Chłoniak IV stopnia❗Józef walczy o życie i o powrót do sił❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaChłoniak rozlany z duzych komórek B
-
Wiek Podopiecznego60 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyJózef Rolnik
Poznaj historię
Początek nie zapowiadał dramatu
Bóle brzucha, początkowo niepokojące jedynie sporadycznie, stopniowo narastały, aż stały się niemożliwe do zignorowania. To był koniec października 2024 roku. Kolejne badania obrazowe, konsultacje i hospitalizacja odsłaniały coraz bardziej niepokojący obraz, w którym nie było już miejsca na uspokajające interpretacje.
Pierwsze pobranie tkanki w grudniu nie przyniosło jednoznacznej odpowiedzi. Dopiero w styczniu 2025 roku, po pobraniu fragmentu węzła chłonnego z jamy otrzewnej i przeprowadzeniu badania histopatologicznego, potwierdzono rozpoznanie. Chłoniak rozlany z dużych komórek B w IV stadium według klasyfikacji Ann Arbor.
Leczenie bez prostych odpowiedzi
Hospitalizacja rozpoczęta w grudniu 2024 roku trwała tygodniami. Uogólniona limfadenopatia, wyniszczenie nowotworowe, gastropatia nadżerkowa i silne dolegliwości bólowe wymagały intensywnego leczenia farmakologicznego, w tym stosowania leków opioidowych.
W lutym 2025 roku rozpoczęto chemioterapię według schematu R CHOP. Pierwsze dwa cykle przebiegły w stanie względnej stabilizacji i były dobrze tolerowane. Trzeci cykl musiał zostać przerwany z powodu dramatycznych powikłań. Wstrząs septyczny w przebiegu zapalenia płuc, ostra niewydolność oddechowa, kacheksja, odleżyny, zaburzenia metaboliczne oraz cukrzyca typu drugiego doprowadziły organizm do skrajnego wyczerpania. W czasie tej pierwszej sepsy Józef był tak wyniszczony chorobą, że ważył zaledwie 40 kilogramów. Jego ciało znalazło się na granicy biologicznej wytrzymałości.
Po wyjściu z ostrego stanu leczenie kontynuowano, jednak choroba nie ustępowała. Badanie PET CT wykonane w czerwcu 2025 roku wykazało aktywne metabolicznie węzły chłonne po obu stronach przepony, nacieki otrzewnej oraz zmiany lityczne w trzonie kręgu Th11.
Kolejne schematy i kolejne próby
Zdecydowano o zmianie strategii leczenia. W sierpniu 2025 roku zastosowano chemioterapię R DHAP. Krótki okres stabilizacji został przerwany kolejną hospitalizacją, tym razem z powodu ciężkiej posocznicy wywołanej bakteriami gram ujemnymi oraz septycznego zapalenia płuc o etiologii Pseudomonas aeruginosa. Do tego doszły napadowe migotanie przedsionków i postępujące osłabienie organizmu.
Od października 2025 roku Józef pozostaje w leczeniu nowym lekiem Epkorytamab. Aktualnie jest w trakcie czwartego cyklu terapii. Leczenie jest dobrze tolerowane, a w najbliższym czasie planowane jest kolejne badanie PET, które pokaże, czy pojawia się realna odpowiedź na zastosowaną terapię.
Rodzina, która przejęła ciężar
Choroba całkowicie zmieniła życie Józefa i jego bliskich. Jako żywiciel rodziny musiał zrezygnować z pracy i zaakceptować zależność od żony oraz córek. Przez długi czas wymagał niemal całodobowej opieki.
Każdy z członków rodziny przeżywał tę sytuację na swój sposób, jednak nikt się nie poddał. Bliscy wspierają go w leczeniu, dowożą na wizyty lekarskie i pomagają w codziennych czynnościach. To wsparcie jest bezcenne, lecz nie jest w stanie zastąpić zasobów, które choroba systematycznie odbiera.
Codzienność w cieniu choroby
Na co dzień Józef przebywa w domu, a na czas chemioterapii trafia do szpitala. Szybko się męczy, ma znacznie ograniczoną wydolność ruchową, a pogarszający się wzrok sprawia, że nie jest w stanie samodzielnie dojeżdżać na wizyty lekarskie. Każdy wyjazd wymaga pomocy żony lub córek.
Największym wyzwaniem stało się zachowanie resztek sprawności oraz psychicznej równowagi w sytuacji, gdy choroba nie daje poczucia stabilności ani przewidywalności.
Rodzina prosi o pomoc
Leczenie chłoniaka w zaawansowanym stadium wymaga zaopiekowania każdej sfery życia. Generuje ogromne koszty związane z lekami, dojazdami, rehabilitacją i opieką psychologiczną. W sytuacji utraty głównego źródła dochodu codzienność zaczyna przypominać nieustanne wybieranie pomiędzy potrzebami, z których żadna nie jest mniej ważna. To także walka o psychiczne przetrwanie samego Józefa.
Aby każdego dnia wstać i dalej walczyć, potrzebne jest wsparcie.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyJózef Rolnik
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, opieka psychologa, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Chłoniak IV stopnia❗Józef walczy o życie i o powrót do sił❗
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, opieka psychologa, koszty bieżącego leczenia
Poznaj historię
Początek nie zapowiadał dramatu
Bóle brzucha, początkowo niepokojące jedynie sporadycznie, stopniowo narastały, aż stały się niemożliwe do zignorowania. To był koniec października 2024 roku. Kolejne badania obrazowe, konsultacje i hospitalizacja odsłaniały coraz bardziej niepokojący obraz, w którym nie było już miejsca na uspokajające interpretacje.
Pierwsze pobranie tkanki w grudniu nie przyniosło jednoznacznej odpowiedzi. Dopiero w styczniu 2025 roku, po pobraniu fragmentu węzła chłonnego z jamy otrzewnej i przeprowadzeniu badania histopatologicznego, potwierdzono rozpoznanie. Chłoniak rozlany z dużych komórek B w IV stadium według klasyfikacji Ann Arbor.
Leczenie bez prostych odpowiedzi
Hospitalizacja rozpoczęta w grudniu 2024 roku trwała tygodniami. Uogólniona limfadenopatia, wyniszczenie nowotworowe, gastropatia nadżerkowa i silne dolegliwości bólowe wymagały intensywnego leczenia farmakologicznego, w tym stosowania leków opioidowych.
W lutym 2025 roku rozpoczęto chemioterapię według schematu R CHOP. Pierwsze dwa cykle przebiegły w stanie względnej stabilizacji i były dobrze tolerowane. Trzeci cykl musiał zostać przerwany z powodu dramatycznych powikłań. Wstrząs septyczny w przebiegu zapalenia płuc, ostra niewydolność oddechowa, kacheksja, odleżyny, zaburzenia metaboliczne oraz cukrzyca typu drugiego doprowadziły organizm do skrajnego wyczerpania. W czasie tej pierwszej sepsy Józef był tak wyniszczony chorobą, że ważył zaledwie 40 kilogramów. Jego ciało znalazło się na granicy biologicznej wytrzymałości.
Po wyjściu z ostrego stanu leczenie kontynuowano, jednak choroba nie ustępowała. Badanie PET CT wykonane w czerwcu 2025 roku wykazało aktywne metabolicznie węzły chłonne po obu stronach przepony, nacieki otrzewnej oraz zmiany lityczne w trzonie kręgu Th11.
Kolejne schematy i kolejne próby
Zdecydowano o zmianie strategii leczenia. W sierpniu 2025 roku zastosowano chemioterapię R DHAP. Krótki okres stabilizacji został przerwany kolejną hospitalizacją, tym razem z powodu ciężkiej posocznicy wywołanej bakteriami gram ujemnymi oraz septycznego zapalenia płuc o etiologii Pseudomonas aeruginosa. Do tego doszły napadowe migotanie przedsionków i postępujące osłabienie organizmu.
Od października 2025 roku Józef pozostaje w leczeniu nowym lekiem Epkorytamab. Aktualnie jest w trakcie czwartego cyklu terapii. Leczenie jest dobrze tolerowane, a w najbliższym czasie planowane jest kolejne badanie PET, które pokaże, czy pojawia się realna odpowiedź na zastosowaną terapię.
Rodzina, która przejęła ciężar
Choroba całkowicie zmieniła życie Józefa i jego bliskich. Jako żywiciel rodziny musiał zrezygnować z pracy i zaakceptować zależność od żony oraz córek. Przez długi czas wymagał niemal całodobowej opieki.
Każdy z członków rodziny przeżywał tę sytuację na swój sposób, jednak nikt się nie poddał. Bliscy wspierają go w leczeniu, dowożą na wizyty lekarskie i pomagają w codziennych czynnościach. To wsparcie jest bezcenne, lecz nie jest w stanie zastąpić zasobów, które choroba systematycznie odbiera.
Codzienność w cieniu choroby
Na co dzień Józef przebywa w domu, a na czas chemioterapii trafia do szpitala. Szybko się męczy, ma znacznie ograniczoną wydolność ruchową, a pogarszający się wzrok sprawia, że nie jest w stanie samodzielnie dojeżdżać na wizyty lekarskie. Każdy wyjazd wymaga pomocy żony lub córek.
Największym wyzwaniem stało się zachowanie resztek sprawności oraz psychicznej równowagi w sytuacji, gdy choroba nie daje poczucia stabilności ani przewidywalności.
Rodzina prosi o pomoc
Leczenie chłoniaka w zaawansowanym stadium wymaga zaopiekowania każdej sfery życia. Generuje ogromne koszty związane z lekami, dojazdami, rehabilitacją i opieką psychologiczną. W sytuacji utraty głównego źródła dochodu codzienność zaczyna przypominać nieustanne wybieranie pomiędzy potrzebami, z których żadna nie jest mniej ważna. To także walka o psychiczne przetrwanie samego Józefa.
Aby każdego dnia wstać i dalej walczyć, potrzebne jest wsparcie.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyJózef Rolnik
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







