- Strona główna
- Zbiórki
- Angelika walczy z rakiem szyjki macicy❗ Samotna mama trójki dzieci potrzebuje wsparcia❗
Angelika walczy z rakiem szyjki macicy❗ Samotna mama trójki dzieci potrzebuje wsparcia❗
Najważniejsze informacje
-
Cel zbiórkiBieżące leczenie, dojazdy do szpitala, dieta i suplementacja, higiena i artykuły medyczne, w przyszłości rehabilitacja.
-
DiagnozaNowotwór szyjki macicy
-
Wiek Podopiecznego35 lat
-
Lokalizacja
Udostępnij
zbiórkę
Załóż
skarbonkę
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Pamiętaj, to nic nie kosztuje
Wpłać wysyłając SMS
Wyślij krótką wiadomość
Pobierz kod QR
Zbiórka zawsze pod ręką
Najważniejsze informacje
-
Cel zbiórkiBieżące leczenie, dojazdy do szpitala, dieta i suplementacja, higiena i artykuły medyczne, w przyszłości rehabilitacja.
-
DiagnozaNowotwór szyjki macicy
-
Wiek35 lat
-
Lokalizacja
Aktualizacja
Leczenie, które miało podtrzymać, niemal odebrało życie
Chemioterapię celowaną połączoną z immunoterapią zakończono 30 września 2025 roku. Zamiast ośmiu wlewów podano sześć, ponieważ organizm był już skrajnie wyniszczony i nie był w stanie unieść pełnego schematu leczenia. Mimo to badania obrazowe przyniosły ostrożną nadzieję. Guzy ulegały zmniejszeniu, a choroba znalazła się na etapie możliwej regresji.![]()
Immunoterapia i moment graniczny
Po zakończeniu chemioterapii wdrożono immunoterapię podtrzymującą. Pierwszy wlew, podany 24 października, przyniósł bardzo złe samopoczucie, które było sygnałem ostrzegawczym. Trzy tygodnie później podano kolejny. To wtedy granica między życiem a śmiercią stała się dramatycznie cienka.
Gdyby nie czujność zespołu medycznego podczas podawania leku, ten dzień mógł zakończyć się tragicznie. Immunoterapia doprowadziła do ciężkich, bezpośrednio zagrażających życiu powikłań.Organizm pod naporem leczenia
Leczenie immunologiczne spowodowało zniszczenie tarczycy. Rozwinęła się niedoczynność tarczycy w przebiegu choroby Hashimoto oraz niedoczynność kory nadnerczy, czyli choroba Addisona. Do tego dołączyła cukrzyca oraz nasilona neuropatia.
Stan ogólny gwałtownie się pogorszył. Efekty wcześniejszego leczenia chemioterapią zostały w dużej mierze zaprzepaszczone. Według oceny lekarzy wydolność organizmu spadła o około czterdzieści procent.Kolejny etap walki
Leczenie wchodzi obecnie w nową, niezwykle trudną fazę. Rozpoczyna się radioterapia paliatywna. Piątego lutego zaplanowany jest powrót do chemioterapii.
To kolejna odsłona walki, która trwa nieprzerwanie i pochłania resztki sił. Każdy następny etap oznacza nowe obciążenia, nowe ryzyka i konieczność dalszej, intensywnej opieki medycznej.
Ta aktualizacja jest zapisem chwili, w której organizm został doprowadzony na granicę wytrzymałości, a mimo to walka musi trwać dalej.20 stycznia 2026
Poznaj historię
Długa droga do rozpoznania
Zaczęło się niepozornie – od miesiączki, która nie chciała się skończyć. Potem pojawiły się krwotoki, ból i gorączka. Były konsultacje, leki i powroty do lekarza. W międzyczasie wyjazd do pracy za granicę. Decyzję tę podjęła z konieczności, myśląc o dzieciach, o potrzebie ich utrzymania - wykształcenia. Organizm buntował się przeciw narzuconemu wysiłkowi. Zwyczajnie nie wytrzymywał. Mimo rosnącego bólu, obrzęków i nieustannego zmęczenia, Angelika nadal pracowała. Powrót do Polski przyniósł więcej pytań niż odpowiedzi. Ból narastał a gorączka nie ustępowała. Kolejne badania, SOR I skierowanie na oddział ginekologiczny. Tam padła diagnoza. Nowotwór - złośliwy i nieoperacyjny.
Leczenie i kolejne przeszkody
Konieczna była zmiana ośrodka, kolejne badania i konsylia. W tym czasie pojawiły się przerzuty do węzłów chłonnych. Rozpoczęto chemioterapię celowaną, następnie immunoterapię. To wszystko dzieje się w cieniu poważnego osłabienia, bólu i ciągłej niepewności. Angelika nie może podjąć pracy. W samotności wychowuje dzieci. Leczenie jest trudne, długie i obciążające – zarówno fizycznie jak i psychicznie. Każdy dzień to kolejne wyzwanie, ale też kolejna nadzieja.

W domu czekają dzieci
To właśnie dzieci są źródłem Jej siły. To dla nich Angelika przechodzi przez każdy etap leczenia. Pomimo wyczerpania, lęku i bólu nie poddaje się. Chce wrócić do codzienności i zwyczajnych chwil. Jednak droga do tego celu wymaga ogromnego wsparcia. Koszty leczenia, dojazdów, opieki medycznej i specjalistycznych badań przerastają możliwości samotnej mamy.
Prosimy o wsparcie
Fundacja Cancer Fighters uruchamia zbiórkę na leczenie Angeliki, aby mogła kontynuować terapię, zachować ciągłość opieki i zadbać o przyszłość swoją i dzieci. Liczy się każdy gest. Każda wpłata. Każde udostępnienie.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyAngelika Dziubek
Wpłaty i słowa wsparcia
Udostępnij
zbiórkę
Załóż
skarbonkę
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Pamiętaj, to nic nie kosztuje
Pobierz kod QR
Zbiórka zawsze pod ręką







