Loading
Albert Wybierała - zbiórka na leczenie

Chłoniak Burkitta❗Prosimy o wsparcie w leczeniu naszego syna Alberta❗

Wichtige Informationen

BEGÜNSTIGTE:R

Albert Wybierała

DIAGNOSE

Chłoniak, guz Burkitta

ALTER

13 Jahre

ORT

Koźmin Wielkopolski

Sammlung verifiziert

Bestätigte medizinische Dokumentation

Meine Geschichte

Wyczuwalna zmiana

6 marca 2026 roku, po tym jak Albert wyczuł coś twardego w okolicy pępka, udaliśmy się kontrolnie do lekarza rodzinnego. Pani doktor nie zwlekała i nie opierała się na domysłach. Od razu skierowała nas na SOR.

W szpitalu w Ostrowie Wielkopolskim wykonano badania, a po USG usłyszeliśmy, że zmiana może mieć charakter onkologiczny. Już następnego dnia Albert został przewieziony transportem medycznym na oddział chirurgii dziecięcej do szpitala imienia Marciniaka we Wrocławiu. Dwa dni później pobrano szpik i wykonano biopsję. 17 marca karetką trafiliśmy do Przylądka Nadziei. Po dwóch kolejnych dobach przyszły wyniki, a wraz z nimi diagnoza: chłoniak, guz Burkitta.

Z boiska na szpitalny oddział

Albert ma trzynaście lat i kocha piłkę nożną. W granicach boiska mieścił się cały jego świat. Ruch, drużyna, treningi, radość z gry i codzienność, która dawała mu poczucie wolności. Ten świat zniknął z dnia na dzień.

Konieczność izolacji, brak aktywności, do której był przyzwyczajony, oraz rozłąka z przyjaciółmi stały się dla niego zmianą bardzo trudną do udźwignięcia. Nagle zamiast treningów pojawiły się pobyty w szpitalu, leczenie i rzeczywistość, której trzynastoletnie dziecko nie powinno poznawać w taki sposób.

Cała rodzina musiała nauczyć się nowej rzeczywistości

Po ustaleniu protokołu Albert rozpoczął chemioterapię. Obecnie jest już na szóstym protokole leczenia. Każdy etap przynosił napięcie, zmęczenie i lęk o to, jak organizm syna zareaguje na kolejne dawki leków.

Albert ma dwóch braci. Starszy Cyprian ma szesnaście lat, młodszy Igor dziesięć. Choroba brata dotknęła ich obu, choć każdy przeżywał ją inaczej. Cyprian bardzo bał się o Alberta, a Igor ogromnie za nim tęsknił, bo jest z nim szczególnie mocno związany.

Nowa rzeczywistość wymusiła życie w dwóch światach: tym szpitalnym i tym domowym, do którego nieustannie ciągnie serce. Z jednej strony chcemy być stale przy Albercie. Z drugiej są chłopcy, którzy zostali w domu i również potrzebują opieki, poczucia bezpieczeństwa i naszej troski w czasie, który dla nich także jest bardzo trudny.

Mimo, że ta sytuacja nie jest dla naszej rodziny łatwa, czujemy się dziś bardzo zjednoczeni. Z ogromnym wzruszeniem patrzymy na braterską więź, na ich wzajemną troskę i siłę, którą dają sobie nawzajem.

Operacja i pierwsza dobra wiadomość

Po kontrolnym rezonansie okazało się, że w organizmie Alberta pozostały lekkie nacieki, które trzeba było usunąć chirurgicznie. Lekarze podjęli decyzję o hemikolektomii, czyli usunięciu fragmentu jelita grubego wraz z naciekami. Podczas operacji pobrano również wycinki do badań, które wysłano do dwóch ośrodków badawczych. Znów zaczęło się czekanie. Czas płynął innym rytmem, podporządkowanym jednemu: wynikom, od których zależało tak wiele.

15 lipca przyszła wiadomość, której tak bardzo potrzebowaliśmy. Wyniki są prawidłowe. Jest czysto.

Po miesiącach strachu wreszcie mogliśmy złapać oddech. Informacja o braku ognisk nowotworowych stała się najpiękniejszą wiadomością ostatniego czasu.

Przed Albertem ostatni etap leczenia

Ta dobra wiadomość nie oznacza jednak końca drogi. Wstępnie ustalono jeszcze dwie chemie podtrzymujące. Przed Albertem dalsze kontrole, leczenie i czas odbudowy sił po wszystkim, przez co przeszedł jego organizm.

Chcemy wierzyć, że zbliżamy się do końca najtrudniejszego etapu i że już za moment wrócimy do tej zwyczajnej, a jednocześnie niezwykłej w swojej prostocie codzienności.

Prosimy o wsparcie dla Alberta

Choroba Alberta zmieniła życie naszej rodziny. Przyniosła strach o życie syna, izolację, rozłąkę, ciągłe rozjazdy i konieczność podporządkowania wszystkiego leczeniu.

Dziś jesteśmy wdzięczni za pierwszą dobrą wiadomość, ale wciąż potrzebujemy wsparcia, aby przejść przez ostatni etap terapii i pomóc Albertowi wrócić do sił.

Pragniemy, aby Albert mógł znów być przede wszystkim trzynastolatkiem: bratem, synem, kolegą i chłopcem, który wraca do życia po chorobie.

Rodzice

zbiorka_kwadrat

Teilen und fördern

Ermutigen Sie Ihre Freunde zu unterstützen und zu teilen. Teilen Sie den Link zur Spendenaktion in sozialen Medien

1,5 % Steuer spenden

Ihr e-PIT ist der einfachste Weg, Steuern einzureichen und die begünstigte Person zu unterstützen.

  1. Schritt 1 – melden Sie sich beim e-Finanzamt an und nutzen Sie den e-PIT-Service.

  2. Schritt 2 – klicken Sie im PIT-Formular auf Organisation auswählen.

  3. Schritt 3 – suchen Sie die Cancer Fighters Foundation oder geben Sie die KRS-Nummer 0000581036 ein.

  4. Schritt 4 – geben Sie im Feld für den spezifischen Zweck von 1,5 % die begünstigte Person mit den untenstehenden Daten an:

KRS-NUMMER

0000581036

Kopiert

VERWENDUNGSZWECK

Albert Wybierała

Kopiert

Spenden und unterstützende Worte

C

Cancer Fighters

23.07.2026

Razem nie przegramy tej walki!

29.680

A

Anonym

22.07.2026

100

A

Agnieszka

22.07.2026

200

A

Anonym

22.07.2026

Zaczynamy, trzymam kciuki

20

Kommentare