Rak surowiczy jajnika❗Ewa potrzebuje wsparcia w powrocie do sprawności❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaRak surowiczy HG jajnika
-
Wiek Podopiecznego57 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyEwa Kadyła-Stolarz
Poznaj historię
Choroba nie zawsze zaczyna się od wyraźnych sygnałów
Ewa nie miała objawów, które jednoznacznie wskazywałyby na poważną chorobę. Pojawiał się jedynie dyskomfort po posiłkach, uczucie pełności, które łatwo było zbagatelizować. Znała jednak dobrze swoje ciało. Była osobą szczupłą i sprawną fizycznie, dlatego te sygnały wystarczyły, by zdecydować się na diagnostykę.
Rozpoznanie przychodzi później, niż powinno
We wrześniu 2022 roku wykonano laparoskopię i usunięto przydatki. Na wynik histopatologiczny trzeba było czekać ponad dwa miesiące. Rozpoznanie było jednoznaczne. Rak surowiczy jajnika o wysokim stopniu złośliwości, z rozsiewem w obrębie jamy brzusznej. Zmiany obejmowały również jelita, pojawiło się wodobrzusze. To moment, w którym choroba jest już zaawansowana.
Nie każdą operację można przeprowadzić do końca
W styczniu 2023 roku podjęto próbę leczenia operacyjnego. Plan zakładał usunięcie zmian nowotworowych. Nie było to możliwe. Zakres choroby okazał się zbyt rozległy. Pobrano jedynie wycinki do dalszej diagnostyki. Organizm zareagował silnym stanem zapalnym. Konieczna była długa antybiotykoterapia, po której możliwe było rozpoczęcie leczenia systemowego.
Leczenie nie zawsze przebiega zgodnie z planem
Ewa przeszła jedenaście cykli chemioterapii. Terapia była wielokrotnie przerywana z powodu powikłań. Pojawiły się zaburzenia rytmu serca, nadciśnienie, przewlekłe stany zapalne, neuropatia, zaburzenia czucia w kończynach, problemy z pamięcią i koncentracją, a także objawy depresyjne. Organizm reagował na leczenie, ale jednocześnie ponosił jego koszt.
Choroba się wycofała, ale jej skutki pozostały
Obecnie choroba pozostaje w remisji. To ważna informacja, ale nie oznacza powrotu do wcześniejszego stanu zdrowia. Każdy dzień nadal wymaga wysiłku. Są momenty, w których nawet proste czynności stają się trudne do wykonania. Organizm pozostaje osłabiony.
Życie trzeba ułożyć na nowo
Ewa musiała zrezygnować z pracy. Codzienność opiera się na rehabilitacji i stopniowym odzyskiwaniu sprawności. W tym czasie największym wsparciem pozostaje mąż, który przejął odpowiedzialność za utrzymanie domu. To zmiana, która dotyczy całego życia, nie tylko zdrowia. To etap, który nie ma wyraźnej granicy końca Leczenie zostało zakończone, ale proces powrotu do sprawności wciąż trwa. Wymaga czasu, systematyczności i odpowiedniego wsparcia organizmu.
Nie wszystko wraca samo
W tej sytuacji najważniejsze jest utrzymanie możliwości dalszej rehabilitacji. Powrót do równowagi nie jest jednorazowym momentem, ale procesem rozłożonym w czasie.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyEwa Kadyła-Stolarz
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, koszty związane z leczeniem
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Rak surowiczy jajnika❗Ewa potrzebuje wsparcia w powrocie do sprawności❗
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, koszty związane z leczeniem
Najważniejsze informacje
Poznaj historię
Choroba nie zawsze zaczyna się od wyraźnych sygnałów
Ewa nie miała objawów, które jednoznacznie wskazywałyby na poważną chorobę. Pojawiał się jedynie dyskomfort po posiłkach, uczucie pełności, które łatwo było zbagatelizować. Znała jednak dobrze swoje ciało. Była osobą szczupłą i sprawną fizycznie, dlatego te sygnały wystarczyły, by zdecydować się na diagnostykę.
Rozpoznanie przychodzi później, niż powinno
We wrześniu 2022 roku wykonano laparoskopię i usunięto przydatki. Na wynik histopatologiczny trzeba było czekać ponad dwa miesiące. Rozpoznanie było jednoznaczne. Rak surowiczy jajnika o wysokim stopniu złośliwości, z rozsiewem w obrębie jamy brzusznej. Zmiany obejmowały również jelita, pojawiło się wodobrzusze. To moment, w którym choroba jest już zaawansowana.
Nie każdą operację można przeprowadzić do końca
W styczniu 2023 roku podjęto próbę leczenia operacyjnego. Plan zakładał usunięcie zmian nowotworowych. Nie było to możliwe. Zakres choroby okazał się zbyt rozległy. Pobrano jedynie wycinki do dalszej diagnostyki. Organizm zareagował silnym stanem zapalnym. Konieczna była długa antybiotykoterapia, po której możliwe było rozpoczęcie leczenia systemowego.
Leczenie nie zawsze przebiega zgodnie z planem
Ewa przeszła jedenaście cykli chemioterapii. Terapia była wielokrotnie przerywana z powodu powikłań. Pojawiły się zaburzenia rytmu serca, nadciśnienie, przewlekłe stany zapalne, neuropatia, zaburzenia czucia w kończynach, problemy z pamięcią i koncentracją, a także objawy depresyjne. Organizm reagował na leczenie, ale jednocześnie ponosił jego koszt.
Choroba się wycofała, ale jej skutki pozostały
Obecnie choroba pozostaje w remisji. To ważna informacja, ale nie oznacza powrotu do wcześniejszego stanu zdrowia. Każdy dzień nadal wymaga wysiłku. Są momenty, w których nawet proste czynności stają się trudne do wykonania. Organizm pozostaje osłabiony.
Życie trzeba ułożyć na nowo
Ewa musiała zrezygnować z pracy. Codzienność opiera się na rehabilitacji i stopniowym odzyskiwaniu sprawności. W tym czasie największym wsparciem pozostaje mąż, który przejął odpowiedzialność za utrzymanie domu. To zmiana, która dotyczy całego życia, nie tylko zdrowia. To etap, który nie ma wyraźnej granicy końca Leczenie zostało zakończone, ale proces powrotu do sprawności wciąż trwa. Wymaga czasu, systematyczności i odpowiedniego wsparcia organizmu.
Nie wszystko wraca samo
W tej sytuacji najważniejsze jest utrzymanie możliwości dalszej rehabilitacji. Powrót do równowagi nie jest jednorazowym momentem, ale procesem rozłożonym w czasie.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyEwa Kadyła-Stolarz
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







