Złośliwy nowotwór kości❗Leczenie przed planowaną operacją trwa❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaOsteosarcoma
-
Wiek Podopiecznego15 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyWiktoria Kazienko
Poznaj historię
Ból nie ustępował
Na początku pojawiał się tylko na chwilę. Wracał jednak coraz częściej i trwał coraz dłużej. Z każdym nawrotem odbierał nadzieję, że tym razem ustąpi, że organizm sam poradzi sobie z dolegliwością. Z czasem stał się niemal stałym towarzyszem dnia i wymusił konsultację specjalistyczną.
Pierwsza wizyta ortopedyczna nie przyniosła wyjaśnienia. Zlecono rezonans magnetyczny oraz tomografię komputerową. Miesięczne oczekiwanie na wyniki dłużyło się w niepewności.
Wraz z wynikami pojawiło się skierowanie do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Od tej chwili czas przyspieszył.
18 grudnia Wiktoria została przyjęta do szpitala. Dwa dni później wykonano biopsję. Wkrótce potem padło rozpoznanie: osteosarcoma, złośliwy nowotwór kości kończyny dolnej.
Rzeczywistość zmieniła kierunek
W jednej chwili świat piętnastoletniej dziewczyny przestał być przestrzenią beztroskiego dorastania. Pojawiła się rzeczywistość, której nikt nie wybiera i na którą nikt nie jest gotowy. Miejsce codziennych spraw zajął lęk, poczucie niesprawiedliwości i trudne pytania o przyszłość.
Leczenie wymaga odwagi większej niż wiek
Język procedur medycznych stał się codziennością. Leczenie musiało rozpocząć się natychmiast. Zanim możliwa będzie operacja, konieczna jest chemioterapia. Organizm Wiktorii reagował silnym osłabieniem, wymiotami i podrażnieniem śluzówek. Parametry krwi spadały na tyle, że konieczne były transfuzje.
To nie pojedyncza hospitalizacja, lecz powroty w dwutygodniowych odstępach. Pobyt na oddziale trwa zwykle od dwóch do trzech tygodni. Tak wygląda rzeczywistość najbliższych miesięcy.
Pod koniec marca planowana jest operacja wszczepienia implantu. Będzie ona kolejnym etapem leczenia, które po zabiegu będzie kontynuowane.
Dorastanie zostało przerwane
Choroba dotyka nie tylko ciała. Przerywa naukę, oddziela od rówieśników i ogranicza codzienną aktywność do przestrzeni szpitalnego oddziału. W domu czeka troje rodzeństwa. Tęsknią za sobą nawzajem. Między dwoma światami, domem i szpitalem, rodzice próbują utrzymać równowagę codzienności.
Wsparcie pozwala iść dalej
Leczenie dopiero się rozpoczęło, a już przyniosło spore obciążenia finansowe. Każdy kolejny etap wiąże się z kosztami obecnymi i tymi, które dopiero nadejdą. Aby zachować ciągłość leczenia, wsparcie potrzebne jest już teraz. Nikt nie powinien stawać przed wyborem między tym, co konieczne medycznie, a tym, co niezbędne do codziennego życia.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyWiktoria Kazienko
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, konsultacje lekarskie, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Złośliwy nowotwór kości❗Leczenie przed planowaną operacją trwa❗
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, konsultacje lekarskie, koszty bieżącego leczenia
Najważniejsze informacje
Poznaj historię
Ból nie ustępował
Na początku pojawiał się tylko na chwilę. Wracał jednak coraz częściej i trwał coraz dłużej. Z każdym nawrotem odbierał nadzieję, że tym razem ustąpi, że organizm sam poradzi sobie z dolegliwością. Z czasem stał się niemal stałym towarzyszem dnia i wymusił konsultację specjalistyczną.
Pierwsza wizyta ortopedyczna nie przyniosła wyjaśnienia. Zlecono rezonans magnetyczny oraz tomografię komputerową. Miesięczne oczekiwanie na wyniki dłużyło się w niepewności.
Wraz z wynikami pojawiło się skierowanie do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Od tej chwili czas przyspieszył.
18 grudnia Wiktoria została przyjęta do szpitala. Dwa dni później wykonano biopsję. Wkrótce potem padło rozpoznanie: osteosarcoma, złośliwy nowotwór kości kończyny dolnej.
Rzeczywistość zmieniła kierunek
W jednej chwili świat piętnastoletniej dziewczyny przestał być przestrzenią beztroskiego dorastania. Pojawiła się rzeczywistość, której nikt nie wybiera i na którą nikt nie jest gotowy. Miejsce codziennych spraw zajął lęk, poczucie niesprawiedliwości i trudne pytania o przyszłość.
Leczenie wymaga odwagi większej niż wiek
Język procedur medycznych stał się codziennością. Leczenie musiało rozpocząć się natychmiast. Zanim możliwa będzie operacja, konieczna jest chemioterapia. Organizm Wiktorii reagował silnym osłabieniem, wymiotami i podrażnieniem śluzówek. Parametry krwi spadały na tyle, że konieczne były transfuzje.
To nie pojedyncza hospitalizacja, lecz powroty w dwutygodniowych odstępach. Pobyt na oddziale trwa zwykle od dwóch do trzech tygodni. Tak wygląda rzeczywistość najbliższych miesięcy.
Pod koniec marca planowana jest operacja wszczepienia implantu. Będzie ona kolejnym etapem leczenia, które po zabiegu będzie kontynuowane.
Dorastanie zostało przerwane
Choroba dotyka nie tylko ciała. Przerywa naukę, oddziela od rówieśników i ogranicza codzienną aktywność do przestrzeni szpitalnego oddziału. W domu czeka troje rodzeństwa. Tęsknią za sobą nawzajem. Między dwoma światami, domem i szpitalem, rodzice próbują utrzymać równowagę codzienności.
Wsparcie pozwala iść dalej
Leczenie dopiero się rozpoczęło, a już przyniosło spore obciążenia finansowe. Każdy kolejny etap wiąże się z kosztami obecnymi i tymi, które dopiero nadejdą. Aby zachować ciągłość leczenia, wsparcie potrzebne jest już teraz. Nikt nie powinien stawać przed wyborem między tym, co konieczne medycznie, a tym, co niezbędne do codziennego życia.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyWiktoria Kazienko
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







