Rak trzonu macicy❗Pomóż Kasi, zanim strach zamieni się w wyrok❗

Najważniejsze informacje

  • Diagnoza
    Rak trzonu macicy
  • Wiek Podopiecznego
    40 lat
  • Lokalizacja
  • Podopieczny
    Katarzyna Gumowska

Poznaj historię

„Najbardziej boję się tego, co jeszcze przede mną i tego, że mogę zostać z tym zupełnie sama.”
Początek choroby

Nieprawidłowe krwawienia pozamaciczne były pierwszym sygnałem, który wzbudził niepokój, lecz jeszcze nie sięgał skali lęku, jaki pojawia się w chwili śmiertelnej diagnozy. Narastał jednak z każdym dniem, gdy objawy zaczęły się nasilać.
Codzienność stopniowo zaczęła pękać pod ciężarem pytań bez odpowiedzi. Wszystko to wciąż było jeszcze zakotwiczone w życiu, które wydawało się poukładane, biegnące swoim rytmem, zagłuszające zagrożenie i dające krótkie chwile zapomnienia. Do czasu.

Przyszedł moment, w którym ta codzienność zaczęła się zmieniać, prowadząc do punktu, który bezpowrotnie zamknął ją w kartach historii choroby, bez możliwości powrotu do tego, co było wcześniej.

Diagnoza

Rozpoznanie raka trzonu macicy wstrząsnęło światem Kasi. Diagnoza nie przyniosła ulgi, lecz otworzyła przestrzeń wypełnioną lękiem, w której każde kolejne badanie niesie więcej niepokoju niż poprzednie. Oczekiwanie na słowa lekarza przypomina wstrzymany oddech, a cisza po ich wypowiedzeniu bywa jeszcze trudniejsza do zniesienia.

„Czekam na wyniki i nie wiem, czy mam prawo planować jutro.”
Zabiegi i pierwsze uderzenia choroby

W grudniu 2025 roku Katarzyna trafiła na oddział ginekologiczny Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego, gdzie wykonano łyżeczkowanie jamy macicy oraz pobrano materiał do badania histopatologicznego. Był to początek intensywnej diagnostyki, która bardzo szybko przestała dotyczyć jedynie jednego obszaru ciała.

Kilka tygodni później doszło do złamania trzonu kości ramiennej. Złamania patologicznego, które wymagało operacyjnego zespolenia i jednocześnie postawiło przed Katarzyną kolejne, druzgocące pytanie o możliwy rozsiew choroby do kości.

Leczenie i zawieszenie

Katarzyna znajduje się dziś w momencie, w którym diagnostyka wciąż trwa. Jest to czas szczególnie trudny, pełen niepewności i zawieszenia, w którym nie ma jeszcze jasno wyznaczonego planu leczenia, a każdy dzień przynosi kolejne niepokojące objawy.

Strach narasta i paraliżuje, a obok nie ma nikogo, z kim można by go podzielić. Samotne mierzenie się z takim ciężarem sprawia, że myśli pędzą bez kontroli, napędzając spiralę lęku, która nie daje wytchnienia. To moment, w którym strach nie słabnie. Przeciwnie. Z każdym dniem staje się silniejszy.

Codzienność z lękiem

Każdego dnia Kasia podejmuje wysiłek, by pokonać własne słabości, stanąć twarzą w twarz z lękiem i poradzić sobie z obowiązkami, które wcześniej były naturalną częścią życia, a dziś urastają do rangi wyzwań odbierających poczucie sprawczości oraz bezpieczeństwa.

Choroba zmusza do nieustannej konfrontacji z ograniczeniami własnego ciała. Bywa jednak, że to nie ciało jest najbardziej zmęczone, lecz psychika, a to zmęczenie narasta z każdą nieprzespaną nocą.

Praca i lęk o przyszłość

W życiu osoby chorej na nowotwór często przychodzi moment, w którym mimo najszczerszych chęci i starań nie ma już przestrzeni na aktywność zawodową. Leczenie, badania, konsultacje i hospitalizacje wypełniają niemal całe dni, spychając pracę na dalszy plan.

Tak stało się również w przypadku Kasi. Obecnie nie może pracować, a widmo potwierdzenia rozsiewu choroby do kości niesie ze sobą obawę, że powrót do aktywności zawodowej może już nigdy nie być możliwy. Za tym pytaniem pojawia się kolejne. Co dalej. A zaraz po nim powraca lęk, frustracja i żal, który trudno nazwać i jeszcze trudniej unieść.

