Staś ma tylko półtora roku❗Jego walka z ostra białaczką limfoblastyczną trwa❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaOstra białaczka limfoblastyczna
-
Wiek Podopiecznego1,5 roku
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyStanisław Dąblewski
Poznaj historię
Ciało dało sygnał
Pod koniec listopada 2025 roku rodzice Stasia zaczęli dostrzegać zmiany, których nie potrafili jeszcze jednoznacznie nazwać. Na jego ciele pojawiały się siniaki w miejscach, gdzie nie powinno ich być. Stał się bardziej rozdrażniony, niespokojny, jakby coś stopniowo wytrącało go z dziecięcej równowagi. Chwilę później doszły drobne wybroczyny na nogach.
Wystarczyło kilka dni, by zwyczajny niepokój przerodził się w strach, który odbiera sen i spokój. Myśli zaczęły krążyć wokół jednego pytania, wypowiadanego coraz ciszej i z coraz większym lękiem. Co dzieje się z naszym dzieckiem.
Diagnoza
Rozpoznanie przyszło szybko, niemal natychmiast, bez czasu na oswojenie. Ostra białaczka limfoblastyczna. Choroba, która w wieku półtora roku brzmi jak coś całkowicie sprzecznego z porządkiem świata.
Staś trafił do szpitala. Założono cewnik Broviaca. Od grudnia rozpoczęto leczenie chemioterapią według protokołu AIEOP BFM 2017 Poland. Od tej chwili czas przestał płynąć jak wcześniej. Dni zaczęły dzielić się na momenty przed badaniem i po nim, na oczekiwanie, które wypełnia wszystko.
Mama przy łóżku, dom po drugiej stronie
Mama Stasia jest przy nim nieustannie. Nie pracuje. Cała jej codzienność skupiła się wokół leczenia syna, czuwania i obecności tam, gdzie teraz musi być.
W domu został pięcioletni brat Franek. Choroba Stasia dotknęła także jego. Mamy nie ma obok, gdy zasypia, gdy przychodzi pora posiłku, gdy wydarza się coś ważnego, czym chciałby się natychmiast podzielić. Tęsknota nie ma dla niego ram czasowych ani obietnicy powrotu, którą dałoby się policzyć w dniach czy porankach. Jest nieokreślona i bolesna, dlatego często kończy się płaczem i pytaniami, na które nie ma prostych odpowiedzi.
Rodzice żyją dziś w rozdarciu między szpitalem a domem, między potrzebami dwojga dzieci. Troska ma dwa miejsca pobytu i w żadnym z nich nie daje się poczuć w pełni wystarczająca.
Codzienność wymaga siły
Najtrudniejsze są zwykłe dni. Te bez przełomów, bez wiadomości, które niosą ulgę. Dni, w których myśli same wracają do najciemniejszych scenariuszy, a odganianie ich wymaga ogromnego wysiłku. Dni, w których trzeba po prostu trwać.
Leczenie białaczki to długi, wieloetapowy proces. Dotyka ciała, motoryki, rozwoju, który dopiero miał się zacząć. Wymaga rehabilitacji, by odzyskiwać to, co choroba zabiera, oraz wsparcia psychologicznego, by odbudować poczucie bezpieczeństwa po życiu w stanie ciągłego zagrożenia. Nic z tego nie dzieje się szybko ani samo.
Dlaczego prosimy o wsparcie
Nie jesteśmy w stanie zmienić diagnozy ani cofnąć tego, co choroba wniosła w życie tej rodziny. Możemy jednak pomóc w tym, by ciężar finansowy nie stał się kolejnym źródłem lęku.
