Nowotwór wciąż nie został wykluczony❗Bez diagnozy i bez spokoju, to codzienność Bartka❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaDiagnostyka w kierunku nowotworu złośliwego
-
Wiek Podopiecznego12 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyBartosz Krakowiak
Aktualizacja
Nadal brak odpowiedzi...
Za rodziną Bartka długie miesiące oczekiwania na wyniki badań genetycznych. Kiedy w końcu nadeszły, pojawiła się nadzieja, że pozwolą wreszcie nazwać chorobę, z którą mierzy się chłopiec. Niestety także tym razem wyniki nie przyniosły jednoznacznej odpowiedzi diagnostycznej.
W związku z tym Bartek otrzymał skierowanie na dalsze badania w poradni genetycznej dla dzieci.Poszukiwanie przyczyny choroby wciąż trwa
Bartosz pozostaje pod stałą opieką lekarzy z Przylądka Nadziei we Wrocławiu, a dotychczasowa diagnoza, a właściwie jej brak, pozostaje na tym etapie bez zmian. Lekarze zaplanowali kolejny rezonans kontrolny za sześć miesięcy, który pozwoli ocenić dalszy przebieg choroby.
Podczas ostatniego pobytu w Przylądku Nadziei wykonano również badanie okulistyczne. W prawym oku od strony skroni stwierdzono pojedynczy ubytek okienkowaty, natomiast w lewym oku pojedynczy ubytek okienkowaty od strony nosa oraz węższe naczynia tętnicze. Lekarze zalecili ponowną kontrolę okulistyczną za trzy miesiące.
Rodzina przygotowuje się także do kolejnego ważnego etapu diagnostyki. 18 marca Bartosz wyjeżdża do Krakowa, gdzie przeprowadzone zostaną poszerzone badania immunologiczne.
Każda taka podróż to dla rodziny ogromne emocje, zmęczenie i stres. Jednocześnie pozostaje w nich nadzieja, że kolejne badania przybliżą ich do odpowiedzi, której wciąż poszukują.Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie
Mimo choroby i wielu trudnych dni Bartek pozostaje pogodnym chłopcem. Każdy dzień wita z uśmiechem i wiarą, że jutro może przynieść coś dobrego.
Bartek wraz z rodzicami przesyłają wszystkim ogromne podziękowania za obecność i dotychczasowe wsparcie. Proszą także o dalsze towarzyszenie im w tej drodze. 13 marca 2026Kolejne ważne wizyty i wyniki badań
Przed Bartkiem kolejne ważne konsultacje lekarskie. 9 marca wraz z mamą jedzie do Przylądka Nadziei, gdzie lekarze omówią aktualne wyniki badań. Rodzina ma również ogromną nadzieję, że pojawią się długo wyczekiwane wyniki badań genetycznych, na które czekają już ponad pół roku. Wizyta w Krakowie została zaplanowana na 18 marca. Podczas konsultacji lekarze przeanalizują wyniki badań i omówią dalsze możliwości leczenia. Po poniedziałkowym spotkaniu w Przylądku Nadziei mama Bartka przekaże nowe informacje dotyczące stanu zdrowia i dalszych decyzji lekarzy.Jak czuje się Bartek?
Na ten moment Bartek jest nieco osłabiony. Pojawiają się częste bóle głowy, a także dolegliwości w lewej nodze - sztywność i ból pod kolanem, którego sam nie potrafi dokładnie określić. Rodzina pozostaje pod stałą opieką lekarzy i uważnie obserwuje jego samopoczucie. Mama Bartka bardzo dziękuje za wszystkie pozdrowienia, dobre słowa i wsparcie. To ogromna siła w tej trudnej drodze. 10 marca 2026
Poznaj historię
Początek nie budził niepokoju
Przez pierwsze lata problemy zdrowotne Bartka dotyczyły przede wszystkim uszu. Nawracające zapalenia, przerwane błony bębenkowe oraz obustronny drenaż, który nosił przez dwa lata, stały się częścią codzienności. Przeszedł operacje scalania błon bębenkowych, a wraz z nimi pojawiła się nadzieja, że ten fragment leczenia należy już do przeszłości. To przekonanie nie utrzymało się długo.
Objawy nie tworzyły spójnego obrazu
W kwietniu 2023 roku Bartek zachorował na boreliozę. Przez kolejne miesiące lekarze próbowali wyciszyć chorobę i ustabilizować jego stan. Pojawiły się problemy z nogą oraz osłabienie, które zaczęły wpływać na codzienne funkcjonowanie.
W tym czasie doszło również do wypadku poza szkołą. Konieczne było wykonanie rezonansu magnetycznego. Pierwsze badanie nie powiodło się, ponieważ Bartek nie był w stanie długo leżeć bez ruchu. Dopiero kolejny rezonans, wykonany w Legnicy, przyniósł wynik wymagający dalszej diagnostyki.
Opis badania wskazywał na obecność płynu w wyrostkach sutkowatych kości skroniowych po obu stronach oraz niespecyficzny obszar w górnej części półkuli móżdżku. Od tego momentu konieczna stała się pogłębiona obserwacja.

