Zespół Nijmegen i ciężka małopłytkowość❗Leczenie Zosi trwa❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaZespół Nijmegen. Małopłytkowość
-
Wiek Podopiecznego3 lata
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyZofia Chmielińska
Poznaj historię
Czujność od chwili narodzin
Już w trakcie ciąży uwagę lekarza zwróciła dysproporcja między główką a tułowiem. Badania prenatalne nie dawały odpowiedzi. Zosia urodziła się w 36. tygodniu ciąży. Otrzymała 10 punktów w skali Apgar. Była malutka, spokojna, obecna.
Diagnoza przyszła już po narodzinach. Zespół Nijmegen. Rzadka choroba genetyczna, niosąca ze sobą poważne konsekwencje dla układu odpornościowego i krwiotwórczego. Na początku nie zmieniało to wiele w codziennym funkcjonowaniu. Poza obniżoną odpornością nic szczególnego jej nie dolegało. Zosia chorowała częściej niż inne dzieci, ale długo wydawało się, że to po prostu część dzieciństwa. Rodzice łapali każdy dzień normalności, nie wiedząc jeszcze, że pod spodem zbiera się ciemność.
Organizm przestał dbać o siebie
Na początku kwietnia 2025 roku na ciele Zosi pojawiły się siniaki i drobne kropki. Zbyt liczne i zbyt uporczywe, by przejść nad nimi do porządku dziennego.
9 kwietnia trafili na oddział pediatryczny w Oławie. Wyniki badań były szokujące. Przy normie około 150 tysięcy płytek krwi, u Zosi było ich zaledwie 2 tysiące.

Diagnoza odebrała spokój
Kilka dni później Zosia została przewieziona do Przylądka Nadziei. Biopsja szpiku kostnego i seria kolejnych badań potwierdziły ciężką małopłytkowość. Od tego momentu choroba zaczęła zaznaczać się w jej ciele na coraz więcej sposobów. Skóra naznaczona wybroczynami. Krew, która nie potrafi zostać tam, gdzie powinna. Strach wpisany w każdy dotyk, w każde podnoszenie, w każde badanie.
Leczenie, ulga i powracający lęk
Rozpoczęto leczenie immunoglobulinami i sterydami. Każda terapia przynosiła poprawę, ale tylko na chwilę. Wyniki rosły, by po krótkim czasie znów gwałtownie spadać. Czasem niemal do zera. Każdy wzrost płytek był jak głęboki oddech ulgi. Krótki. Nadzieja pojawiała się i znikała równie szybko jak dobre wyniki. Pomiędzy nimi była ciągła gotowość do reakcji. Noce wypełnione czuwaniem. Godziny oczekiwania między jednym badaniem a kolejnym.
Nadzieja w leku biologicznym
Dziś Zosia jest w trakcie kolejnej linii leczenia. Za nią pierwszy wlew leku biologicznego, którego zadaniem jest zniszczenie przeciwciał atakujących jej własne płytki krwi. To terapia, z którą wiąże się realna nadzieja, ale także ogromna niepewność.
To czas zawieszenia. Czekania. Sprawdzania, czy organizm wreszcie przestanie niszczyć sam siebie. Walka toczy się teraz w ciszy, pod czujnym okiem lekarzy, z lękiem, który nie znika nawet na chwilę.
Rodzina w stanie ciągłego czuwania
Dom przestał być miejscem odpoczynku. Stał się przedłużeniem szpitala. Wszystko podporządkowane jest bezpieczeństwu Zosi. Każdy dzień to balansowanie między nadzieją a strachem. Między zwyczajnym byciem z dzieckiem a świadomością, że kolejny spadek płytek może znów uruchomić stan zagrożenia.
