Gruczolakorak jelita grubego❗Kazimierz próbuje ocalić resztę samodzielności.
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaGruczolakorak jelita grubego
-
Wiek Podopiecznego76 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyKazimierz Jaworski
Poznaj historię
Utracona samodzielność
Jeszcze dwa lata temu Kazimierz bardzo cenił swoją niezależność. Lubił te zwyczajne, codzienne chwile, które dla wielu osób są niemal niezauważalne. Wyjść do sklepu, kiedy ma ochotę, czy na spacer, bez pytania kogokolwiek o pomoc. Nic nie zapowiadało większych zmian w jego życiu. To była codzienność, która nie wymagała szczególnej uwagi. Po prostu była.
Potem przyszła choroba
W jej następstwie Kazimierz stracił obie nogi oraz wzrok. Świat, który do tej pory był dla niego otwarty i dostępny, zaczął stopniowo ograniczać się do kilku pomieszczeń, kilku powtarzalnych czynności i rosnącej zależności od innych ludzi. Mogło się wydawać, że wszystko co najgorsze już za nim, jednak życie przygotowało jeszcze jeden trudny rozdział w tej historii.

Krwawienie, anemia i guz
Pierwsze podejrzenie, że w organizmie Kazimierza dzieje się coś niepokojącego pojawiło się przy podejrzeniu krwawienia z przewodu pokarmowego. Konieczna okazała się hospitalizacja, w trakcie której nie wykonano jednak badań, które mogłyby wyjaśnić przyczynę problemu.
W lutym tego roku wykryto u Kazimierza anemię, która była kolejnym niepokojącym sygnałem ze strony organizmu. Przetoczono mu krew. Tym razem lekarze zdecydowali się na przeprowadzenie szerokiej diagnostyki. Wyniki przeprowadzonych badań wskazały jednoznacznie diagnozę: gruczolakorak jelita grubego.
Pod koniec lutego lekarze podjęli decyzję o operacyjnym usunięciu guza z fragmentem jelita. Był to bardzo poważny, ale konieczny zabieg.
Myśli, które nie odpuszczają
Życie Kazimierza nie oszczędzało. Stracił żonę i siostrę. Jedyna rodzina jaka mu została to dzieci siostry oraz wnuczka, która jest bardzo związana ze swoim dziadkiem. Jest promykiem nadziei w sercu Kazimierza, codziennie słyszy od niej ciepłe słowa, które napawają go nadzieją na lepsze jutro.
Zakład opiekuńczo-leczniczy nie może hospitalizować pacjentów onkologicznych, dlatego po wyjściu ze szpitala, wnuczka chce zabrać Kazimierza do domu. Chce podjąć się opieki nad swoim dziadkiem, by nie trafił do hospicjum.
Kazimierz jest silnym psychicznie człowiekiem, ale boryka się z myślami czy wystarczy mu środków z emerytury na opiekę nad nim. Codziennie towarzyszy mu ból i nostalgia w związku z aktualną sytuacją.

Wyniki histopatologii, które zdecydują o dalszym leczeniu
Aktualnie Kazimierz czeka na wyniki histopatologii, które wyznaczą kierunek dalszego leczenia.
Prosimy, zatrzymaj się na chwilę przy tej historii. W życiu Kazimierza wydarzyło się już tak wiele trudnych rzeczy, że trudno uwierzyć, jak wiele może spaść na jednego człowieka.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyKazimierz Jaworski
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, koszty opieki, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Gruczolakorak jelita grubego❗Kazimierz próbuje ocalić resztę samodzielności.
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, koszty opieki, koszty bieżącego leczenia
Najważniejsze informacje
Poznaj historię
Utracona samodzielność
Jeszcze dwa lata temu Kazimierz bardzo cenił swoją niezależność. Lubił te zwyczajne, codzienne chwile, które dla wielu osób są niemal niezauważalne. Wyjść do sklepu, kiedy ma ochotę, czy na spacer, bez pytania kogokolwiek o pomoc. Nic nie zapowiadało większych zmian w jego życiu. To była codzienność, która nie wymagała szczególnej uwagi. Po prostu była.
Potem przyszła choroba
W jej następstwie Kazimierz stracił obie nogi oraz wzrok. Świat, który do tej pory był dla niego otwarty i dostępny, zaczął stopniowo ograniczać się do kilku pomieszczeń, kilku powtarzalnych czynności i rosnącej zależności od innych ludzi. Mogło się wydawać, że wszystko co najgorsze już za nim, jednak życie przygotowało jeszcze jeden trudny rozdział w tej historii.

Krwawienie, anemia i guz
Pierwsze podejrzenie, że w organizmie Kazimierza dzieje się coś niepokojącego pojawiło się przy podejrzeniu krwawienia z przewodu pokarmowego. Konieczna okazała się hospitalizacja, w trakcie której nie wykonano jednak badań, które mogłyby wyjaśnić przyczynę problemu.
W lutym tego roku wykryto u Kazimierza anemię, która była kolejnym niepokojącym sygnałem ze strony organizmu. Przetoczono mu krew. Tym razem lekarze zdecydowali się na przeprowadzenie szerokiej diagnostyki. Wyniki przeprowadzonych badań wskazały jednoznacznie diagnozę: gruczolakorak jelita grubego.
Pod koniec lutego lekarze podjęli decyzję o operacyjnym usunięciu guza z fragmentem jelita. Był to bardzo poważny, ale konieczny zabieg.
Myśli, które nie odpuszczają
Życie Kazimierza nie oszczędzało. Stracił żonę i siostrę. Jedyna rodzina jaka mu została to dzieci siostry oraz wnuczka, która jest bardzo związana ze swoim dziadkiem. Jest promykiem nadziei w sercu Kazimierza, codziennie słyszy od niej ciepłe słowa, które napawają go nadzieją na lepsze jutro.
Zakład opiekuńczo-leczniczy nie może hospitalizować pacjentów onkologicznych, dlatego po wyjściu ze szpitala, wnuczka chce zabrać Kazimierza do domu. Chce podjąć się opieki nad swoim dziadkiem, by nie trafił do hospicjum.
Kazimierz jest silnym psychicznie człowiekiem, ale boryka się z myślami czy wystarczy mu środków z emerytury na opiekę nad nim. Codziennie towarzyszy mu ból i nostalgia w związku z aktualną sytuacją.

Wyniki histopatologii, które zdecydują o dalszym leczeniu
Aktualnie Kazimierz czeka na wyniki histopatologii, które wyznaczą kierunek dalszego leczenia.
Prosimy, zatrzymaj się na chwilę przy tej historii. W życiu Kazimierza wydarzyło się już tak wiele trudnych rzeczy, że trudno uwierzyć, jak wiele może spaść na jednego człowieka.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyKazimierz Jaworski
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







