Łucja ma 17 lat i zaawansowanego czerniaka❗ Potrzebna pomoc❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaCzerniak zlośliwy z przerzutami
-
Wiek Podopiecznego17 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyŁucja Dwulit
Poznaj historię
Od lat był na ciele nie budząc niepokoju
Łucja miała go od czternastego roku życia. Z pozoru zwyczajny pieprzyk, jeden z wielu rozsianych na skórze, przez długi czas nie wzbudzał żadnych obaw. W czerwcu tego roku został usunięty chirurgicznie, a wycinek przekazano do badania histopatologicznego.
Wraz z wynikami pojawiła się diagnoza, która otworzyła drzwi do świata badań, rokowań, lęku i długiego leczenia.
Zaawansowany czerniak złośliwy. Dla siedemnastoletniej dziewczyny była to informacja, która sparaliżowała wszystko, co dopiero zaczynało się układać w jej dorosłym życiu.
Operacja za operacją
Pierwsza operacja odbyła się w czasie tegorocznych wakacji. W jej trakcie usunięto pozostałości czerniaka, a następnie konieczne było również wycięcie węzłów chłonnych.
Na tym jednak leczenie się nie zakończyło. Podczas pobytu w szpitalu Unii Lubelskiej, ponownie wykonano zabieg usunięcia węzłów chłonnych w tym samym obszarze, w pachwinach.
Dodatkowo stwierdzono przerzuty w okolicy lewej łopatki. To potwierdziło zaawansowanie choroby i konieczność długotrwałego leczenia systemowego.
Rok immunoterapii i życie w rytmie dojazdów
Łucję czeka roczna immunoterapia. Co trzy tygodnie musi jechać na Unię Lubelską, gdzie przez dwa dni otrzymuje leczenie w formie wlewów. Są to regularne, nieprzerwane cykle, których nie można pominąć ani przesunąć.
Niedawno dowiedziała się również o niedoczynności tarczycy. Konieczne będzie mierzenie poziomu cukru we krwi oraz przyjmowanie sterydów, co dodatkowo obciąża organizm.
Większość czasu Łucja spędza dziś w domu. Nie może normalnie chodzić do szkoły, przez co nauka zaczyna się wymykać spod kontroli i rodzi kolejny stres. Zmęczenie, monotonia, samotność i napięcie stały się jej codziennością. Cisza, która ją otacza, przesiąknięta jest lękiem o przyszłość, którego nikt nie ma odwagi nazwać głośno. Cała sytuacja mocno odbiła się na emocjach Łucji. Dziewczyna zmaga się z depresją, która pogłębia jej stan i poczucie odizolowania.
Dlaczego ta zbiórka jest pilna
Regularne dojazdy na immunoterapię są niezbędne, aby leczenie mogło trwać bez przerw. Bez nich cała terapia traci sens. Koszty podróży, noclegów oraz wszystkich wydatków z nimi związanych narastają z każdym kolejnym wyjazdem. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że mama Łucji straciła pracę z powodu problemów z poruszaniem się, będących następstwem amputacji części stopy. W tej rzeczywistości nawet codzienne funkcjonowanie stało się dla rodziny ogromnym wyzwaniem, a obciążenie finansowe towarzyszące leczeniu zaczyna przerastać ich możliwości.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyŁucja Dwulit
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje u specjalistów, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Pamiętaj, to nic nie kosztuje
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Łucja ma 17 lat i zaawansowanego czerniaka❗ Potrzebna pomoc❗
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje u specjalistów, koszty bieżącego leczenia
Poznaj historię
Od lat był na ciele nie budząc niepokoju
Łucja miała go od czternastego roku życia. Z pozoru zwyczajny pieprzyk, jeden z wielu rozsianych na skórze, przez długi czas nie wzbudzał żadnych obaw. W czerwcu tego roku został usunięty chirurgicznie, a wycinek przekazano do badania histopatologicznego.
Wraz z wynikami pojawiła się diagnoza, która otworzyła drzwi do świata badań, rokowań, lęku i długiego leczenia.
Zaawansowany czerniak złośliwy. Dla siedemnastoletniej dziewczyny była to informacja, która sparaliżowała wszystko, co dopiero zaczynało się układać w jej dorosłym życiu.
Operacja za operacją
Pierwsza operacja odbyła się w czasie tegorocznych wakacji. W jej trakcie usunięto pozostałości czerniaka, a następnie konieczne było również wycięcie węzłów chłonnych.
Na tym jednak leczenie się nie zakończyło. Podczas pobytu w szpitalu Unii Lubelskiej, ponownie wykonano zabieg usunięcia węzłów chłonnych w tym samym obszarze, w pachwinach.
Dodatkowo stwierdzono przerzuty w okolicy lewej łopatki. To potwierdziło zaawansowanie choroby i konieczność długotrwałego leczenia systemowego.
Rok immunoterapii i życie w rytmie dojazdów
Łucję czeka roczna immunoterapia. Co trzy tygodnie musi jechać na Unię Lubelską, gdzie przez dwa dni otrzymuje leczenie w formie wlewów. Są to regularne, nieprzerwane cykle, których nie można pominąć ani przesunąć.
Niedawno dowiedziała się również o niedoczynności tarczycy. Konieczne będzie mierzenie poziomu cukru we krwi oraz przyjmowanie sterydów, co dodatkowo obciąża organizm.
Większość czasu Łucja spędza dziś w domu. Nie może normalnie chodzić do szkoły, przez co nauka zaczyna się wymykać spod kontroli i rodzi kolejny stres. Zmęczenie, monotonia, samotność i napięcie stały się jej codziennością. Cisza, która ją otacza, przesiąknięta jest lękiem o przyszłość, którego nikt nie ma odwagi nazwać głośno. Cała sytuacja mocno odbiła się na emocjach Łucji. Dziewczyna zmaga się z depresją, która pogłębia jej stan i poczucie odizolowania.
Dlaczego ta zbiórka jest pilna
Regularne dojazdy na immunoterapię są niezbędne, aby leczenie mogło trwać bez przerw. Bez nich cała terapia traci sens. Koszty podróży, noclegów oraz wszystkich wydatków z nimi związanych narastają z każdym kolejnym wyjazdem. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że mama Łucji straciła pracę z powodu problemów z poruszaniem się, będących następstwem amputacji części stopy. W tej rzeczywistości nawet codzienne funkcjonowanie stało się dla rodziny ogromnym wyzwaniem, a obciążenie finansowe towarzyszące leczeniu zaczyna przerastać ich możliwości.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyŁucja Dwulit
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







