Nowotwór zaatakował całe ciało trzyletniej Tosi. Potrzebna pomoc❗

Ma tylko 3 lata i całe ciało wypełnione rakiem. Tosia nie rozumie, dlaczego nie może wrócić do domu. Dziś leży podpięta do kroplówek, walcząc z nowotworem w IV stadium.
Mięsak tkanek miękkich

Najważniejsze informacje

  • Cel zbiórki
    Koszty bieżącego leczenia i dodatkowych badań, koszty dojazdów, późniejsza intensywna rehabilitacja.
  • Diagnoza
    Mięsak tkanek miękkich
  • Wiek Podopiecznego
    4 lata
  • Lokalizacja
21.796,00 zł(73%)
do celu brakuje - 8.204 zł
Zbiórkę wsparło: 167 osób

Promuj zbiórkę

Pobierz i udostępnij materiały

Przekaż 1,5% podatku

Pamiętaj, to nic nie kosztuje

Wpłać wysyłając SMS

Wyślij krótką wiadomość

Pobierz kod QR

Zbiórka zawsze pod ręką

Najważniejsze informacje

  • Cel zbiórki
    Koszty bieżącego leczenia i dodatkowych badań, koszty dojazdów, późniejsza intensywna rehabilitacja.
  • Diagnoza
    Mięsak tkanek miękkich
  • Wiek
    4 lata
  • Lokalizacja

Aktualizacja

„Nie wiemy już, skąd brać siłę...” - mama i tata Tosi
Dziesięć miesięcy między jedną wznową a kolejną
W marcu 2025 roku rodzice Antosi usłyszeli, że choroba wróciła. Zajęła lewe płuco. Od tamtej chwili rozpoczął się kolejny etap walki, prowadzonej na granicy wytrzymałości dziecka i całej rodziny. Minęło zaledwie dziesięć miesięcy, zanim przyszło następne uderzenie. Antonina Łaszczewska- zbiorka Czas, który miał być drogą ku stabilizacji, był wypełniony heroicznym leczeniem, bólem i nieustanną czujnością. Chwile względnego spokoju pojawiały się rzadko i na krótko. Dziś widać wyraźnie, że była to jedynie przerwa między kolejnymi dramatami. Między jedną wznową a następną.
Leczenie ratuje i niszczy jednocześnie
Po wznowie z marca rozpoczął się długi, wyniszczający etap terapii. Kolejne litry chemioterapii, operacja, miesiące leczenia o skrajnym nasileniu. Nowotwór był systematycznie niszczony, lecz razem z nim cierpiały zdrowe narządy dziecka.

Pojawiły się problemy z ciśnieniem, dlatego Antosia została objęta stałą opieką kardiologiczną. Kanaliki nerkowe przestały prawidłowo funkcjonować, co wymusiło leczenie nefrologiczne oraz przyjmowanie leku recepturowego, który po otwarciu zachowuje ważność jedynie przez siedem dni. Organizm Antosi funkcjonował na granicy wytrzymałości, dzień po dniu.
Sepsa. A potem kolejna
Doszło do zakażenia portu centralnego. Sepsa. Niedługo później druga, znacznie cięższa. Antosia spędziła siedem dni na oddziale intensywnej terapii. Jej stan był krytyczny.

Był to moment, w którym każdy oddech dziecka stawał się cudem. Antosia przeżyła. Po raz kolejny, wbrew wszystkiemu.
Osiem miesięcy piekła i chwila ciszy
Po ośmiu miesiącach ciężkiego leczenia, powikłań i operacji udało się przejść na terapię podtrzymującą. Dziewiętnastego grudnia Antosia zaczęła przyjmować chemię w tabletkach w domu.

Wróciła namiastka normalności. Dom. Rodzeństwo. Dziadkowie. Czas, który miał choć na moment pozwolić odetchnąć i zaleczyć rany.
Jeden telefon odebrał wszystko
Ta cisza trwała bardzo krótko. Dziewiątego stycznia 2026 roku wykonano kontrolny tomograf. Czternastego stycznia zadzwonił telefon.

KOLEJNA WZNOWA! Tym razem choroba zaatakowała prawe płuco.

