Nowotwór piersi z przerzutami! Pomóż mi wrócić do zdrowia i normalnego życia!
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaNowotwór piersi prawej z przerzutami
-
Wiek Podopiecznego70 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyKarina Rosołowska
Poznaj historię
Diagnoza
W 2021 roku podczas mammografii lekarz zauważył niepokojącą zmianę w mojej prawej piersi. Zostałam skierowana na dalsze badania diagnostyczne. Jednym z nich była biopsja.
Niedługo później usłyszałam diagnozę: rak prawej piersi.
Pamiętam ten moment doskonale. W jednej chwili wszystko ucichło, jakby świat zatrzymał się na moment w bezruchu.
Dalsze kroki
Operacja oszczędzająca była dla mnie jak próba zatrzymania czasu. Jakbym mogła dzięki niej zatrzymać też chorobę, zamknąć ten rozdział i wrócić do zwykłego życia. Leczenie było intensywne, ale wtedy wierzyłam, że ta trudniejsza część jest już za mną.
Przerzuty
Kilka lat później usłyszałam słowa, które znów wszystko przewróciły. Przerzut do węzłów chłonnych podobojczykowych. Pamiętam, jak wszystko stało się bardzo ciężkie. Jakby ktoś na moment odciął mnie od rzeczywistości, zanim ona zdążyła do mnie w pełni dotrzeć.
Wróciło wszystko, co znałam już zbyt dobrze: zmęczenie, niepewność, czekanie na wyniki, życie od wizyty do wizyty.
Codzienność
Radioterapia i chemioterapia są już za mną.
Dziś jestem nadal w leczeniu. Immunoterapia paliatywna stała się moją codziennością, takim cichym tłem życia, które toczy się obok, ale moje ciało już nie jest takie samo. Mam neuropatię. To dziwne, trudne do opisania uczucie, jakby moje dłonie i stopy czasem nie były do końca moje. Jakby sygnały nie zawsze docierały tam, gdzie powinny.
Do tego dochodzą nieprawidłowe wyniki krwi, które przypominają, że ta historia nadal trwa, że to nie jest zamknięty rozdział, tylko proces, w którym uczę się żyć na nowo. Z niepewnością i ostrożnością.
Zmagam się również z Hashimoto, które każdego dnia powoli odbiera mi energię. Nadciśnienie nie daje o sobie zapomnieć, a problemy z jelitami pojawiają się bardzo często.
Wsparcie
W tej trudnej walce bardzo wspiera mnie mój mąż i syn. Są przy mnie każdego dnia.
W tych lepszych momentach wracam do małych rzeczy, które dają mi oddech. Bawię się z moimi ukochanymi pieskami i wtedy świat na chwilę zwalnia. Jest w tym coś prostego i prawdziwego, jakby na moment wszystko układało się dokładnie tak, jak powinno.
Prośba o pomoc
Leki, badania i rehabilitacja to coś, co daje mi szansę na lepsze funkcjonowanie, ale jednocześnie wiąże się z kosztami, które coraz trudniej mi udźwignąć. Dlatego bardzo proszę o wsparcie. Każda pomoc to dla mnie krok w stronę spokojniejszego jutra.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyKarina Rosołowska
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, wizyty u specjalistów, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Nowotwór piersi z przerzutami! Pomóż mi wrócić do zdrowia i normalnego życia!
-
Cel zbiórkiLeki, wizyty u specjalistów, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Najważniejsze informacje
Poznaj historię
Diagnoza
W 2021 roku podczas mammografii lekarz zauważył niepokojącą zmianę w mojej prawej piersi. Zostałam skierowana na dalsze badania diagnostyczne. Jednym z nich była biopsja.
Niedługo później usłyszałam diagnozę: rak prawej piersi.
Pamiętam ten moment doskonale. W jednej chwili wszystko ucichło, jakby świat zatrzymał się na moment w bezruchu.
Dalsze kroki
Operacja oszczędzająca była dla mnie jak próba zatrzymania czasu. Jakbym mogła dzięki niej zatrzymać też chorobę, zamknąć ten rozdział i wrócić do zwykłego życia. Leczenie było intensywne, ale wtedy wierzyłam, że ta trudniejsza część jest już za mną.
Przerzuty
Kilka lat później usłyszałam słowa, które znów wszystko przewróciły. Przerzut do węzłów chłonnych podobojczykowych. Pamiętam, jak wszystko stało się bardzo ciężkie. Jakby ktoś na moment odciął mnie od rzeczywistości, zanim ona zdążyła do mnie w pełni dotrzeć.
Wróciło wszystko, co znałam już zbyt dobrze: zmęczenie, niepewność, czekanie na wyniki, życie od wizyty do wizyty.
Codzienność
Radioterapia i chemioterapia są już za mną.
Dziś jestem nadal w leczeniu. Immunoterapia paliatywna stała się moją codziennością, takim cichym tłem życia, które toczy się obok, ale moje ciało już nie jest takie samo. Mam neuropatię. To dziwne, trudne do opisania uczucie, jakby moje dłonie i stopy czasem nie były do końca moje. Jakby sygnały nie zawsze docierały tam, gdzie powinny.
Do tego dochodzą nieprawidłowe wyniki krwi, które przypominają, że ta historia nadal trwa, że to nie jest zamknięty rozdział, tylko proces, w którym uczę się żyć na nowo. Z niepewnością i ostrożnością.
Zmagam się również z Hashimoto, które każdego dnia powoli odbiera mi energię. Nadciśnienie nie daje o sobie zapomnieć, a problemy z jelitami pojawiają się bardzo często.
Wsparcie
W tej trudnej walce bardzo wspiera mnie mój mąż i syn. Są przy mnie każdego dnia.
W tych lepszych momentach wracam do małych rzeczy, które dają mi oddech. Bawię się z moimi ukochanymi pieskami i wtedy świat na chwilę zwalnia. Jest w tym coś prostego i prawdziwego, jakby na moment wszystko układało się dokładnie tak, jak powinno.
Prośba o pomoc
Leki, badania i rehabilitacja to coś, co daje mi szansę na lepsze funkcjonowanie, ale jednocześnie wiąże się z kosztami, które coraz trudniej mi udźwignąć. Dlatego bardzo proszę o wsparcie. Każda pomoc to dla mnie krok w stronę spokojniejszego jutra.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyKarina Rosołowska
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







