Nowotwór jelita grubego z przerzutami! Pomóż mi w walce o zdrowie!

Najważniejsze informacje

  • Diagnoza
    Nowotwór jelita grubego (Gruczolakorak)
  • Wiek Podopiecznego
    41 lat
  • Lokalizacja
  • Podopieczny
    Bartłomiej Polański

Poznaj historię

Początek walki

Wszystko zaczęło się niewinnie, około trzy lata temu. Coraz częściej bolał mnie brzuch. Do tego doszły problemy z wypróżnianiem. Na początku ignorowałem to. Zrzucałem wszystko na stres albo zatrucie pokarmowe.

Jednak kiedy przez długi czas problem nie mijał umówiłem się do lekarza. Później przyszły badania, rozmowy ze specjalistami, kolejne gabinety.

Diagnoza przyszła szybciej, niż myślałem: nowotwór jelita grubego z przerzutami do wątroby.

Nowa codzienność

Lekarze zdecydowali o wdrożeniu długoterminowej chemioterapii. Przyjąłem to w ciszy, ale w środku wszystko się we mnie zatrzymało.

Potem przyszła codzienność, która nie dawała wytchnienia. Bóle kości rozlewały się po ciele. Głowa pulsowała, bolały zęby. Mdłości i brak energii zaczęły wyznaczać rytm dnia.

Pojawił się strach i zmęczenie, ale też cicha nadzieja, że wszystko niedługo wróci do normy.

Rodzina

Obecnie jestem w domu rodzinnym. To miejsce, które pamiętam z innych czasów: prostszych i zwyczajnych. Moi rodzice są przy mnie cały czas. Mama gotuje zdrowe posiłki, a tato jest kierowcą podczas wyjazdów do różnych specjalistów czy do szpitala na kolejne cykle chemioterapii.

Rodzeństwo dzwoni, kiedy tylko może. Słyszę w ich głosach niepokój, który próbują ukryć pod codziennymi tematami.

Wszyscy się martwią, a ja to czuję. Jestem ogromnie wdzięczny, że w tym wszystkim nie jestem sam, nawet jeśli czasem samotność i tak siada obok.

Małe sukcesy

Staram się żyć i doceniać każdy dzień, nawet jeśli wygląda zupełnie inaczej niż kiedyś. Moim codziennym wyzwaniem stał się spacer. Czasem krótszy, czasem dłuższy, w zależności od sił. Kiedy uda mi się go zrobić, czuję cichą satysfakcję.

Nie mogę pracować ani się przemęczać. Stomia i port naczyniowy przypominają mi każdego dnia o chorobie i ograniczeniach, które ze sobą niesie.

Moje pasje

Moją wielką pasją jest motoryzacja. Szczególne miejsce w moim sercu zajmują sportowe samochody, które wciąż potrafią wywołać we mnie dziecięcą ekscytację.

Odpoczynek od leczenia daje mi granie na konsoli i dobra muzyka. To proste rzeczy, które pozwalają na moment zapomnieć o chorobie i wrócić myślami do czegoś lżejszego.

Największą pasją i jednocześnie największą siłą jest dla mnie mój syn. Uwielbiam patrzeć, jak trenuje i gra w siatkówkę. Te chwile na boisku znaczą dla mnie więcej niż cokolwiek innego.

Prośba o wsparcie

Ze względu na stan zdrowia nie jestem w stanie pracować. Każdy dzień wiąże się z wydatkami, które trudno mi samodzielnie udźwignąć: leki, dojazdy do szpitala, specjalistyczna żywność oraz inne podstawowe potrzeby.

Każde wsparcie ma dla mnie ogromne znaczenie i pomaga mi w codziennej walce o zdrowie.

Promuj zbiórkę

Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!

Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!

Facebook
X / Twitter
WhatsApp
LinkedIn
Email
Threads

Przekaż 1,5% podatku

Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.

  • Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
  • Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
  • Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
  • Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
  • Nr KRS
    0000581036
  • Cel szczegółowy
    Bartłomiej Polański

Wpłaty i słowa wsparcia

Rodzina
11 / 06 / 2026
600,00zł
Anonimowa
11 / 06 / 2026
Dasz radę
200,00zł
Anonimowa
10 / 06 / 2026
Bartek dasz radę!
50,00zł
Monia
05 / 06 / 2026
Bartek walcz i się nie poddawaj
200,00zł
Anonimowa
05 / 06 / 2026
Trzymaj sie
10,00zł
Wojtek
05 / 06 / 2026
Z Panem Bogiem.
100,00zł
Cancer Fighters
28 / 05 / 2026
1 000,00zł
Renia
31 / 05 / 2026
Bartek trzymaj się, jesteśmy z Tobą
1 000,00zł
Gorzów śl.
02 / 06 / 2026
600,00zł
Rodzina
11 / 06 / 2026
600,00zł
Jarek
28 / 05 / 2026
500,00zł
Krzysztof
29 / 05 / 2026
500,00zł
7.545,00 zł(25%)
do celu brakuje - 22.455 zł
Zbiórkę wsparło: 47 osób
  • Cel zbiórki
    Leki, transport, specjalistyczne żywienie, koszty bieżącego leczenia

Promuj zbiórkę

Pobierz i udostępnij materiały

Załóż skarbonkę

Skontaktuj sie z nami

Pobierz kod QR

Skarbonka pod ręką

Nowotwór jelita grubego z przerzutami! Pomóż mi w walce o zdrowie!