Pomóżmy Kasi w tej trudnej codzienności

Każda pomoc ma znaczenie. Każda jest jak cichy gest bliskości, który mówi, by skupić się na leczeniu i zdrowieniu, nie martwiąc się o wszystko inne. Dla Kasi taka pomoc jest dziś bezcenna i niezwykle potrzebna.

Pomóżmy młodej kobiecie, która samotnie stoi w samym środku niepewności, próbując ocalić swoją przyszłość.

Promuj zbiórkę

Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!

Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!

Facebook
X / Twitter
WhatsApp
LinkedIn
Email
Threads

Przekaż 1,5% podatku

Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.

  • Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
  • Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
  • Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
  • Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
  • Nr KRS
    0000581036
  • Cel szczegółowy
    Katarzyna Gumowska

Wpłaty i słowa wsparcia

Natalia
01 / 02 / 2026
20,00zł
Anonimowa
01 / 02 / 2026
10,00zł
Emilia
01 / 02 / 2026
100,00zł
Justyna
01 / 02 / 2026
Trzymam kciuki
100,00zł
Anonimowa
01 / 02 / 2026
10,00zł
Martyna
31 / 01 / 2026
Kasiu, trzymaj się ciepło, nie poddawaj się nawet na sekundę! Pozdrawiam ciepło Martyna
100,00zł
Cancer Fighters
27 / 01 / 2026
1 000,00zł
Bogna
28 / 01 / 2026
Trzymam mocno kciuki za Ciebie😘
200,00zł
Sylwia
28 / 01 / 2026
Kasiu, nie poddawaj się proszę, bo to najgorsze, co możesz zrobić. Dasz radę! Jesteś silną, pozytywną kobietą, a nieproszonemu gościowi mówisz NIE. Wszystko jest możliwe, więc głowa do góry i walcz 💪Jesteśmy z Tobą ❤️🫶💖
200,00zł
Maria
28 / 01 / 2026
100,00zł
Anonimowa
28 / 01 / 2026
100,00zł
Anonimowa
28 / 01 / 2026
100,00zł
2.740,00 zł(9%)
do celu brakuje - 27.260 zł
Zbiórkę wsparło: 31 osób
  • Cel zbiórki
    Leki, konsultacje lekarskie, koszty bieżącego leczenia

Promuj zbiórkę

Pobierz i udostępnij materiały

Załóż skarbonkę

Skontaktuj sie z nami

Pobierz kod QR

Skarbonka pod ręką

Rak trzonu macicy❗Pomóż Kasi, zanim strach zamieni się w wyrok❗

2.740,00 zł(9%)
do celu brakuje - 27.260 zł
Zbiórkę wsparło: 31 osób
  • Cel zbiórki
    Leki, konsultacje lekarskie, koszty bieżącego leczenia

Najważniejsze informacje

  • Diagnoza
  • Wiek
    40 lat
  • Lokalizacja
  • Zbiórka
    Katarzyna Gumowska

Poznaj historię

„Najbardziej boję się tego, co jeszcze przede mną i tego, że mogę zostać z tym zupełnie sama.”
Początek choroby

Nieprawidłowe krwawienia pozamaciczne były pierwszym sygnałem, który wzbudził niepokój, lecz jeszcze nie sięgał skali lęku, jaki pojawia się w chwili śmiertelnej diagnozy. Narastał jednak z każdym dniem, gdy objawy zaczęły się nasilać.
Codzienność stopniowo zaczęła pękać pod ciężarem pytań bez odpowiedzi. Wszystko to wciąż było jeszcze zakotwiczone w życiu, które wydawało się poukładane, biegnące swoim rytmem, zagłuszające zagrożenie i dające krótkie chwile zapomnienia. Do czasu.

Przyszedł moment, w którym ta codzienność zaczęła się zmieniać, prowadząc do punktu, który bezpowrotnie zamknął ją w kartach historii choroby, bez możliwości powrotu do tego, co było wcześniej.

Diagnoza

Rozpoznanie raka trzonu macicy wstrząsnęło światem Kasi. Diagnoza nie przyniosła ulgi, lecz otworzyła przestrzeń wypełnioną lękiem, w której każde kolejne badanie niesie więcej niepokoju niż poprzednie. Oczekiwanie na słowa lekarza przypomina wstrzymany oddech, a cisza po ich wypowiedzeniu bywa jeszcze trudniejsza do zniesienia.

„Czekam na wyniki i nie wiem, czy mam prawo planować jutro.”
Zabiegi i pierwsze uderzenia choroby

W grudniu 2025 roku Katarzyna trafiła na oddział ginekologiczny Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego, gdzie wykonano łyżeczkowanie jamy macicy oraz pobrano materiał do badania histopatologicznego. Był to początek intensywnej diagnostyki, która bardzo szybko przestała dotyczyć jedynie jednego obszaru ciała.

