
Zbiórka to realna pomoc finansowa dla pacjentów onkologicznych. Niestety, wciąż wielu chorych odczuwa strach i lęk przed proszeniem o pomoc w zebraniu niezbędnych funduszy na leczenie. Skąd biorą się bariery psychologiczne w proszeniu o pomoc i jak je przełamać?
Proszenie o pomoc – choroba w dobie zbiórek internetowych
Zbiórki internetowe to jedna z form wsparcia finansowego dla osób, które potrzebują pomocy w diagnostyce lub leczeniu raka. Każdego dnia kolejni pacjenci, korzystając z platform zbiórkowych, opisują swoją historię i proszą darczyńców o wpłaty, choćby symboliczne. Czy to błąd systemu, który nie może zapewnić chorym odpowiedniej opieki? Z pewnością jest to jeden z czynników wyzwalających – nie każda terapia jest refundowana, a nawet jeśli – chory nierzadko musi spełniać odpowiednie kryteria, by z niej skorzystać.
Jednak warto dodać, że wiele osób korzysta z leczenia raka na NFZ, a i tak musi prosić o wsparcie finansowe w tym trudnym czasie. Leczenie onkologiczne to szereg wydatków, których nie pokrywa NFZ. Mowa, chociażby o dojazdach do szpitala, opłaceniu opieki nad dzieckiem/zwierzęciem na czas hospitalizacji, zakupie środków czystości, a nawet i jedzenia czy opału, jeśli chory jest głównym żywicielem rodziny. I tutaj pojawia się kolejna ważna kwestia – wstyd przed zbiórką.
Sprawdź: gdzie szukać pomocy dla chorego na raka?
Nie będzie przesadą, jeśli napiszemy, że żyjemy w dobie zbiórek internetowych. W gąszczu tych zweryfikowanych i potrzebnych zbiórek, pojawiają się także te fałszywe. Zakładane bez wyraźnej potrzeby pomocy finansowej, a wyłącznie z chęci skorzystania z wpłat darczyńców, aby uniknąć samodzielnego opłacania danej rzeczy. I to właśnie te fałszywe zbiórki mogą powodować strach przed zbiórką u osoby, która jej naprawdę potrzebuje. Co jeśli ktoś mnie skrytykuje i oskarży o wyłudzanie pieniędzy? Co jeśli nikt mi nie pomoże? Myślisz podobnie? Czytaj dalej.
Czy proszenie o pomoc finansową jest czymś złym?
Nie, każda osoba, która znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, ma prawo prosić o pomoc. Zbiórki nie są przeznaczone tylko dla osób samotnych lub bez pracy. Zakładają je także pacjenci, którzy przed chorobą mogli cieszyć się stabilizacją zawodową i finansową. Jeśli leczenie raka nie jest refundowane, a chory potrzebuje nowoczesnej terapii, żadne oszczędności nie będą wystarczające. Ceny za innowacyjne terapie nowotworowe mogą sięgać od kilku, kilkunastu do kilkuset złotych. Miesięcznie. Każda z nas może mieć bariery psychologiczne w proszeniu o pomoc, warto jednak spróbować je przełamać.
Wstyd przed zbiórką
Diagnoza raka wywraca życie do góry nogami. Osoby aktywne, samodzielne, nagle znajdują się w sytuacji, którą trudno zaakceptować. Na którą nie mają wpływu. Bezsilność, niemoc sprawiają, że czują się mniej wartościowi. Zwłaszcza jeśli leczenie przerasta ich możliwości finansowe. W takim momencie pojawia się poczucie winy przy proszeniu o pomoc finansową. Co powiedzą inni, skoro do tej pory było mnie stać na wakacje i dobry samochód? Przecież inni są w gorszej sytuacji. Presja społeczna sprawia, że chory uważa, że skoro do tej pory dawał sobie radę, tym razem też musi sobie poradzić. Pamiętaj, że człowiek jest istotą stadną. Potrzebujemy siebie nawzajem. Rak może dotknąć każdego z nas. Choroba wymaga od nas, aby wyjść ze swojej strefy komfortu i otworzyć się na to, aby przyjąć pomoc innych.
Dlaczego tak trudno prosić o pomoc w chorobie?
