Ewa mierzy się z rakiem gruczołowym w IV stadium❗W jednej chwili życie jej i bliskich zostało napisane na nowo❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaNieoperacyjny rak gruczołowy płuca z przerzutami
-
Wiek Podopiecznego45 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyEwa Karpińska-Daniluk
Poznaj historię
Pierwsze sygnały nie zapowiadały tak poważnego rozpoznania
Narastające zmęczenie i uporczywy kaszel, które pojawiły się pod koniec 2025 roku, stały się początkiem tej historii. Wizyta u pulmonologa zakończyła się rozpoznaniem zapalenia płuc i włączeniem antybiotykoterapii. Leczenie nie przynosiło jednak poprawy. Mijały kolejne tygodnie, a osłabienie zamiast ustępować, pogłębiało się.
Hospitalizacja w szpitalu przyniosła przełom. Tomografia wykluczyła zapalenie płuc, a wykonana biopsja ujawniła prawdziwą przyczynę dolegliwości w postaci zaawansowanego, nieoperacyjnego raka gruczołowego płuca z przerzutami. Zmiany nowotworowe są rozległe. Choroba obejmuje oba płuca oraz węzły chłonne, co uniemożliwia leczenie operacyjne. Ewa trafiła do szpitala jednak zbyt późno, co uniemożliwiło radykalną walkę z chorobą.
Początek leczenia okazał się równie wymagający jak sama diagnoza
Po biopsji doszło do zapadnięcia lewego płuca i powikłań wymagających pilnej interwencji. Zanim organizm zdążył odzyskać równowagę, rozpoczęto chemioterapię oraz leczenie celowane.
Pierwszy cykl terapii przyniósł silne zmęczenie, mdłości i osłabienie, które uniemożliwiały normalne funkcjonowanie. Zaplanowano kolejne wlewy, po których Ewa będzie kontynuować leczenie lekiem celowanym Tagrisso. Terapia ta ma być stosowana tak długo, jak długo będzie skuteczna.
Lek ten działa jednak tylko przez pewien czas, nikt nie jest w stanie przewidzieć, czy będzie to rok, czy kilka lat. Obecnie w Polsce nie ma innej celowanej terapii dla tego typu nowotworu, dlatego choroba pozostaje stałym przeciwnikiem, z którym Ewa będzie musiała się mierzyć każdego dnia.

Między szpitalem a domem trudno utrzymać dawny rytm życia
W ciągu dwóch miesięcy cztery pobyty w szpitalu przeplatały się z krótkimi powrotami do domu. Taki tryb leczenia wyklucza możliwość pracy i podtrzymania dotychczasowej stabilności.
Dotąd była osobą, która czuwała nad bezpieczeństwem wszystkich bliskich
Przez lata pracowała intensywnie, realizując pasje powiązane z wiedzą analityczno-finansową, dbając o stabilność rodziny i realizację wspólnych planów. Przyzwyczajona do odpowiedzialności i samodzielności, dziś musi nauczyć się przyjmować pomoc.
Jednocześnie pojawia się niepewność związana z możliwością dalszej pracy i zdobywania zleceń. Choroba w tak zaawansowanym stadium zamyka również wiele form zabezpieczenia przyszłości. Ewa nie może już wykupić ubezpieczenia, które chroniłoby jej rodzinę na wypadek najgorszego scenariusza.
Dom tworzy duża rodzina, której codzienność wymaga szczególnej troski
Wspólnie z partnerem wychowują troje dzieci, a dodatkowo sprawowana jest opieka nad chorą mamą. Jedno z dzieci wymaga stałej terapii i specjalistycznego wsparcia. Już wcześniej życie tej rodziny wymagało doskonałej organizacji. Teraz zostało poddane próbie, której nie sposób było przewidzieć.
Najtrudniejsze staje się zachowanie równowagi
Choroba odbiera siły, a świadomość długiego leczenia i związanych z nim kosztów wprowadza niepokój. Nadchodzące miesiące oznaczają nie tylko terapię, lecz także konieczność przystosowania życia do nowych ograniczeń.
Codzienność układa się na nowo
Nie wszystko można dziś zaplanować ani kontrolować. Każdy dzień przynosi inne tempo i inne możliwości.