7.545,00 zł(25%)
do celu brakuje - 22.455 zł
Zbiórkę wsparło: 47 osób
  • Cel zbiórki
    Leki, transport, specjalistyczne żywienie, koszty bieżącego leczenia

Najważniejsze informacje

Poznaj historię

Początek walki

Wszystko zaczęło się niewinnie, około trzy lata temu. Coraz częściej bolał mnie brzuch. Do tego doszły problemy z wypróżnianiem. Na początku ignorowałem to. Zrzucałem wszystko na stres albo zatrucie pokarmowe.

Jednak kiedy przez długi czas problem nie mijał umówiłem się do lekarza. Później przyszły badania, rozmowy ze specjalistami, kolejne gabinety.

Diagnoza przyszła szybciej, niż myślałem: nowotwór jelita grubego z przerzutami do wątroby.

Nowa codzienność

Lekarze zdecydowali o wdrożeniu długoterminowej chemioterapii. Przyjąłem to w ciszy, ale w środku wszystko się we mnie zatrzymało.

Potem przyszła codzienność, która nie dawała wytchnienia. Bóle kości rozlewały się po ciele. Głowa pulsowała, bolały zęby. Mdłości i brak energii zaczęły wyznaczać rytm dnia.

Pojawił się strach i zmęczenie, ale też cicha nadzieja, że wszystko niedługo wróci do normy.

Rodzina

Obecnie jestem w domu rodzinnym. To miejsce, które pamiętam z innych czasów: prostszych i zwyczajnych. Moi rodzice są przy mnie cały czas. Mama gotuje zdrowe posiłki, a tato jest kierowcą podczas wyjazdów do różnych specjalistów czy do szpitala na kolejne cykle chemioterapii.

Rodzeństwo dzwoni, kiedy tylko może. Słyszę w ich głosach niepokój, który próbują ukryć pod codziennymi tematami.

Wszyscy się martwią, a ja to czuję. Jestem ogromnie wdzięczny, że w tym wszystkim nie jestem sam, nawet jeśli czasem samotność i tak siada obok.

Małe sukcesy

Staram się żyć i doceniać każdy dzień, nawet jeśli wygląda zupełnie inaczej niż kiedyś. Moim codziennym wyzwaniem stał się spacer. Czasem krótszy, czasem dłuższy, w zależności od sił. Kiedy uda mi się go zrobić, czuję cichą satysfakcję.

Nie mogę pracować ani się przemęczać. Stomia i port naczyniowy przypominają mi każdego dnia o chorobie i ograniczeniach, które ze sobą niesie.

Moje pasje

Moją wielką pasją jest motoryzacja. Szczególne miejsce w moim sercu zajmują sportowe samochody, które wciąż potrafią wywołać we mnie dziecięcą ekscytację.

Odpoczynek od leczenia daje mi granie na konsoli i dobra muzyka. To proste rzeczy, które pozwalają na moment zapomnieć o chorobie i wrócić myślami do czegoś lżejszego.

Największą pasją i jednocześnie największą siłą jest dla mnie mój syn. Uwielbiam patrzeć, jak trenuje i gra w siatkówkę. Te chwile na boisku znaczą dla mnie więcej niż cokolwiek innego.

Prośba o wsparcie

Ze względu na stan zdrowia nie jestem w stanie pracować. Każdy dzień wiąże się z wydatkami, które trudno mi samodzielnie udźwignąć: leki, dojazdy do szpitala, specjalistyczna żywność oraz inne podstawowe potrzeby.

Każde wsparcie ma dla mnie ogromne znaczenie i pomaga mi w codziennej walce o zdrowie.

Przekaż 1,5% podatku

Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.

Krok 1

Zaloguj się i skorzystaj z usługi Twój e-PIT

Krok 2

W formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację

Krok 3

Na liście organizacji wyszukaj Fundacja Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036

Krok 4

W polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego, wpisując poniższe dane:
  • Nr KRS
    0000581036
  • Cel szczegółowy
    Bartłomiej Polański

Promuj zbiórkę

Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!

Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!

Facebook
X / Twitter
WhatsApp
LinkedIn
Email
Threads

Wpłaty i słowa wsparcia

Rodzina
11 / 06 / 2026
600,00zł
Anonimowa
11 / 06 / 2026
Dasz radę
200,00zł
Anonimowa
10 / 06 / 2026
Bartek dasz radę!
50,00zł
Monia
05 / 06 / 2026
Bartek walcz i się nie poddawaj
200,00zł
Anonimowa
05 / 06 / 2026
Trzymaj sie
10,00zł
Wojtek
05 / 06 / 2026
Z Panem Bogiem.
100,00zł
Cancer Fighters
28 / 05 / 2026
1 000,00zł
Renia
31 / 05 / 2026
Bartek trzymaj się, jesteśmy z Tobą
1 000,00zł
Gorzów śl.
02 / 06 / 2026
600,00zł
Rodzina
11 / 06 / 2026
600,00zł
Jarek
28 / 05 / 2026
500,00zł
Krzysztof
29 / 05 / 2026
500,00zł