Lęk przed proszeniem o pomoc może mieć różne przyczyny. Jedną z nich jest strach przed krytyką i oceną innych. Obawa przed brakiem otrzymania pomocy – zwłaszcza, jeśli dana osoba ma negatywne doświadczenie z przeszłości. Nie bez znaczenia jest też ewentualna niska samoocena u pacjenta. Poczucie, że nie zasługuje na pomoc. U wielu chorych pojawia się uczucie, że pomoc finansowa darczyńców to dług, który trzeba w jakiś sposób spłacić w przyszłości. Dla niektórych osób proszenie o pomoc jest równoznaczne z utratą kontroli nad swoim życiem i chorobą. Równie ważna jest kwestia otwarcia się – opowiedzenia publicznie o swojej chorobie, czasami pokazania się po spadku wagi lub wypadnięciu włosów. Każda z wymienionych emocji i sytuacji jest w pełni normalna. Proszenie o pomoc, rak, wymaga od chorego odwagi w walce o zdrowie. Założenie zbiórki to właśnie taki akt odwagi.
Jak przełamać wstyd przy zakładaniu zbiórki?
Porozmawiaj o swoich odczuciach z bliskimi lub psychologiem. Warto także skorzystać ze wsparcia osób, które taką zbiórkę na leczenie zakładały w przeszłości. Przeglądnij fora internetowe zrzeszające pacjentów onkologicznych, zgłoś się po pomoc do fundacji onkologicznej, która udostępnia serwis zbiórkowy i prowadzi grupy wsparcia dla swoich podopiecznych.
Sprawdź: jak wybrać fundację onkologiczną?
Założenie zbiórki wymaga opowiedzenia swojej historii. I chociaż jest to trudne, może Ci to pomóc oswoić się z chorobą. Nazwać to, co czujesz, określić cel w dalszych etapach leczenia. Odzyskać poczucie sprawczości – zebrane środki to szansa na nowoczesne metody terapii, zadbanie o codzienne wydatki, rodzinę. Oni również poprzez angażowanie się w pomoc w reklamowaniu zbiórki poczują się potrzebni.
Jeśli dowiesz się, jak wygląda proces zakładania zbiórki, jak dopilnować, aby była ona transparentna dla darczyńców, jeśli otrzymasz niezbędną pomoc organizacyjną, lęk przed założeniem zbiórki na leczenie powinien się zmniejszyć. Sprawdź, jak wyglądają zbiórki dla chorych na nowotwór w fundacji Cancer Fighters. Zapytasz z pewnością, co z lękiem przed krytyką?
Jak poradzić sobie z lękiem przed oceną innych?
Pamiętaj, że masz prawo prosić o pomoc. Osoba, która wpłaca datek na zbiórkę, dobrze Ci życzy. Chce dołożyć swoją cegiełkę i realnie wesprzeć Cię w walce z chorobą. Trzyma za Ciebie kciuki. Udzielając Ci wsparcia finansowego, udziela Ci także wsparcia emocjonalnego. Każdy taki gest ma ogromne znaczenie w motywacji do dalszego leczenia. Krytyka internautów? Może się pojawić. Zwłaszcza z kont anonimowych. Nie czytaj negatywnych opinii, możesz poprosić bliskie osoby o moderowanie komentarzy w mediach społecznościowych. Zamiast na ewentualnych krytykach, skup się na wsparciu, które otrzymujesz i na tym, co dzięki niemu możesz osiągnąć w walce z chorobą. Jeśli potrzebujesz wsparcia psychologicznego, skorzystaj z niego.
Załóż zbiórkę w sprawdzonym miejscu
Poczujesz się pewniej, jeśli założysz zbiórkę na leczenie w sprawdzonym serwisie zbiórkowym. Zadbasz tak o bezpieczeństwo darczyńców, przejrzystość zbiórki, otrzymasz pomoc merytoryczną w prowadzeniu zbiórki. Jeśli potrzebujesz wsparcia finansowego w leczeniu raka, skontaktuj się i zostań podopiecznym fundacji Cancer Fighters. Od lat wspieramy małych i dużych Fighterów w ich walce o zdrowie. Promujemy zbiórki, zapewniamy wsparcie psychologiczne. Pamiętasz, jak wspominaliśmy, że człowiek jest istotą stadną? Dołącz do nas, bo razem możemy po prostu więcej!



