Leoś ma tylko 5 miesięcy❗Młodzieńcza białaczka mielo-monocytowa❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaMłodzieńcza białaczka mielo-monocytowa
-
Wiek Podopiecznego5 miesięcy
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyLeon Karolczak
Poznaj historię
Wszystko zaczęło się od kataru
Pod koniec stycznia u Leosia pojawił się katar i objawy infekcji górnych dróg oddechowych. Dla rodziców kilkumiesięcznego dziecka był to jeden z tych momentów, które w pierwszych miesiącach życia zdarzają się często i zazwyczaj mijają bez większych konsekwencji.
Z troski o synka udali się jednak do szpitala w Trzebnicy, licząc na rutynową pomoc i szybki powrót do domu.
Podano kroplówkę i wykonano podstawowe badania krwi. To właśnie wynik morfologii sprawił, że konieczne stało się rozszerzenie diagnostyki.
Parametry krwi wskazywały na bardzo wysoką leukocytozę, która nie ulegała obniżeniu w kolejnych kontrolnych badaniach. W powtórzonej morfologii z rozmazem pojawiła się informacja o obecności blastów we krwi obwodowej.
Lekarze zdecydowali o pilnym skierowaniu chłopca do specjalistycznego ośrodka onkologii dziecięcej.

Szpital we Wrocławiu i kolejne badania
Leoś został przewieziony transportem medycznym do Centrum Onkologii Dziecięcej „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu. Natychmiast rozpoczęto szczegółową diagnostykę, lecząc jednocześnie infekcję, która towarzyszyła jego hospitalizacji.
U chłopca rozpoznano atypowe zapalenie płuc i wdrożono antybiotykoterapię. W kolejnych dniach poziom hemoglobiny zaczął gwałtownie spadać, dlatego konieczne było przetoczenie krwi.
Seria badań przybrała tempo, które dla rodziców było trudne do oswojenia. Punkcja oraz badanie USG jamy brzusznej wykazały powiększoną śledzionę. Lekarze wiedzieli już, że potrzebne są kolejne odpowiedzi.
Wynik badania szpiku przyniósł odpowiedź
Na początku lutego pobrano szpik do szczegółowej analizy. To badanie miało rozstrzygnąć wątpliwości, które pojawiły się już przy pierwszych wynikach krwi.
Rodzice czekali na rezultat z nadzieją, że obawy lekarzy nie znajdą w nim potwierdzenia. Każdy kolejny dzień oczekiwania wydawał się dłuższy od poprzedniego, bo od tej odpowiedzi zależało wszystko, co miało wydarzyć się dalej.
Na początku marca lekarze potwierdzili rozpoznanie: młodzieńcza białaczka mielo-monocytowa.
To rzadki i wymagający typ białaczki wieku dziecięcego. W przypadku tak małego pacjenta każda decyzja terapeutyczna musi być podejmowana z wyjątkową ostrożnością. Obecnie Leoś przyjmuje chemioterapię doustną. Trwają dalsze badania, które pokażą, czy konieczna będzie bardziej agresywna terapia, w tym przeszczep szpiku.
Rodzina między domem a szpitalem
Choroba nie bierze pod uwagę wieku. Nie zatrzymuje się na chwilę, by pozwolić rodzicom nacieszyć się pierwszymi miesiącami życia dziecka. Leoś ma zaledwie pięć miesięcy. Zamiast spokojnych poranków i pierwszych uśmiechów jest szpitalne łóżeczko, badania i nieustanne czuwanie.
Mama chłopca przebywa na urlopie macierzyńskim. Ten czas spędza jednak nie w domu, lecz przy małym szpitalnym łóżeczku synka, obserwując kolejne procedury medyczne i próbując zachować spokój wtedy, gdy Leoś płacze ze zmęczenia i bólu.
W domu czeka 4,5-letni brat Kajtek. Dla niego świat także nagle się zmienił. Mama zniknęła z codzienności, zniknął też młodszy brat, który dopiero co pojawił się w ich domu.
Tata próbuje utrzymać równowagę w tej nowej rzeczywistości. Praca, opieka nad Kajtkiem, dojazdy do szpitala, wsparcie dla żony. W takiej sytuacji trudno znaleźć chwilę oddechu.