Guz był niewielkich rozmiarów, lecz decyzja lekarzy zapadła natychmiast. Operacja. Ponowne założenie centralnego wkłucia. Kolejne cykle chemioterapii. Radioterapia obejmująca oba płuca. Kolejne litry leków wlewane w ciało dziecka, które nie zdążyło jeszcze podnieść się po poprzedniej walce.
Prosimy o pomoc
Dziś prosimy o wsparcie dla Antosi i jej bliskich. O pomoc, która pozwoli dalej ratować jej życie. Ta walka trwa zbyt długo i kosztuje zbyt wiele. Pomóżmy Antosi. Pomóżmy tej rodzinie przejść drogę, która przekracza wszelkie wyobrażenia.
20 stycznia 2026
Chemioterapia przynosi pierwsze efekty
U Tosi pojawiły się pierwsze dobre wieści! Chemioterapia zaczęła działać! Guz, który jeszcze niedawno mierzył 3,5 cm, zmniejszył się do 2,2 cm. To kolejny, ważny krok w leczeniu, które wciąż trwa i pozostaje wymagającą drogą. Każdy taki sygnał daje jednak nową nadzieję i pozwala z odrobiną spokoju patrzeć w stronę kolejnych etapów terapii. 17 czerwca 2025
Kolejny etap za Tosią
W zeszłym tygodniu Tosia przeszła kolejną poważną operację — wycięcie guza zlokalizowanego na płucach. Zabieg, choć trudny, przebiegł pomyślnie. Lekarze nie zgłaszają komplikacji. Po wszystkim dziewczynka dochodzi do siebie w klinice. Potrzebuje jeszcze chwili, by nabrać sił, ale jak zawsze, Tosia wraca do równowagi w swoim tempie. Humorek już się pojawił, a to dobry znak. Za dwa dni, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, znów będzie mogła wrócić do domu. To niewielki oddech w długim marszu przez chorobę, ale każdy taki moment jest ważny  i możliwy dzięki Wam!
30 czerwca 2025
Chemioterapia przynosi pierwsze efekty
U Tosi pojawiły się pierwsze dobre wieści! Chemioterapia zaczęła działać! Guz, który jeszcze niedawno mierzył 3,5 cm, zmniejszył się do 2,2 cm. To kolejny, ważny krok w leczeniu, które wciąż trwa i pozostaje wymagającą drogą. Każdy taki sygnał daje jednak nową nadzieję i pozwala z odrobiną spokoju patrzeć w stronę kolejnych etapów terapii. 17 czerwca 2025 To miał być koniec bólu... Po wszystkim, co Tosia już przeszła, tak bardzo chcieliśmy wierzyć, że nastał szczęśliwy koniec tej dramatycznej historii. Żyliśmy wszyscy w przekonaniu, że teraz będzie tylko lepiej, spokojniej i że rak się wycofał. Nasza nadzieja zderzyła się jednak z okrutną rzeczywistością. Podczas badań kontrolnych lekarze wykryli kolejnego guza – tym razem na płucu. Słowa, które znów odebrały oddech. Zamiast ulgi – kolejna porcja strachu. Zamiast zakończenia – nowy rozdział walki.
Wciąż w leczeniu... 
Lekarze robią wszystko, aby guz się zmniejszył. Jeśli tylko zacznie się zmniejszać, wyznaczony zostanie termin operacji. Znowu będzie to wymagało od Tosi ogromnej siły i poświęcenia. Obecnie dziewczynka znajduje się pod opieką kardiologa i neurologa, ponieważ jej organizm został mocno przeciążony dotychczasowym leczeniem.  Aby odzyskać to, co choroba jej odebrała, Tosia wymaga systematycznej rehabilitacji . Każdy ruch, każda próba wstania, przejścia kilku kroków, to obecnie ogromny wysiłek.
Na chwilę wróciła do domu
Pod koniec października Tosia przeszła na chemioterapię podtrzymującą w formie tabletek. To oznacza rzadsze wizyty w szpitalu i więcej chwil spędzonych w domu z ukochanym rodzeństwem, z zabawkami, z tym, co zwykłe, a jednocześnie tak bezcenne.   To nie koniec leczenia, to tylko chwila wytchnienia, bo walka wciąż trwa16 kwietnia 2025 Tosia nareszcie mogła wrócić do domu, do swojego ukochanego rodzeństwa. Kilka tygodni temu, po wielu przejściach, przeszła na podtrzymującą chemię w tabletkach– oznacza to rzadsze wizyty w klinice i więcej czasu w ukochanym domu. 31 października 2024