Kilka tygodni później doszło do złamania trzonu kości ramiennej. Złamania patologicznego, które wymagało operacyjnego zespolenia i jednocześnie postawiło przed Katarzyną kolejne, druzgocące pytanie o możliwy rozsiew choroby do kości.

Leczenie i zawieszenie

Katarzyna znajduje się dziś w momencie, w którym diagnostyka wciąż trwa. Jest to czas szczególnie trudny, pełen niepewności i zawieszenia, w którym nie ma jeszcze jasno wyznaczonego planu leczenia, a każdy dzień przynosi kolejne niepokojące objawy.

Strach narasta i paraliżuje, a obok nie ma nikogo, z kim można by go podzielić. Samotne mierzenie się z takim ciężarem sprawia, że myśli pędzą bez kontroli, napędzając spiralę lęku, która nie daje wytchnienia. To moment, w którym strach nie słabnie. Przeciwnie. Z każdym dniem staje się silniejszy.

Codzienność z lękiem

Każdego dnia Kasia podejmuje wysiłek, by pokonać własne słabości, stanąć twarzą w twarz z lękiem i poradzić sobie z obowiązkami, które wcześniej były naturalną częścią życia, a dziś urastają do rangi wyzwań odbierających poczucie sprawczości oraz bezpieczeństwa.

Choroba zmusza do nieustannej konfrontacji z ograniczeniami własnego ciała. Bywa jednak, że to nie ciało jest najbardziej zmęczone, lecz psychika, a to zmęczenie narasta z każdą nieprzespaną nocą.

Praca i lęk o przyszłość

W życiu osoby chorej na nowotwór często przychodzi moment, w którym mimo najszczerszych chęci i starań nie ma już przestrzeni na aktywność zawodową. Leczenie, badania, konsultacje i hospitalizacje wypełniają niemal całe dni, spychając pracę na dalszy plan.

Tak stało się również w przypadku Kasi. Obecnie nie może pracować, a widmo potwierdzenia rozsiewu choroby do kości niesie ze sobą obawę, że powrót do aktywności zawodowej może już nigdy nie być możliwy. Za tym pytaniem pojawia się kolejne. Co dalej. A zaraz po nim powraca lęk, frustracja i żal, który trudno nazwać i jeszcze trudniej unieść.

Pomóżmy Kasi w tej trudnej codzienności

Każda pomoc ma znaczenie. Każda jest jak cichy gest bliskości, który mówi, by skupić się na leczeniu i zdrowieniu, nie martwiąc się o wszystko inne. Dla Kasi taka pomoc jest dziś bezcenna i niezwykle potrzebna.

Pomóżmy młodej kobiecie, która samotnie stoi w samym środku niepewności, próbując ocalić swoją przyszłość.

Przekaż 1,5% podatku

Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.

Krok 1

Zaloguj się i skorzystaj z usługi Twój e-PIT

Krok 2

W formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację

Krok 3

Na liście organizacji wyszukaj Fundacja Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036

Krok 4

W polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego, wpisując poniższe dane:
  • Nr KRS
    0000581036
  • Cel szczegółowy
    Katarzyna Gumowska

Promuj zbiórkę

Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!

Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!

Facebook
X / Twitter
WhatsApp
LinkedIn
Email
Threads

Wpłaty i słowa wsparcia

Natalia
01 / 02 / 2026
20,00zł
Anonimowa
01 / 02 / 2026
10,00zł
Emilia
01 / 02 / 2026
100,00zł
Justyna
01 / 02 / 2026
Trzymam kciuki
100,00zł
Anonimowa
01 / 02 / 2026
10,00zł
Martyna
31 / 01 / 2026
Kasiu, trzymaj się ciepło, nie poddawaj się nawet na sekundę! Pozdrawiam ciepło Martyna
100,00zł
Cancer Fighters
27 / 01 / 2026
1 000,00zł
Bogna
28 / 01 / 2026
Trzymam mocno kciuki za Ciebie😘
200,00zł
Sylwia
28 / 01 / 2026
Kasiu, nie poddawaj się proszę, bo to najgorsze, co możesz zrobić. Dasz radę! Jesteś silną, pozytywną kobietą, a nieproszonemu gościowi mówisz NIE. Wszystko jest możliwe, więc głowa do góry i walcz 💪Jesteśmy z Tobą ❤️🫶💖
200,00zł
Maria
28 / 01 / 2026
100,00zł
Anonimowa
28 / 01 / 2026
100,00zł
Anonimowa
28 / 01 / 2026
100,00zł