



Oskar walczy z chłoniakiem Burkitta! Pomóż mu wrócić do zdrowia!
Najważniejsze informacje
PODOPIECZNY
Oskar Mielcarz
DIAGNOZA
Chłoniak, guz Burkitta
WIEK
14 lat
LOKALIZACJA
Wałcz
Zbiórka zweryfikowana
Potwierdzona dokumentacja medyczna
Moja historia
Silny ból brzucha
Wiosną tego roku mój syn Oskar zaczął skarżyć się na silne bóle brzucha. Pojawiły się nagle i z każdym dniem stawały się coraz bardziej dokuczliwe. Widząc, jak bardzo cierpi, pilnie udaliśmy się do lekarza.
Lekarz dokładnie zbadał syna i zalecił wykonanie kolejnych badań. Pamiętam, że wszystko działo się bardzo szybko. Jedno badanie prowadziło do następnego, a my żyliśmy nadzieją, że wkrótce poznamy przyczynę dolegliwości i usłyszymy, że to nic poważnego. Niestety stało się inaczej.
Diagnoza i operacje
Niedługo później lekarz przekazał nam diagnozę, która odebrała nam spokój i poczucie bezpieczeństwa. U Oskara rozpoznano chłoniaka Burkitta w II stopniu zaawansowania. W jednej chwili moje życie stało się pełne strachu, niepewności i walki o zdrowie mojego dziecka.
Już pod koniec maja Oskar przeszedł częściową resekcję jelita cienkiego: wgłobienie wraz z guzem. Kilka dni później konieczna była kolejna częściowa resekcja jelita cienkiego. Obie operacje zostały przeprowadzone w szpitalu w Szczecinie. To były niezwykle trudne chwile. Patrzenie na własne dziecko po kolejnych operacjach jest doświadczeniem, którego nie sposób opisać słowami.
Codzienność w szpitalu
Od czasu diagnozy Oskar przyjął już 2 protokoły chemioterapii, wzmocnione podaniem rytuksymabu. Leczenie jest bardzo intensywne i niestety nie pozostaje bez skutków. Syn jest bardzo osłabiony, dokuczają mu nudności, a ogromne zmęczenie sprawia, że brakuje mu sił nawet na najprostsze codzienne czynności.
Obecnie Oskar jest w trakcie intensywnego leczenia cytostatycznego, które odbywa się głównie w warunkach szpitalnych. Szpital stał się naszym drugim domem. To tutaj mijają kolejne tygodnie naszej walki.
Miłość do sportu
Oskar uwielbia sport, szczególnie boks i piłkę nożną. Z ogromną pasją kolekcjonuje piłkarskie pamiątki i zbiera vlepki. Dziś zamiast boiska i treningów towarzyszą mu szpitalne sale i kolejne etapy leczenia.
Obecnie codzienność syna toczy się właśnie w szpitalu. Jestem przy nim cały czas i nie opuszczam go ani na chwilę. Trzymam go za rękę, kiedy najbardziej tego potrzebuje, rozmawiam z nim, dodaję mu sił i staram się być dla niego oparciem w każdej trudnej chwili.
Proszę o wsparcie
Ze względu na chorobę syna nie mogę pracować. Samotnie wychowuję Oskara i całkowicie poświęciłam się opiece nad nim. Dziś wydatki związane z leczeniem i codziennym funkcjonowaniem są bardzo wysokie i nie dam rady ich sama udźwignąć.
Dlatego z całego serca proszę o wsparcie. Każda pomoc to ogromna szansa, abyśmy mogli skupić się na tym, co dziś najważniejsze: walce o zdrowie mojego syna. Wierzę, że dzięki ludziom o wielkich sercach Oskar będzie mógł wrócić do codzienności, które choroba tak nagle mu odebrała.
Przekaż 1.5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków i wsparcie Podopiecznego.
Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
NR KRS
0000581036
CEL SZCZEGÓŁOWY
Oskar MIelcarz
Wpłaty i słowa wsparcia
Anonimowa
24.07.2026
20 zł
Anonimowa
24.07.2026
5 zł
Szymon
24.07.2026
Trzymaj sie💪💪
5 zł
Anonimowa
24.07.2026
20 zł
Anonimowa
24.07.2026
20 zł
julka
24.07.2026
3 zł
Komentarze
Inne zbiórki
Oni także potrzebują Twojej pomocy