Diagnostyka weszła w codzienność
Bartek został skierowany do neurochirurga, a następnie do specjalistycznego ośrodka. Rozpoczęła się obserwacja w kierunku nowotworu złośliwego. Wykonano rezonans magnetyczny w znieczuleniu ogólnym oraz badania genetyczne. Kolejne badania potwierdziły wcześniejsze nieprawidłowości.
Obecnie Bartek przechodzi rezonans magnetyczny co trzy miesiące. W najbliższym czasie planowane są rozszerzone badania immunologiczne w Krakowie. Na wyniki badań genetycznych wciąż trzeba czekać. To czas, w którym nie ma jeszcze rozpoznania, ale nie ma też poczucia bezpieczeństwa.
Czujność stała się stałym elementem dnia
Bartek przebywa w domu, jednak jego codzienność regularnie przerywają wyjazdy do ośrodków specjalistycznych. Niepewność związana z wynikami badań wpływa na jego samopoczucie. Zaburzenia lękowe stały się jednym z dodatkowych obciążeń, z którymi musi się mierzyć.
Szkoła wygląda inaczej niż wcześniej. Bartek ma nauczanie indywidualne. Jego mama nie może podjąć pracy, ponieważ musi być dostępna każdego dnia, odbierać syna ze szkoły i towarzyszyć mu w leczeniu. Po pojawieniu się podejrzenia choroby onkologicznej sama również musiała skorzystać z pomocy psychologicznej.
W domu jest także starsza siostra Bartka. Dla całej rodziny oznacza to życie w ciągłej gotowości, podporządkowane terminom badań, konsultacjom i niepewności, która nie pozwala niczego planować z wyprzedzeniem.

Są rzeczy, które pozwalają zachować dzieciństwo
Mimo tej sytuacji Bartek pozostaje dwunastoletnim chłopcem. Interesuje się piłką nożną i jeździ na mecze swojej ulubionej drużyny. Zbiera modele Hot Wheels oraz klocki LEGO. Te zainteresowania pozwalają mu na chwilę oderwać się od napięcia i zachować poczucie zwyczajności.
Dziś znaczenie mają rzeczy bardzo konkretne
Stała diagnostyka, regularne wyjazdy do ośrodków specjalistycznych, leki nierefundowane oraz rehabilitacja generują koszty, które z czasem stają się coraz trudniejsze do udźwignięcia.
Można jednak zadbać o to, by codzienność dziecka i jego rodziny była prowadzona z większym poczuciem bezpieczeństwa i stabilności.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyBartosz Krakowiak
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje lekarskie, koszty diagnostyki, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Nowotwór wciąż nie został wykluczony❗Bez diagnozy i bez spokoju, to codzienność Bartka❗
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje lekarskie, koszty diagnostyki, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Cel zbiórki i aktualizacje
Nadal brak odpowiedzi...
Za rodziną Bartka długie miesiące oczekiwania na wyniki badań genetycznych. Kiedy w końcu nadeszły, pojawiła się nadzieja, że pozwolą wreszcie nazwać chorobę, z którą mierzy się chłopiec. Niestety także tym razem wyniki nie przyniosły jednoznacznej odpowiedzi diagnostycznej.
W związku z tym Bartek otrzymał skierowanie na dalsze badania w poradni genetycznej dla dzieci.Poszukiwanie przyczyny choroby wciąż trwa
Bartosz pozostaje pod stałą opieką lekarzy z Przylądka Nadziei we Wrocławiu, a dotychczasowa diagnoza, a właściwie jej brak, pozostaje na tym etapie bez zmian. Lekarze zaplanowali kolejny rezonans kontrolny za sześć miesięcy, który pozwoli ocenić dalszy przebieg choroby.
Podczas ostatniego pobytu w Przylądku Nadziei wykonano również badanie okulistyczne. W prawym oku od strony skroni stwierdzono pojedynczy ubytek okienkowaty, natomiast w lewym oku pojedynczy ubytek okienkowaty od strony nosa oraz węższe naczynia tętnicze. Lekarze zalecili ponowną kontrolę okulistyczną za trzy miesiące.
Rodzina przygotowuje się także do kolejnego ważnego etapu diagnostyki. 18 marca Bartosz wyjeżdża do Krakowa, gdzie przeprowadzone zostaną poszerzone badania immunologiczne.
Każda taka podróż to dla rodziny ogromne emocje, zmęczenie i stres. Jednocześnie pozostaje w nich nadzieja, że kolejne badania przybliżą ich do odpowiedzi, której wciąż poszukują.Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie
Mimo choroby i wielu trudnych dni Bartek pozostaje pogodnym chłopcem. Każdy dzień wita z uśmiechem i wiarą, że jutro może przynieść coś dobrego.
