- Strona główna
- Zbiórki
- Rak szyjki macicy IIIC1❗ Beata potrzebuje pomocy, by przetrwać❗
Rak szyjki macicy IIIC1❗ Beata potrzebuje pomocy, by przetrwać❗
Najważniejsze informacje
-
Cel zbiórkiNierefundowane leki, transport do placówek medycznych, konsultacje u specjalistów, codzienne potrzeby
-
DiagnozaRak płaskonabłonkowy niskozróżnicowany szyjki macicy
-
Wiek Podopiecznego54 lata
-
Lokalizacja
Udostępnij
zbiórkę
Załóż
skarbonkę
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Pamiętaj, to nic nie kosztuje
Wpłać wysyłając SMS
Wyślij krótką wiadomość
Pobierz kod QR
Zbiórka zawsze pod ręką
Najważniejsze informacje
-
Cel zbiórkiNierefundowane leki, transport do placówek medycznych, konsultacje u specjalistów, codzienne potrzeby
-
DiagnozaRak płaskonabłonkowy niskozróżnicowany szyjki macicy
-
Wiek54 lata
-
Lokalizacja
Aktualizacja
Diagnostyka obrazowa
W ostatnich tygodniach Beata rozpoczęła cykl badań rezonansem magnetycznym. Po ich zakończeniu konieczne będzie oczekiwanie na wyniki, które wskażą dalszy kierunek leczenia. Ten czas pełen niepewności jest dla niej wyjątkowo trudny, ponieważ objawy nie ustępują, a kontynuacja terapii zależy od decyzji lekarzy podejmowanych na podstawie kolejnych analiz.![]()
Nowa diagnoza i konieczność kolejnych procedur
Od początku października Beata pozostaje pod stałą opieką urologiczną. Przeprowadzona cystoskopia wykazała obecność raka pęcherza moczowego o charakterze rozsianym, co wymaga wykonania biopsji w znieczuleniu ogólnym, poprzez dostęp przez powłoki brzuszne. Obecnie wyznaczono wizytę u anestezjologa na 12 grudnia, natomiast przyjęcie na oddział zaplanowano na 16 grudnia.Kolejne konsultacje dopiero w 2026 roku
W styczniu 2026 roku odbędzie się konsultacja laryngologiczna, poprzedzona leczeniem sterydowym, którego zadaniem jest utrzymanie możliwej stabilności do czasu operacji. Równocześnie termin wizyty u hepatologa został wyznaczony dopiero na kwiecień 2026 roku. Ze względu na bardzo trudną sytuację finansową Beata nie ma możliwości korzystania z prywatnych konsultacji, co dodatkowo wydłuża proces diagnostyczno-terapeutyczny.Diagnostyka w toku
Po planowanej operacji strun głosowych lekarze rozpoczną rozszerzoną diagnostykę dotyczącą trzustki oraz jelita grubego. To kolejne etapy postępowania, które muszą przebiegać według ustalonej kolejności i wymagają wielopoziomowej analizy wyników, zanim będzie można wprowadzić odpowiednie leczenie.Codzienność naznaczona chorobą
Samopoczucie Beaty pozostaje bardzo złe, a trwające miesiącami oczekiwanie, niepokojące wyniki badań oraz pogarszający się stan zdrowia potęgują codzienny stres. Choroba odbiera jej stabilność psychiczną i fizyczną sprawiając, że nawet proste czynności stają się wymagające i obciążające. 27 listopada 2025Zdrowie pod ciężarem kolejnych chorób
Zdrowie Beaty zostało mocno nadwyrężone. Obok głównej choroby -nowotworu szyjki macicy - zaczęły pojawiać się kolejne diagnozy, które obciążają jej organizm i codzienność. W badaniach stwierdzono guza nadnercza, podejrzenie guza pęcherza moczowego oraz zmianę w dwunastnicy, która wymaga dalszej obserwacji. Do tego dochodzą problemy z układem pokarmowym tj. zapalenie żołądka, nadżerki i zapalenie jelit, a także niewydolność nerek i konieczność pełnej diagnostyki wątroby.Operacja w cieniu milczenia
Przed Beatą stoi zabieg laryngologiczny, którego celem jest usunięcie torbieli i próba odzyskania głosu. Ryzyko całkowitej utraty jest jednak ogromne i sięga aż 95%. Jeśli operacja się powiedzie, stanie się jedynie początkiem długiej drogi, czyli wielomiesięcznej rehabilitacji połączonej z nauką mówienia od nowa. Nawet w przypadku zachowania głosu, konieczna będzie mozolna i wymagająca terapia.Ciężar oczekiwania
Każda z tych diagnoz wymaga kolejnych badań i konsultacji, a terminy w poradniach są bardzo odległe. To ciągłe czekanie w niepewności odbiera siły i nadzieję. Wyczerpanie fizyczne łączy się z psychicznym. Kolejne choroby, trudności i brak jasnych odpowiedzi sprawiają, że codzienność staje się coraz trudniejsza do uniesienia. 1 października 2025
Poznaj historię
„Emocjonalnie jestem na granicy sił. Przez lata byłam silną osobą, dziś przytłacza mnie ciężar codzienności...”
W tych słowach słychać całą prawdę o znużeniu, bólu i bezradności, które stały się codziennością Beaty.
Ciało przemówiło bólem
W kwietniu 2023 roku Beata coraz częściej odczuwała bóle brzucha, które były tak silne, że z każdym dniem coraz bardziej wyłączały ją z codzienności. Wizyta u ginekologa i wyniki histopatologii przyniosły dramatyczną odpowiedź - rak płaskonabłonkowy niskozróżnicowany szyjki macicy w III stadium.
Kolejne badania potęgowały lęk, ukazując rozległość guza i nacieki, które wykluczały operację. Pozostała jedyna droga - radioterapia, chemioterapia i brachyterapia, mające choć na chwilę zatrzymać postęp choroby.
Walka w poznańskim centrum onkologii
Beata ze szpitala w Koninie trafiła do Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu. Przeszła tam 25 frakcji radioterapii, cztery zabiegi brachyterapii, dziesięć sesji hipertermii i cztery cykle chemioterapii, przerwane z powodu pogarszających się wyników krwi. Każdy dzień w szpitalu był próbą siły, ale też źródłem nadziei, że leczenie przyniesie efekt. Udało się zatrzymać postęp choroby, jednak powikłania pozostały. Bóle mięśni, jelit, uszkodzone struktury kostne codziennie przypominają o chorobie.
Podejrzenie wznowy
We wrześniu 2025 roku wróciły bóle w nadbrzuszu i podbrzuszu. Lekarze niestety podejrzewają przerzuty lub wznowę. Beata jest w trakcie diagnostyki, a czekanie na wyniki kolejny raz wypełnia jej codzienność strach i niepewność o jutro.
Samotność i przytłaczająca codzienność
Beata od dziewiętnastu lat samotnie wychowuje dwóch synów. Dziś mieszka ze starszym, który stał się jej codziennym oparciem w obliczu choroby. On sam dobrze wie, czym jest strach i niepewność – właśnie zdiagnozowano u niego guza przysadki mózgowej, gruczolaka. Wzajemne podtrzymywanie się na duchu stało się dla nich jedynym filarem w codzienności, która przybrała tak niespodziewanie dramatyczny obrót.
Kiedyś aktywna zawodowo, dziś Beata jest niezdolna do pracy. Z orzeczeniem o niepełnosprawności w stopniu znacznym utrzymuje się z zasiłku stałego i pielęgnacyjnego – łącznie zaledwie 1300 zł miesięcznie. To suma, która nie wystarcza ani na leki, ani na dojazdy do lekarzy, ani na podstawowe życie. Poza synami nikt już przy niej nie został – bliscy i rodzina odeszli, zostawiając ją w samotnej walce.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyBeata Smorawska
Wpłaty i słowa wsparcia
Udostępnij
zbiórkę
Załóż
skarbonkę
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Pamiętaj, to nic nie kosztuje
Pobierz kod QR
Zbiórka zawsze pod ręką