To wsparcie, które nie zmienia faktów medycznych, ale znacząco zmienia codzienność. Daje rodzinie oddech w czasie, który wymaga więcej siły, niż ktokolwiek powinien mieć do dyspozycji.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyStanisław Dąblewski
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje lekarskie, opieka psychologiczna dla rodziny, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Staś ma tylko półtora roku❗Jego walka z ostra białaczką limfoblastyczną trwa❗
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje lekarskie, opieka psychologiczna dla rodziny, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Najważniejsze informacje
Poznaj historię
Ciało dało sygnał
Pod koniec listopada 2025 roku rodzice Stasia zaczęli dostrzegać zmiany, których nie potrafili jeszcze jednoznacznie nazwać. Na jego ciele pojawiały się siniaki w miejscach, gdzie nie powinno ich być. Stał się bardziej rozdrażniony, niespokojny, jakby coś stopniowo wytrącało go z dziecięcej równowagi. Chwilę później doszły drobne wybroczyny na nogach.
Wystarczyło kilka dni, by zwyczajny niepokój przerodził się w strach, który odbiera sen i spokój. Myśli zaczęły krążyć wokół jednego pytania, wypowiadanego coraz ciszej i z coraz większym lękiem. Co dzieje się z naszym dzieckiem.
Diagnoza
Rozpoznanie przyszło szybko, niemal natychmiast, bez czasu na oswojenie. Ostra białaczka limfoblastyczna. Choroba, która w wieku półtora roku brzmi jak coś całkowicie sprzecznego z porządkiem świata.
Staś trafił do szpitala. Założono cewnik Broviaca. Od grudnia rozpoczęto leczenie chemioterapią według protokołu AIEOP BFM 2017 Poland. Od tej chwili czas przestał płynąć jak wcześniej. Dni zaczęły dzielić się na momenty przed badaniem i po nim, na oczekiwanie, które wypełnia wszystko.
Mama przy łóżku, dom po drugiej stronie
Mama Stasia jest przy nim nieustannie. Nie pracuje. Cała jej codzienność skupiła się wokół leczenia syna, czuwania i obecności tam, gdzie teraz musi być.
W domu został pięcioletni brat Franek. Choroba Stasia dotknęła także jego. Mamy nie ma obok, gdy zasypia, gdy przychodzi pora posiłku, gdy wydarza się coś ważnego, czym chciałby się natychmiast podzielić. Tęsknota nie ma dla niego ram czasowych ani obietnicy powrotu, którą dałoby się policzyć w dniach czy porankach. Jest nieokreślona i bolesna, dlatego często kończy się płaczem i pytaniami, na które nie ma prostych odpowiedzi.
Rodzice żyją dziś w rozdarciu między szpitalem a domem, między potrzebami dwojga dzieci. Troska ma dwa miejsca pobytu i w żadnym z nich nie daje się poczuć w pełni wystarczająca.
Codzienność wymaga siły
Najtrudniejsze są zwykłe dni. Te bez przełomów, bez wiadomości, które niosą ulgę. Dni, w których myśli same wracają do najciemniejszych scenariuszy, a odganianie ich wymaga ogromnego wysiłku. Dni, w których trzeba po prostu trwać.
Leczenie białaczki to długi, wieloetapowy proces. Dotyka ciała, motoryki, rozwoju, który dopiero miał się zacząć. Wymaga rehabilitacji, by odzyskiwać to, co choroba zabiera, oraz wsparcia psychologicznego, by odbudować poczucie bezpieczeństwa po życiu w stanie ciągłego zagrożenia. Nic z tego nie dzieje się szybko ani samo.
Dlaczego prosimy o wsparcie
Nie jesteśmy w stanie zmienić diagnozy ani cofnąć tego, co choroba wniosła w życie tej rodziny. Możemy jednak pomóc w tym, by ciężar finansowy nie stał się kolejnym źródłem lęku.
To wsparcie, które nie zmienia faktów medycznych, ale znacząco zmienia codzienność. Daje rodzinie oddech w czasie, który wymaga więcej siły, niż ktokolwiek powinien mieć do dyspozycji.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyStanisław Dąblewski
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