Bartek wraz z rodzicami przesyłają wszystkim ogromne podziękowania za obecność i dotychczasowe wsparcie. Proszą także o dalsze towarzyszenie im w tej drodze. 13 marca 2026Kolejne ważne wizyty i wyniki badań
Przed Bartkiem kolejne ważne konsultacje lekarskie. 9 marca wraz z mamą jedzie do Przylądka Nadziei, gdzie lekarze omówią aktualne wyniki badań. Rodzina ma również ogromną nadzieję, że pojawią się długo wyczekiwane wyniki badań genetycznych, na które czekają już ponad pół roku. Wizyta w Krakowie została zaplanowana na 18 marca. Podczas konsultacji lekarze przeanalizują wyniki badań i omówią dalsze możliwości leczenia. Po poniedziałkowym spotkaniu w Przylądku Nadziei mama Bartka przekaże nowe informacje dotyczące stanu zdrowia i dalszych decyzji lekarzy.Jak czuje się Bartek?
Na ten moment Bartek jest nieco osłabiony. Pojawiają się częste bóle głowy, a także dolegliwości w lewej nodze - sztywność i ból pod kolanem, którego sam nie potrafi dokładnie określić. Rodzina pozostaje pod stałą opieką lekarzy i uważnie obserwuje jego samopoczucie. Mama Bartka bardzo dziękuje za wszystkie pozdrowienia, dobre słowa i wsparcie. To ogromna siła w tej trudnej drodze. 10 marca 2026
Poznaj historię
Początek nie budził niepokoju
Przez pierwsze lata problemy zdrowotne Bartka dotyczyły przede wszystkim uszu. Nawracające zapalenia, przerwane błony bębenkowe oraz obustronny drenaż, który nosił przez dwa lata, stały się częścią codzienności. Przeszedł operacje scalania błon bębenkowych, a wraz z nimi pojawiła się nadzieja, że ten fragment leczenia należy już do przeszłości. To przekonanie nie utrzymało się długo.
Objawy nie tworzyły spójnego obrazu
W kwietniu 2023 roku Bartek zachorował na boreliozę. Przez kolejne miesiące lekarze próbowali wyciszyć chorobę i ustabilizować jego stan. Pojawiły się problemy z nogą oraz osłabienie, które zaczęły wpływać na codzienne funkcjonowanie.
W tym czasie doszło również do wypadku poza szkołą. Konieczne było wykonanie rezonansu magnetycznego. Pierwsze badanie nie powiodło się, ponieważ Bartek nie był w stanie długo leżeć bez ruchu. Dopiero kolejny rezonans, wykonany w Legnicy, przyniósł wynik wymagający dalszej diagnostyki.
Opis badania wskazywał na obecność płynu w wyrostkach sutkowatych kości skroniowych po obu stronach oraz niespecyficzny obszar w górnej części półkuli móżdżku. Od tego momentu konieczna stała się pogłębiona obserwacja.

Diagnostyka weszła w codzienność
Bartek został skierowany do neurochirurga, a następnie do specjalistycznego ośrodka. Rozpoczęła się obserwacja w kierunku nowotworu złośliwego. Wykonano rezonans magnetyczny w znieczuleniu ogólnym oraz badania genetyczne. Kolejne badania potwierdziły wcześniejsze nieprawidłowości.
Obecnie Bartek przechodzi rezonans magnetyczny co trzy miesiące. W najbliższym czasie planowane są rozszerzone badania immunologiczne w Krakowie. Na wyniki badań genetycznych wciąż trzeba czekać. To czas, w którym nie ma jeszcze rozpoznania, ale nie ma też poczucia bezpieczeństwa.
Czujność stała się stałym elementem dnia
Bartek przebywa w domu, jednak jego codzienność regularnie przerywają wyjazdy do ośrodków specjalistycznych. Niepewność związana z wynikami badań wpływa na jego samopoczucie. Zaburzenia lękowe stały się jednym z dodatkowych obciążeń, z którymi musi się mierzyć.
Szkoła wygląda inaczej niż wcześniej. Bartek ma nauczanie indywidualne. Jego mama nie może podjąć pracy, ponieważ musi być dostępna każdego dnia, odbierać syna ze szkoły i towarzyszyć mu w leczeniu. Po pojawieniu się podejrzenia choroby onkologicznej sama również musiała skorzystać z pomocy psychologicznej.
W domu jest także starsza siostra Bartka. Dla całej rodziny oznacza to życie w ciągłej gotowości, podporządkowane terminom badań, konsultacjom i niepewności, która nie pozwala niczego planować z wyprzedzeniem.

Są rzeczy, które pozwalają zachować dzieciństwo
Mimo tej sytuacji Bartek pozostaje dwunastoletnim chłopcem. Interesuje się piłką nożną i jeździ na mecze swojej ulubionej drużyny. Zbiera modele Hot Wheels oraz klocki LEGO. Te zainteresowania pozwalają mu na chwilę oderwać się od napięcia i zachować poczucie zwyczajności.
Dziś znaczenie mają rzeczy bardzo konkretne
Stała diagnostyka, regularne wyjazdy do ośrodków specjalistycznych, leki nierefundowane oraz rehabilitacja generują koszty, które z czasem stają się coraz trudniejsze do udźwignięcia.
Można jednak zadbać o to, by codzienność dziecka i jego rodziny była prowadzona z większym poczuciem bezpieczeństwa i stabilności.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyBartosz Krakowiak
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