Poznaj historię

Niepokojący objaw był dopiero początkiem

Wszystko zaczęło się niepozornie. Mama Tosi zauważyła, że córeczka ma problemy z oddawaniem moczu. Konsultacja lekarska i wdrożenie leczenia antybiotykiem tylko na chwilę przyniosło ulgę. Potem pojawił się na pośladku twardy guz. Mały sygnał, który zmienił wszystko. Pediatra skierował dziewczynkę na badania. Wykonano USG, po którym zlecono wykonanie biopsji na szpitalnym oddziale chirurgii dziecięcej.
I choć nikt jeszcze niczego nie mówił wprost, czuło się w powietrzu nadchodzące zagrożenie. Mama Tosi wiedziała, że ta historia właśnie skręca w stronę, której żadna matka nie chce nigdy poznać.

Dzieciństwo Tosi zatrzymało się w IV stadium nowotworu
Diagnoza, która zburzyła cały świat

Kiedy Tosia trafiła do „Przylądka Nadziei” we Wrocławiu, nikt nie próbował już uspokajać. Nikt nie mówił, że to na pewno nic groźnego. Zamiast tego były spojrzenia, których unika się wtedy, gdy zna się prawdę, ale nie chce się jej jeszcze wypowiedzieć. Mama siedziała przy łóżku córeczki i czekała. Najpierw na lekarza, potem na wyniki, a w końcu na słowa, które miały wszystko zmienić. I w końcu usłyszała: mięsak tkanek miękkich. Nie była to łagodna postać, nie początek. To było już IV stadium z przerzutami do miednicy i płuc. Tosia miała dopiero trzy lata, a w jej ciele rozwijał się nowotwór tak zaawansowany, że sam jego rozmiar wydawał się nie do pogodzenia z dziecięcą drobnością.

Życie zamknięte w szpitalnej sali

12 stycznia Tosia przyjęła pierwszą dawkę chemioterapii. Od tamtej pory większość jej czasu to pobyty w klinice, kolejne kroplówki, badania, parametry. „Przylądek Nadziei” stał się domem, w którym nie ma ulubionych zabawek, rodzeństwa i gdzie nie ma normalnego rytmu dnia. Obok na szczęście jest mama. Zawsze obecna, tuląca, czuwająca bez przerwy.  W domu czeka trójka rodzeństwa. Codziennie pytają, kiedy Tosia wróci...

Rodzina potrzebuje naszej pomocy
Tosia walczy, ale w tej walce potrzebne jest Wasze wsparcie. Każde! Pomóżmy tej małej istotce wrócić tam, gdzie dzieciństwo ma słodki smak - do domu!

Promuj zbiórkę

Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!

Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!

Facebook
X / Twitter
WhatsApp
LinkedIn
Email
Threads

Przekaż 1,5% podatku

Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.

  • Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
  • Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
  • Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
  • Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
  • Nr KRS
    0000581036
  • Cel szczegółowy
    Antonina Łaszczewska

Wpłaty i słowa wsparcia

Anonimowa
24 / 02 / 2026
20,00zł
Anonimowa
08 / 02 / 2026
100,00zł
Anonimowa
08 / 02 / 2026
20,00zł
Anonimowa
08 / 02 / 2026
20,00zł
Anonimowa
08 / 02 / 2026
20,00zł
Tomasz
08 / 02 / 2026
50,00zł
Fundacja
20 / 05 / 2025
Środki darczyńców zgromadzone w serwisie Wolni od Raka
11 801,00zł
Anonimowa
08 / 09 / 2025
500,00zł
Anonimowa
04 / 10 / 2025
Trzymaj się Tosienko 🌹
500,00zł
K
03 / 11 / 2025
500,00zł
Trzymaj się
02 / 12 / 2025
500,00zł
Anonimowa
20 / 01 / 2026
500,00zł
21.796,00 zł(73%)
do celu brakuje - 8.204 zł
Zbiórkę wsparło: 167 osób

Promuj zbiórkę

Pobierz i udostępnij materiały

Przekaż 1,5% podatku

Pamiętaj, to nic nie kosztuje

Pobierz kod QR

Zbiórka zawsze pod ręką