Rak jajnika❗Wesprzyj walkę Agaty❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaRozsiany nowotwór surowiczy jajnika
-
Wiek Podopiecznego47 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyAgata Nowosiad
Poznaj historię
To, co początkowo było bólem, szybko stało się powodem niepokoju
Na początku był ból brzucha i narastające napięcie, które nie chciało ustąpić. Z dnia na dzień stawało się bardziej obecne, jakby ciało domagało się uwagi w sposób, którego nie dało się już zagłuszyć codziennymi obowiązkami.
8 października 2025 roku Agata otrzymała skierowanie do szpitala. Wodobrzusze zaczęło zmieniać odczuwanie własnego ciała, odbierając lekkość ruchu i spokój oddechu.
Kilka dni później została przyjęta na oddział ginekologii onkologicznej w szpitalu klinicznym w Łodzi. Badania przyniosły rozpoznanie rozsianego raka surowiczego jajnika typu low grade. Od tej chwili rzeczywistość nabrała innego ciężaru. To, co dotąd było zwyczajne i oczywiste, ustąpiło miejsca niepewności i konieczności zmierzenia się z chorobą.
Choroba dotknęła ciała w sposób namacalny
Nagromadzenie płynu w jamie otrzewnej powodowało narastający dyskomfort i ból. 4 listopada wykonano punkcję, aby zmniejszyć napięcie i przynieść ulgę organizmowi. Kilka dni później założono drenaż, a z jamy otrzewnej odprowadzono łącznie około dziesięciu litrów płynu. Ulgę fizyczną trudno oddzielić od świadomości, jak bardzo choroba ingeruje w ciało.
Leczenie rozpoczęło się bez zwłoki
Rozpoznanie wymagało natychmiastowego rozpoczęcia leczenia. Zaplanowano chemioterapię obejmującą karboplatynę, paklitaksel oraz bewacyzumab, a następnie terapię podtrzymującą.
Agata pozostaje w szpitalu w Łodzi pod stałą opieką lekarzy. Każdy dzień przynosi nowe doświadczenia zmęczenia, osłabienia i konieczności mierzenia się z niepewnością, której nie da się przyspieszyć ani przewidzieć.
Choroba zatrzymała dotychczasowe życie
Choroba przerwała dotychczasową aktywność zawodową. Utrata możliwości pracy oznacza nie tylko przerwę w codziennym rytmie obowiązków, lecz także narastające poczucie braku stabilności i bezpieczeństwa.
Najtrudniejsze bywa zwyczajne trwanie: organizowanie życia w warunkach leczenia, radzenie sobie z osłabieniem oraz z myślą o przyszłości, która nagle przestała być oczywista.
To, co pozostaje ważne
Agata zawsze ceniła podróże, dobrą książkę i czas spędzany z rodziną. Dziś te proste wartości nabierają szczególnego znaczenia i pomagają zachować poczucie bliskości oraz sensu w trudnym czasie.
Dlaczego wsparcie ma znaczenie
Leczenie onkologiczne oraz codzienne funkcjonowanie w chorobie wiążą się z kosztami, które przekraczają możliwości osoby pozbawionej pracy, stąd nasza prośba o wsparcie Agaty w tym zdecydowanie najtrudniejszym momencie jej życia.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyAgata Nowosiad
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje u specjalistów, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Rak jajnika❗Wesprzyj walkę Agaty❗
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje u specjalistów, koszty bieżącego leczenia
Poznaj historię
To, co początkowo było bólem, szybko stało się powodem niepokoju
Na początku był ból brzucha i narastające napięcie, które nie chciało ustąpić. Z dnia na dzień stawało się bardziej obecne, jakby ciało domagało się uwagi w sposób, którego nie dało się już zagłuszyć codziennymi obowiązkami.
8 października 2025 roku Agata otrzymała skierowanie do szpitala. Wodobrzusze zaczęło zmieniać odczuwanie własnego ciała, odbierając lekkość ruchu i spokój oddechu.
Kilka dni później została przyjęta na oddział ginekologii onkologicznej w szpitalu klinicznym w Łodzi. Badania przyniosły rozpoznanie rozsianego raka surowiczego jajnika typu low grade. Od tej chwili rzeczywistość nabrała innego ciężaru. To, co dotąd było zwyczajne i oczywiste, ustąpiło miejsca niepewności i konieczności zmierzenia się z chorobą.
Choroba dotknęła ciała w sposób namacalny
Nagromadzenie płynu w jamie otrzewnej powodowało narastający dyskomfort i ból. 4 listopada wykonano punkcję, aby zmniejszyć napięcie i przynieść ulgę organizmowi. Kilka dni później założono drenaż, a z jamy otrzewnej odprowadzono łącznie około dziesięciu litrów płynu. Ulgę fizyczną trudno oddzielić od świadomości, jak bardzo choroba ingeruje w ciało.
Leczenie rozpoczęło się bez zwłoki
Rozpoznanie wymagało natychmiastowego rozpoczęcia leczenia. Zaplanowano chemioterapię obejmującą karboplatynę, paklitaksel oraz bewacyzumab, a następnie terapię podtrzymującą.
Agata pozostaje w szpitalu w Łodzi pod stałą opieką lekarzy. Każdy dzień przynosi nowe doświadczenia zmęczenia, osłabienia i konieczności mierzenia się z niepewnością, której nie da się przyspieszyć ani przewidzieć.
Choroba zatrzymała dotychczasowe życie
Choroba przerwała dotychczasową aktywność zawodową. Utrata możliwości pracy oznacza nie tylko przerwę w codziennym rytmie obowiązków, lecz także narastające poczucie braku stabilności i bezpieczeństwa.
Najtrudniejsze bywa zwyczajne trwanie: organizowanie życia w warunkach leczenia, radzenie sobie z osłabieniem oraz z myślą o przyszłości, która nagle przestała być oczywista.
To, co pozostaje ważne
Agata zawsze ceniła podróże, dobrą książkę i czas spędzany z rodziną. Dziś te proste wartości nabierają szczególnego znaczenia i pomagają zachować poczucie bliskości oraz sensu w trudnym czasie.
Dlaczego wsparcie ma znaczenie
Leczenie onkologiczne oraz codzienne funkcjonowanie w chorobie wiążą się z kosztami, które przekraczają możliwości osoby pozbawionej pracy, stąd nasza prośba o wsparcie Agaty w tym zdecydowanie najtrudniejszym momencie jej życia.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyAgata Nowosiad
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