Leczenie małego pacjenta
Rodzice Leosia stoją dziś przed czasem pełnym niepewności. Wiedzą już, z jak poważną chorobą mierzy się ich syn, ale wciąż nie znają całej drogi, która przed nimi. Najbliższe wyniki badań pokażą, jaka terapia będzie konieczna, aby dać Leosiowi szansę na zdrowie.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyLeon Karolczak
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, wsparcie psychologiczne rodziny, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Leoś ma tylko 5 miesięcy❗Młodzieńcza białaczka mielo-monocytowa❗
-
Cel zbiórkiLeki, wsparcie psychologiczne rodziny, koszty bieżącego leczenia
Najważniejsze informacje
Poznaj historię
Wszystko zaczęło się od kataru
Pod koniec stycznia u Leosia pojawił się katar i objawy infekcji górnych dróg oddechowych. Dla rodziców kilkumiesięcznego dziecka był to jeden z tych momentów, które w pierwszych miesiącach życia zdarzają się często i zazwyczaj mijają bez większych konsekwencji.
Z troski o synka udali się jednak do szpitala w Trzebnicy, licząc na rutynową pomoc i szybki powrót do domu.
Podano kroplówkę i wykonano podstawowe badania krwi. To właśnie wynik morfologii sprawił, że konieczne stało się rozszerzenie diagnostyki.
Parametry krwi wskazywały na bardzo wysoką leukocytozę, która nie ulegała obniżeniu w kolejnych kontrolnych badaniach. W powtórzonej morfologii z rozmazem pojawiła się informacja o obecności blastów we krwi obwodowej.
Lekarze zdecydowali o pilnym skierowaniu chłopca do specjalistycznego ośrodka onkologii dziecięcej.

Szpital we Wrocławiu i kolejne badania
Leoś został przewieziony transportem medycznym do Centrum Onkologii Dziecięcej „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu. Natychmiast rozpoczęto szczegółową diagnostykę, lecząc jednocześnie infekcję, która towarzyszyła jego hospitalizacji.
U chłopca rozpoznano atypowe zapalenie płuc i wdrożono antybiotykoterapię. W kolejnych dniach poziom hemoglobiny zaczął gwałtownie spadać, dlatego konieczne było przetoczenie krwi.
Seria badań przybrała tempo, które dla rodziców było trudne do oswojenia. Punkcja oraz badanie USG jamy brzusznej wykazały powiększoną śledzionę. Lekarze wiedzieli już, że potrzebne są kolejne odpowiedzi.
Wynik badania szpiku przyniósł odpowiedź
Na początku lutego pobrano szpik do szczegółowej analizy. To badanie miało rozstrzygnąć wątpliwości, które pojawiły się już przy pierwszych wynikach krwi.
Rodzice czekali na rezultat z nadzieją, że obawy lekarzy nie znajdą w nim potwierdzenia. Każdy kolejny dzień oczekiwania wydawał się dłuższy od poprzedniego, bo od tej odpowiedzi zależało wszystko, co miało wydarzyć się dalej.
Na początku marca lekarze potwierdzili rozpoznanie: młodzieńcza białaczka mielo-monocytowa.
To rzadki i wymagający typ białaczki wieku dziecięcego. W przypadku tak małego pacjenta każda decyzja terapeutyczna musi być podejmowana z wyjątkową ostrożnością. Obecnie Leoś przyjmuje chemioterapię doustną. Trwają dalsze badania, które pokażą, czy konieczna będzie bardziej agresywna terapia, w tym przeszczep szpiku.
Rodzina między domem a szpitalem
Choroba nie bierze pod uwagę wieku. Nie zatrzymuje się na chwilę, by pozwolić rodzicom nacieszyć się pierwszymi miesiącami życia dziecka. Leoś ma zaledwie pięć miesięcy. Zamiast spokojnych poranków i pierwszych uśmiechów jest szpitalne łóżeczko, badania i nieustanne czuwanie.
Mama chłopca przebywa na urlopie macierzyńskim. Ten czas spędza jednak nie w domu, lecz przy małym szpitalnym łóżeczku synka, obserwując kolejne procedury medyczne i próbując zachować spokój wtedy, gdy Leoś płacze ze zmęczenia i bólu.
W domu czeka 4,5-letni brat Kajtek. Dla niego świat także nagle się zmienił. Mama zniknęła z codzienności, zniknął też młodszy brat, który dopiero co pojawił się w ich domu.
Tata próbuje utrzymać równowagę w tej nowej rzeczywistości. Praca, opieka nad Kajtkiem, dojazdy do szpitala, wsparcie dla żony. W takiej sytuacji trudno znaleźć chwilę oddechu.
Leczenie małego pacjenta
Rodzice Leosia stoją dziś przed czasem pełnym niepewności. Wiedzą już, z jak poważną chorobą mierzy się ich syn, ale wciąż nie znają całej drogi, która przed nimi. Najbliższe wyniki badań pokażą, jaka terapia będzie konieczna, aby dać Leosiowi szansę na zdrowie.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyLeon Karolczak
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