Pozostaje uważność na siebie i bliskich, cierpliwość wobec własnego ciała oraz nadzieja, że leczenie pozwoli choć częściowo odzyskiwać przestrzeń życia zawłaszczoną przez chorobę.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyEwa Karpińska-Daniluk
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Ewa mierzy się z rakiem gruczołowym w IV stadium❗W jednej chwili życie jej i bliskich zostało napisane na nowo❗
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Najważniejsze informacje
-
Diagnoza
-
Wiek45 lat
-
Lokalizacja
-
ZbiórkaEwa Karpińska-Daniluk
Poznaj historię
Pierwsze sygnały nie zapowiadały tak poważnego rozpoznania
Narastające zmęczenie i uporczywy kaszel, które pojawiły się pod koniec 2025 roku, stały się początkiem tej historii. Wizyta u pulmonologa zakończyła się rozpoznaniem zapalenia płuc i włączeniem antybiotykoterapii. Leczenie nie przynosiło jednak poprawy. Mijały kolejne tygodnie, a osłabienie zamiast ustępować, pogłębiało się.
Hospitalizacja w szpitalu przyniosła przełom. Tomografia wykluczyła zapalenie płuc, a wykonana biopsja ujawniła prawdziwą przyczynę dolegliwości w postaci zaawansowanego, nieoperacyjnego raka gruczołowego płuca z przerzutami. Zmiany nowotworowe są rozległe. Choroba obejmuje oba płuca oraz węzły chłonne, co uniemożliwia leczenie operacyjne. Ewa trafiła do szpitala jednak zbyt późno, co uniemożliwiło radykalną walkę z chorobą.
Początek leczenia okazał się równie wymagający jak sama diagnoza
Po biopsji doszło do zapadnięcia lewego płuca i powikłań wymagających pilnej interwencji. Zanim organizm zdążył odzyskać równowagę, rozpoczęto chemioterapię oraz leczenie celowane.
Pierwszy cykl terapii przyniósł silne zmęczenie, mdłości i osłabienie, które uniemożliwiały normalne funkcjonowanie. Zaplanowano kolejne wlewy, po których Ewa będzie kontynuować leczenie lekiem celowanym Tagrisso. Terapia ta ma być stosowana tak długo, jak długo będzie skuteczna.
Lek ten działa jednak tylko przez pewien czas, nikt nie jest w stanie przewidzieć, czy będzie to rok, czy kilka lat. Obecnie w Polsce nie ma innej celowanej terapii dla tego typu nowotworu, dlatego choroba pozostaje stałym przeciwnikiem, z którym Ewa będzie musiała się mierzyć każdego dnia.

Między szpitalem a domem trudno utrzymać dawny rytm życia
W ciągu dwóch miesięcy cztery pobyty w szpitalu przeplatały się z krótkimi powrotami do domu. Taki tryb leczenia wyklucza możliwość pracy i podtrzymania dotychczasowej stabilności.
Dotąd była osobą, która czuwała nad bezpieczeństwem wszystkich bliskich
Przez lata pracowała intensywnie, realizując pasje powiązane z wiedzą analityczno-finansową, dbając o stabilność rodziny i realizację wspólnych planów. Przyzwyczajona do odpowiedzialności i samodzielności, dziś musi nauczyć się przyjmować pomoc.
Jednocześnie pojawia się niepewność związana z możliwością dalszej pracy i zdobywania zleceń. Choroba w tak zaawansowanym stadium zamyka również wiele form zabezpieczenia przyszłości. Ewa nie może już wykupić ubezpieczenia, które chroniłoby jej rodzinę na wypadek najgorszego scenariusza.
Dom tworzy duża rodzina, której codzienność wymaga szczególnej troski
Wspólnie z partnerem wychowują troje dzieci, a dodatkowo sprawowana jest opieka nad chorą mamą. Jedno z dzieci wymaga stałej terapii i specjalistycznego wsparcia. Już wcześniej życie tej rodziny wymagało doskonałej organizacji. Teraz zostało poddane próbie, której nie sposób było przewidzieć.
Najtrudniejsze staje się zachowanie równowagi
Choroba odbiera siły, a świadomość długiego leczenia i związanych z nim kosztów wprowadza niepokój. Nadchodzące miesiące oznaczają nie tylko terapię, lecz także konieczność przystosowania życia do nowych ograniczeń.
Codzienność układa się na nowo
Nie wszystko można dziś zaplanować ani kontrolować. Każdy dzień przynosi inne tempo i inne możliwości.
Pozostaje uważność na siebie i bliskich, cierpliwość wobec własnego ciała oraz nadzieja, że leczenie pozwoli choć częściowo odzyskiwać przestrzeń życia zawłaszczoną przez chorobę.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyEwa Karpińska-Daniluk
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







