Rak szyjki macicy❗Monika uczy się żyć w ciele, które nie daje wytchnienia❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaRak szyjki macicy
-
Wiek Podopiecznego48 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyMonika Molik
Poznaj historię
To miały być rutynowe zabiegi. Choroba zaczęła pisać dalszy ciąg
W 2012 roku pojawiły się mięśniaki, polipy i endometrioza. Leczenie było długie, lecz wydawało się przewidywalne. Pierwsze uderzenie przyszło w 2021 roku. Nadszyjkowe usunięcie trzonu macicy miało zamknąć ten rozdział. Przyniosło ulgę, ale tylko na trzy lata.
W 2024 roku wykonano konizację, a w 2025 roku usunięto szyjkę macicy oraz jajniki. Miały to być kolejne etapy leczenia prowadzące ku stabilizacji. Zamiast zakończenia pojawiła się diagnoza raka szyjki macicy.
Ciało próbowało wrócić do równowagi. Choroba nie pozwalała
Rozpoczęła się radioterapia, następnie chemioterapia i brachyterapia. Dwa miesiące spędzone w instytucie onkologii, cotygodniowe cykle chemii oraz trzydzieści pięć naświetlań stały się doświadczeniem, które organizm zapamiętał na długo.
Gdy leczenie dobiegło końca, zamiast upragnionej ulgi pojawiła się kolejna niepewność. W trakcie diagnostyki lekarze zaczęli podejrzewać zmiany nowotworowe w płucach.
Zmęczenie fizyczne splata się z napięciem psychicznym, a poczucie bezpieczeństwa ponownie wymyka się spod kontroli.
Organizm wciąż odczuwa skutki terapii
Skutki leczenia towarzyszą Monice każdego dnia. Osłabienie, brak odporności, przewlekły ból oraz trudności z poruszaniem się ograniczyły jej samodzielność. Towarzyszą temu choroby współistniejące: nadciśnienie tętnicze, niedoczynność tarczycy i choroba Hashimoto, hiperglikemia, miażdżyca, hiperlipidemia, bezdech senny, neuropatia, stany zapalne jelit, zaćma oraz uszkodzenie nerwu wzrokowego powodujące zaburzenia widzenia. Jej świat wyraźnie się skurczył. Kontakty społeczne stały się rzadkie, a codzienność wypełniają leczenie i próby zachowania równowagi.
Matka, która ukrywa ból
Monika jest mamą. Każdego dnia stara się chronić córki przed ciężarem choroby, nie pokazując bólu ani strachu. To nieustanne balansowanie między walką o zdrowie a zachowaniem namiastki normalności. Między tym, co czuje naprawdę, a tym, co chce im oszczędzić.
Nie wszystko choroba zdołała odebrać
Zawsze była osobą otwartą, pogodną i gotową pomagać innym. Przez lata angażowała się w wolontariat, niosąc wsparcie tam, gdzie było potrzebne. Kocha ludzi, rozmowy i bliskość. Czyta książki psychologiczne, aby lepiej rozumieć siebie i innych. Tworzy rękodzieło: świece, mydła i kompozycje florystyczne. Praca rąk przynosi jej spokój i pozwala odzyskać poczucie sprawczości. Choroba wiele odebrała, lecz nie odebrała jej wrażliwości, empatii i wiary w dobro.
Codzienność stała się trudniejsza do udźwignięcia
Leczenie i jego skutki wymagają stałego wsparcia farmakologicznego, rehabilitacji oraz regularnych dojazdów do placówek medycznych.
To obciążenie, które narasta wraz z czasem trwania choroby.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyMonika Molik
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, koszty związane z leczeniem
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Rak szyjki macicy❗Monika uczy się żyć w ciele, które nie daje wytchnienia❗
-
Cel zbiórkiLeki, rehabilitacja, koszty związane z leczeniem
Najważniejsze informacje
-
Diagnoza
-
Wiek48 lat
-
Lokalizacja
-
ZbiórkaMonika Molik
Poznaj historię
To miały być rutynowe zabiegi. Choroba zaczęła pisać dalszy ciąg
W 2012 roku pojawiły się mięśniaki, polipy i endometrioza. Leczenie było długie, lecz wydawało się przewidywalne. Pierwsze uderzenie przyszło w 2021 roku. Nadszyjkowe usunięcie trzonu macicy miało zamknąć ten rozdział. Przyniosło ulgę, ale tylko na trzy lata.
W 2024 roku wykonano konizację, a w 2025 roku usunięto szyjkę macicy oraz jajniki. Miały to być kolejne etapy leczenia prowadzące ku stabilizacji. Zamiast zakończenia pojawiła się diagnoza raka szyjki macicy.
Ciało próbowało wrócić do równowagi. Choroba nie pozwalała
Rozpoczęła się radioterapia, następnie chemioterapia i brachyterapia. Dwa miesiące spędzone w instytucie onkologii, cotygodniowe cykle chemii oraz trzydzieści pięć naświetlań stały się doświadczeniem, które organizm zapamiętał na długo.
Gdy leczenie dobiegło końca, zamiast upragnionej ulgi pojawiła się kolejna niepewność. W trakcie diagnostyki lekarze zaczęli podejrzewać zmiany nowotworowe w płucach.
Zmęczenie fizyczne splata się z napięciem psychicznym, a poczucie bezpieczeństwa ponownie wymyka się spod kontroli.
Organizm wciąż odczuwa skutki terapii
Skutki leczenia towarzyszą Monice każdego dnia. Osłabienie, brak odporności, przewlekły ból oraz trudności z poruszaniem się ograniczyły jej samodzielność. Towarzyszą temu choroby współistniejące: nadciśnienie tętnicze, niedoczynność tarczycy i choroba Hashimoto, hiperglikemia, miażdżyca, hiperlipidemia, bezdech senny, neuropatia, stany zapalne jelit, zaćma oraz uszkodzenie nerwu wzrokowego powodujące zaburzenia widzenia. Jej świat wyraźnie się skurczył. Kontakty społeczne stały się rzadkie, a codzienność wypełniają leczenie i próby zachowania równowagi.
Matka, która ukrywa ból
Monika jest mamą. Każdego dnia stara się chronić córki przed ciężarem choroby, nie pokazując bólu ani strachu. To nieustanne balansowanie między walką o zdrowie a zachowaniem namiastki normalności. Między tym, co czuje naprawdę, a tym, co chce im oszczędzić.
Nie wszystko choroba zdołała odebrać
Zawsze była osobą otwartą, pogodną i gotową pomagać innym. Przez lata angażowała się w wolontariat, niosąc wsparcie tam, gdzie było potrzebne. Kocha ludzi, rozmowy i bliskość. Czyta książki psychologiczne, aby lepiej rozumieć siebie i innych. Tworzy rękodzieło: świece, mydła i kompozycje florystyczne. Praca rąk przynosi jej spokój i pozwala odzyskać poczucie sprawczości. Choroba wiele odebrała, lecz nie odebrała jej wrażliwości, empatii i wiary w dobro.
Codzienność stała się trudniejsza do udźwignięcia
Leczenie i jego skutki wymagają stałego wsparcia farmakologicznego, rehabilitacji oraz regularnych dojazdów do placówek medycznych.
To obciążenie, które narasta wraz z czasem trwania choroby.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyMonika Molik
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