Dlaczego ta pomoc jest potrzebna
Leczenie Zosi to proces długotrwały i nieprzewidywalny. Wymaga kolejnych terapii, stałej kontroli, hospitalizacji, dojazdów i leków, które nie zawsze są refundowane. Najważniejsza jest ciągłość. Brak przerw. Brak czekania. Brak decyzji odkładanych z powodu pieniędzy.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyZofia Chmielińska
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje lekarskie, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Zespół Nijmegen i ciężka małopłytkowość❗Leczenie Zosi trwa❗
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje lekarskie, koszty bieżącego leczenia
Najważniejsze informacje
-
Diagnoza
-
Wiek3 lata
-
Lokalizacja
-
ZbiórkaZofia Chmielińska
Poznaj historię
Czujność od chwili narodzin
Już w trakcie ciąży uwagę lekarza zwróciła dysproporcja między główką a tułowiem. Badania prenatalne nie dawały odpowiedzi. Zosia urodziła się w 36. tygodniu ciąży. Otrzymała 10 punktów w skali Apgar. Była malutka, spokojna, obecna.
Diagnoza przyszła już po narodzinach. Zespół Nijmegen. Rzadka choroba genetyczna, niosąca ze sobą poważne konsekwencje dla układu odpornościowego i krwiotwórczego. Na początku nie zmieniało to wiele w codziennym funkcjonowaniu. Poza obniżoną odpornością nic szczególnego jej nie dolegało. Zosia chorowała częściej niż inne dzieci, ale długo wydawało się, że to po prostu część dzieciństwa. Rodzice łapali każdy dzień normalności, nie wiedząc jeszcze, że pod spodem zbiera się ciemność.
Organizm przestał dbać o siebie
Na początku kwietnia 2025 roku na ciele Zosi pojawiły się siniaki i drobne kropki. Zbyt liczne i zbyt uporczywe, by przejść nad nimi do porządku dziennego.
9 kwietnia trafili na oddział pediatryczny w Oławie. Wyniki badań były szokujące. Przy normie około 150 tysięcy płytek krwi, u Zosi było ich zaledwie 2 tysiące.

Diagnoza odebrała spokój
Kilka dni później Zosia została przewieziona do Przylądka Nadziei. Biopsja szpiku kostnego i seria kolejnych badań potwierdziły ciężką małopłytkowość. Od tego momentu choroba zaczęła zaznaczać się w jej ciele na coraz więcej sposobów. Skóra naznaczona wybroczynami. Krew, która nie potrafi zostać tam, gdzie powinna. Strach wpisany w każdy dotyk, w każde podnoszenie, w każde badanie.
Leczenie, ulga i powracający lęk
Rozpoczęto leczenie immunoglobulinami i sterydami. Każda terapia przynosiła poprawę, ale tylko na chwilę. Wyniki rosły, by po krótkim czasie znów gwałtownie spadać. Czasem niemal do zera. Każdy wzrost płytek był jak głęboki oddech ulgi. Krótki. Nadzieja pojawiała się i znikała równie szybko jak dobre wyniki. Pomiędzy nimi była ciągła gotowość do reakcji. Noce wypełnione czuwaniem. Godziny oczekiwania między jednym badaniem a kolejnym.
Nadzieja w leku biologicznym
Dziś Zosia jest w trakcie kolejnej linii leczenia. Za nią pierwszy wlew leku biologicznego, którego zadaniem jest zniszczenie przeciwciał atakujących jej własne płytki krwi. To terapia, z którą wiąże się realna nadzieja, ale także ogromna niepewność.
To czas zawieszenia. Czekania. Sprawdzania, czy organizm wreszcie przestanie niszczyć sam siebie. Walka toczy się teraz w ciszy, pod czujnym okiem lekarzy, z lękiem, który nie znika nawet na chwilę.
Rodzina w stanie ciągłego czuwania
Dom przestał być miejscem odpoczynku. Stał się przedłużeniem szpitala. Wszystko podporządkowane jest bezpieczeństwu Zosi. Każdy dzień to balansowanie między nadzieją a strachem. Między zwyczajnym byciem z dzieckiem a świadomością, że kolejny spadek płytek może znów uruchomić stan zagrożenia.
Dlaczego ta pomoc jest potrzebna
Leczenie Zosi to proces długotrwały i nieprzewidywalny. Wymaga kolejnych terapii, stałej kontroli, hospitalizacji, dojazdów i leków, które nie zawsze są refundowane. Najważniejsza jest ciągłość. Brak przerw. Brak czekania. Brak decyzji odkładanych z powodu pieniędzy.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyZofia Chmielińska
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







