W 2023 roku wyczułam w prawej piersi guzek, którego wcześniej nie było. Poczułam ogromny niepokój i strach. Wiedziałam, że muszę to sprawdzić. Nie przypuszczałam jeszcze, jak bardzo ten moment zmieni moje życie.
Wszystko zaczęło się 3 lata temu
W 2023 roku wyczułam guz w mojej prawej piersi. Pamiętam ten moment bardzo dokładnie. Poczułam coś, czego wcześniej tam nie było. Z jednej strony próbowałam sobie tłumaczyć, że to może nic poważnego. Z drugiej strony w środku pojawił się ogromny niepokój, którego nie potrafiłam uciszyć.
Wizyta u ginekologa potwierdziła obecność guza. Pamiętam tamten czas bardzo wyraźnie. Zlecono mi wiele badań. Czekałam na kolejne wyniki z ogromnym napięciem.
Nie byłam na to gotowa
Kolejne badania wskazały na diagnozę: nowotwór złośliwy sutka. To były słowa, których nigdy nie chciałam usłyszeć. W jednej chwili wszystko zaczęło wyglądać inaczej. Pojawił się strach o zdrowie, o przyszłość, o to, jak będzie wyglądało moje życie.
W maju 2024 roku przeszłam podskórną mastektomię z rekonstrukcją implantem. Było to dla mnie bardzo trudne doświadczenie. Musiałam zaakceptować ogromną zmianę i zmierzyć się z emocjami, które temu towarzyszyły. Był smutek, lęk i poczucie straty, ale jednocześnie wiedziałam, że ten krok jest częścią mojej walki o zdrowie.
Leczenie i przerzuty
Pojawiło się leczenie chemioterapią, które bardzo osłabiło mój organizm. Czułam, jak choroba i leczenie zabierają mi siły. Bywały dni, kiedy moje ciało odmawiało posłuszeństwa, kiedy zwykłe czynności wymagały ode mnie ogromnego wysiłku.
Z czasem pojawiły się przerzuty do kości, do wątroby i do mózgu. Zdiagnozowano u mnie również padaczkę. Choroba zaczęła zajmować coraz większą część mojego życia.
Moje życie bardzo się zmieniło
Choroba miała ogromny wpływ na moje życie zawodowe. To, co kiedyś było codziennością, nagle stało się trudniejsze. Musiałam dostosować swoje życie do leczenia, wizyt, gorszych dni i ograniczeń, których wcześniej nie znałam.
Do dziś przyjmuję leczenie. Każdy dzień jest dla mnie wyzwaniem. Są momenty, kiedy bardzo się boję tego, co będzie dalej. Są chwile zwątpienia i pytania, na które trudno znaleźć odpowiedź.
Małe radości
Kiedy mam dobry dzień, staram się zadbać o trochę aktywności. Te momenty przypominają mi, że mimo choroby nadal jestem sobą. Nadal chcę doświadczać i czerpać radość z rzeczy, które kocham. Wieczorami czytam książki o rozwoju osobistym. Szukam w nich spokoju, nadziei i sposobów, aby lepiej radzić sobie z tym, co przynosi każdy kolejny dzień.
Ogromną moją miłością jest mój pies. Uwielbiam nasze spokojne spacery w parku. Jego obecność daje mi poczucie bezpieczeństwa i ukojenia. Te wspólne chwile są dla mnie niezwykle ważne, pozwalają choć na moment zapomnieć o chorobie i po prostu być.
Potrzebuję wsparcia
Koszty związane z leczeniem są bardzo duże i nie jestem sama w stanie ich udźwignąć, dlatego proszę o wsparcie. Każda pomoc jest dla mnie ogromnie ważna. Dzięki niemu mogę dalej walczyć o zdrowie, korzystać z leczenia i mieć nadzieję na kolejne dobre dni.
Z całego serca dziękuję każdej osobie, która zdecyduje się mnie wesprzeć.
Teilen und fördern
Ermutigen Sie Ihre Freunde zu unterstützen und zu teilen. Teilen Sie den Link zur Spendenaktion in sozialen Medien
1,5 % Steuer spenden
Ihr e-PIT ist der einfachste Weg, Steuern einzureichen und die begünstigte Person zu unterstützen.
Schritt 1 – melden Sie sich beim e-Finanzamt an und nutzen Sie den e-PIT-Service.
Schritt 2 – klicken Sie im PIT-Formular auf Organisation auswählen.
Schritt 3 – suchen Sie die Cancer Fighters Foundation oder geben Sie die KRS-Nummer 0000581036 ein.
Schritt 4 – geben Sie im Feld für den spezifischen Zweck von 1,5 % die begünstigte Person mit den untenstehenden Daten an: