- Strona główna
- Zbiórki
- Z ogromnym smutkiem żegnamy Kaspra…
Z ogromnym smutkiem żegnamy Kaspra…
Najważniejsze informacje
-
PodopiecznyKasper Nowak
-
DiagnozaNowotwór płaskonabłonkowy przełyku
-
Wiek Podopiecznego55 lat
-
Lokalizacja
Najważniejsze informacje
-
Cel zbiórkiZakup żywności i środków czystości
-
DiagnozaNowotwór płaskonabłonkowy przełyku
-
Wiek55 lat
-
Lokalizacja
Aktualizacja
Z wielkim smutkiem żegnamy Kaspra...
Odszedł zbyt wcześnie, pozostawiając po sobie ślad dobroci, cichej odwagi i niezwykłej siły, z jaką mierzył się z chorobą. Dziś nasze myśli i serca są przy Jego rodzinie i bliskich. Łączymy się z nimi w smutku, w poczuciu straty i w głębokiej wdzięczności za życie Kaspra. 3 grudnia 2025
Poznaj historię
Niezłomny wojownik z Krotoszyna
Kasper Nowak to człowiek, który zawsze był pełen energii, chętnie pomagał innym i z pasją poświęcał się majsterkowaniu. Dziś jego codzienność wypełnia jednak walka z chorobą, która z dnia na dzień przewróciła całe życie do góry nogami.
Początek trudnej drogi
Problemy z przełykaniem i bólem gardła początkowo wydawały się niegroźne. Z czasem jednak objawy się nasilały, a badania nie pozostawiły złudzeń – diagnoza brzmiała: rak płaskonabłonkowy przełyku. Dla Kaspra i jego rodziny był to szok, któremu towarzyszył ogromny lęk o przyszłość.
Walka o każdy dzień
W Poznaniu Kasper przeszedł zabieg, podczas którego lekarze wprowadzili metalowy stent pokrywany o długości 17 cm, aby umożliwić mu połykanie i przyjmowanie pokarmów. Obecnie przechodzi chemioterapię, która stanowi główny element leczenia. Mimo ogromnej determinacji, organizm Kaspra musi zmagać się z licznymi powikłaniami, w tym ze zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa, które utrudniają mu poruszanie się i codzienne funkcjonowanie. Największym wyzwaniem pozostaje połykanie – każdy kęs czy łyk wymagają siły i odwagi, o jakiej trudno mówić bez wzruszenia.
Choroba, która zmieniła wszystko
Kasper przebywa obecnie w domu, gdzie pod opieką rodziny stara się przetrwać kolejne etapy leczenia. Choroba pozbawiła go możliwości pracy, a tym samym środków do życia. Każdy dzień to walka nie tylko o zdrowie, ale też o zachowanie godności i spokoju w trudnej rzeczywistości. Rodzeństwo Kaspra do dziś z trudem oswoiło się z diagnozą – towarzyszą mu w tej drodze, pełni strachu, ale też nadziei, że wspólnie uda im się pokonać chorobę.
Potrzeba wsparcia
Zebrane środki zostaną przeznaczone na żywność i środki czystości, które są niezbędne do codziennego życia i regeneracji organizmu podczas leczenia. Mimo cierpienia Kasper nie traci wiary. W chwilach lepszego samopoczucia wraca do swojej pasji – majsterkowania, które pozwala mu choć na moment zapomnieć o chorobie. Pomóżmy mu odzyskać siły, zdrowie i nadzieję. Każdy gest wsparcia to dla Kaspra dowód, że nie jest sam w tej walce.