne do uchwycenia w codzienności osoby aktywnej, przyzwyczajonej do zmęczenia i wysiłku.
We wrześniu kolejna morfologia nie pozostawiała już miejsca na domysły. Wyniki pogorszyły się znacząco, a 3 października padła diagnoza wypowiedziana bez osłony i bez czasu na przygotowanie. Ostra białaczka limfoblastyczna. W szpiku Julii aż 99,5 procent komórek stanowiły komórki nowotworowe.
Wyczerpujące etapy leczenia
Zaledwie kilka dni później Julia trafiła do szpitala, gdzie pozostała nieprzerwanie przez dwa miesiące. Rozpoczęto bardzo intensywne leczenie przeciwnowotworowe, oparte na silnych lekach stosowanych w terapii ostrej białaczki, które podawano w ściśle zaplanowanych cyklach, dzień po dniu, bez dłuższych przerw na regenerację organizmu. Celem terapii było jak najszybsze zatrzymanie choroby, która rozwijała się w jej organizmie z niezwykłą dynamiką.
Organizm młodej kobiety znalazł się na granicy wytrzymałości. Pojawiła się głęboka cytopenia, a przebieg terapii skomplikował pourazowy krwiak nadtwardówkowy, który wymusił rezygnację z podania PEG-asparaginazy oraz przesunięcie nakłucia lędźwiowego. Równocześnie doszło do zakażenia COVID, dodatkowo osłabiającego ciało już przeciążone leczeniem.
Między szpitalem a domem
Dziś Julia przebywa w domu rodzinnym, oczekując na kolejne przyjęcia do szpitala i następny etap terapii prowadzonej według protokołu ALL-B. Powrót do domu nie oznacza jednak wytchnienia. Choroba nie ustępuje wraz ze zmianą miejsca, a codzienność wciąż podporządkowana jest rygorom leczenia, diecie, ograniczeniom i nieustannej czujności. Życie, które wcześniej toczyło się w ruchu i wśród ludzi, zawęziło się do kilku pomieszczeń, ciszy oraz kalendarza wyznaczanego terminami badań i hospitalizacji.
Codzienność, która stała się zadaniem
Choroba zmusiła Julię do przeprowadzki do domu rodzinnego, rezygnacji z pracy i niemal całkowitego zerwania dotychczasowych relacji społecznych. Sport, który był jej codziennością i źródłem równowagi, został zawieszony bez obietnicy powrotu. Najbliżsi funkcjonują w trybie ciągłej gotowości, podporządkowując każdy dzień leczeniu, dojazdom, opiece i próbom zachowania spokoju w sytuacji pełnej niepewności.
Potrzebne jest wsparcie
Leczenie Julii wiąże się z kosztami, których nie da się uniknąć i które narastają z każdym kolejnym miesiącem terapii.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyJulia Majchrzak
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje u specjalistów, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Pamiętaj, to nic nie kosztuje
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
99,5% nowotworowych komórek w szpiku❗PILNA pomoc dla Julii❗
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje u specjalistów, koszty bieżącego leczenia
Poznaj historię
Objawy przyszły po cichu
W maju 2025 roku pierwsza morfologia krwi wykazała jedynie nieznaczne odchylenia, które nie zapowiadały nadchodzącej katastrofy. Latem pojawił się ból piszczeli i spadek wyników sportowych, sygnały trudne do uchwycenia w codzienności osoby aktywnej, przyzwyczajonej do zmęczenia i wysiłku.
We wrześniu kolejna morfologia nie pozostawiała już miejsca na domysły. Wyniki pogorszyły się znacząco, a 3 października padła diagnoza wypowiedziana bez osłony i bez czasu na przygotowanie. Ostra białaczka limfoblastyczna. W szpiku Julii aż 99,5 procent komórek stanowiły komórki nowotworowe.
Wyczerpujące etapy leczenia
Zaledwie kilka dni później Julia trafiła do szpitala, gdzie pozostała nieprzerwanie przez dwa miesiące. Rozpoczęto bardzo intensywne leczenie przeciwnowotworowe, oparte na silnych lekach stosowanych w terapii ostrej białaczki, które podawano w ściśle zaplanowanych cyklach, dzień po dniu, bez dłuższych przerw na regenerację organizmu. Celem terapii było jak najszybsze zatrzymanie choroby, która rozwijała się w jej organizmie z niezwykłą dynamiką.
Organizm młodej kobiety znalazł się na granicy wytrzymałości. Pojawiła się głęboka cytopenia, a przebieg terapii skomplikował pourazowy krwiak nadtwardówkowy, który wymusił rezygnację z podania PEG-asparaginazy oraz przesunięcie nakłucia lędźwiowego. Równocześnie doszło do zakażenia COVID, dodatkowo osłabiającego ciało już przeciążone leczeniem.
Między szpitalem a domem
Dziś Julia przebywa w domu rodzinnym, oczekując na kolejne przyjęcia do szpitala i następny etap terapii prowadzonej według protokołu ALL-B. Powrót do domu nie oznacza jednak wytchnienia. Choroba nie ustępuje wraz ze zmianą miejsca, a codzienność wciąż podporządkowana jest rygorom leczenia, diecie, ograniczeniom i nieustannej czujności. Życie, które wcześniej toczyło się w ruchu i wśród ludzi, zawęziło się do kilku pomieszczeń, ciszy oraz kalendarza wyznaczanego terminami badań i hospitalizacji.
Codzienność, która stała się zadaniem
Choroba zmusiła Julię do przeprowadzki do domu rodzinnego, rezygnacji z pracy i niemal całkowitego zerwania dotychczasowych relacji społecznych. Sport, który był jej codziennością i źródłem równowagi, został zawieszony bez obietnicy powrotu. Najbliżsi funkcjonują w trybie ciągłej gotowości, podporządkowując każdy dzień leczeniu, dojazdom, opiece i próbom zachowania spokoju w sytuacji pełnej niepewności.
Potrzebne jest wsparcie
Leczenie Julii wiąże się z kosztami, których nie da się uniknąć i które narastają z każdym kolejnym miesiącem terapii.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyJulia Majchrzak
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







