Osteosarcoma❗Teraz waży się jedno: amputacja albo operacja oszczędzająca❗
Najważniejsze informacje
-
DiagnozaOsteosarcoma kości piszczelowej prawej o wysokiej złośliwości
-
Wiek Podopiecznego16 lat
-
Lokalizacja
-
PodopiecznyOskar Bartków
Poznaj historię
Najpierw był tylko ból
Pod koniec 2025 roku pojawił się ból kolana. Oskar jest niezwykle aktywnym nastolatkiem, dlatego początkowo wydawało się, że to zwykłe przeciążenie po treningach.
Ból miał minąć, tak jak mija wiele podobnych dolegliwości u młodych ludzi.
Nie minął.
Z początkiem nowego roku stawał się coraz silniejszy. Oskar musiał przerwać treningi, pojawiły się problemy ze snem i brak apetytu. Z czasem ból był tak intensywny, że zaczął utykać na prawą nogę.
W drugiej połowie stycznia trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Lubinie. Wykonane badanie RTG pokazało zmianę w kości, która od razu wzbudziła poważne podejrzenie lekarza ortopedy. Obraz nie pozostawiał wielu wątpliwości. Mogła to być zmiana nowotworowa.
Padło słowo: osteosarcoma
Oskar został skierowany do specjalistycznego ośrodka chirurgii dziecięcej we Wrocławiu. Rozpoczęła się dokładna diagnostyka. Rezonans, tomografia, kolejne konsultacje i pobranie kilku wycinków kości do badania histopatologicznego. Pierwsze informacje przyniosły ulgę. W płucach nie stwierdzono zmian. Na ostateczny wynik biopsji trzeba było jednak czekać. 20 lutego padło rozpoznanie: osteosarcoma kości piszczelowej prawej o wysokiej złośliwości.
Leczenie już się rozpoczęło
Na początku marca Oskar trafił pod opiekę specjalistów z Kliniki Onkologii Dziecięcej „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu. Rozpoczął się etap przygotowania do leczenia. Liczne badania, w tym bardzo ważne badanie PET, oraz założenie centralnego dostępu żylnego Broviac.
6 marca podano pierwszą dawkę chemioterapii. Trzy wlewy w ciągu trzech dni. Chorobie towarzyszył bardzo silny ból, dlatego konieczne było stosowanie intensywnego leczenia przeciwbólowego.

To dopiero początek terapii.
Przed Oskarem kolejne cykle chemioterapii zaplanowane na najbliższe tygodnie. Po ich zakończeniu lekarze ocenią reakcję organizmu na leczenie. Wtedy zapadnie decyzja o dalszym postępowaniu chirurgicznym.
Stawką tej decyzji jest bardzo wiele. Lekarze walczą o to, by uniknąć najbardziej dramatycznego scenariusza, czyli amputacji nogi. Jeśli jednak choroba nie zareaguje wystarczająco dobrze na leczenie, konieczna może okazać się właśnie taka decyzja. Alternatywą pozostaje operacja oszczędzająca z wszczepieniem endoprotezy.
Trudna codzienność
Dziś życie Oskara toczy się pomiędzy szpitalem a domem. Jednego dnia kolejne badania i leczenie, drugiego chwila oddechu w znajomych czterech ścianach. Zawsze obok jest mama. Samotnie wychowuje dwoje dzieci i każdego dnia próbuje unieść ciężar tej sytuacji. Aby móc być przy synu podczas leczenia, musiała skorzystać z urlopu zdrowotnego. W tym czasie ośmioletnią Julią opiekują się dziadkowie.
Dla dziewczynki to również bardzo trudny czas. Tęsknota za mamą i bratem miesza się z lękiem, którego trudno uniknąć w takiej sytuacji. Dlatego Julia znajduje się pod opieką psychologa i pedagoga szkolnego.
Jakby tego było mało, w maju babcię czeka operacja usunięcia guza przysadki mózgowej. To bardzo wiele jak na jedną rodzinę.
Oskar i jego drużyna
Sport od zawsze był ważną częścią życia Oskara. Największą pasją pozostaje piłka nożna. Wolne chwile spędzał na boisku albo na siłowni. Ruch był dla niego czymś naturalnym, codziennym.
Lubi także historie o bohaterach, którzy mierzą się z przeciwnościami i nie poddają mimo trudnych walk. „Gra o Tron” i „Wiedźmin” to opowieści o odwadze, wytrwałości i lojalności. Dziś sam znalazł się w historii, której nie planował.
Na szczęście nie jest w niej sam. Przyjaciele nie pozwalają mu o sobie zapomnieć. Dzwonią, piszą i każdego dnia przypominają mu, że wciąż jest częścią ich świata.
Przed Oskarem trudne miesiące leczenia. Chemioterapia, kolejne badania, operacja i długa rehabilitacja.
W obliczu choroby, która tak nagle wkroczyła w życie tej rodziny, nawet najmniejszy gest wsparcia nabiera szczególnego znaczenia.
Staje się pomocą, która pozwala przechodzić przez ten czas z większym spokojem i poczuciem, że gdzieś obok są ludzie, którzy rozumieją ich sytuację i trzymają za Oskara kciuki.
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
- Krok 1 – zaloguj się do e-Urzędu Skarbowego i skorzystaj z usługi e-PIT.
- Krok 2 – w formularzu rozliczenia PIT kliknij opcję Wybierz organizację.
- Krok 3 – na liście organizacji wyszukaj Fundację Cancer Fighters lub wprowadź numer KRS 0000581036.
- Krok 4 – w polu z celem szczegółowym 1,5% wskaż Podopiecznego wpisując poniższe dane:
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyOskar Bartków
Wpłaty i słowa wsparcia
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje lekarskie, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Promuj zbiórkę
Pobierz i udostępnij materiały
Przekaż 1,5% podatku
Podopiecznym Fundacji
Załóż skarbonkę
Skontaktuj sie z nami
Pobierz kod QR
Skarbonka pod ręką
Osteosarcoma❗Teraz waży się jedno: amputacja albo operacja oszczędzająca❗
-
Cel zbiórkiLeki, konsultacje lekarskie, rehabilitacja, koszty bieżącego leczenia
Poznaj historię
Najpierw był tylko ból
Pod koniec 2025 roku pojawił się ból kolana. Oskar jest niezwykle aktywnym nastolatkiem, dlatego początkowo wydawało się, że to zwykłe przeciążenie po treningach.
Ból miał minąć, tak jak mija wiele podobnych dolegliwości u młodych ludzi.
Nie minął.
Z początkiem nowego roku stawał się coraz silniejszy. Oskar musiał przerwać treningi, pojawiły się problemy ze snem i brak apetytu. Z czasem ból był tak intensywny, że zaczął utykać na prawą nogę.
W drugiej połowie stycznia trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Lubinie. Wykonane badanie RTG pokazało zmianę w kości, która od razu wzbudziła poważne podejrzenie lekarza ortopedy. Obraz nie pozostawiał wielu wątpliwości. Mogła to być zmiana nowotworowa.
Padło słowo: osteosarcoma
Oskar został skierowany do specjalistycznego ośrodka chirurgii dziecięcej we Wrocławiu. Rozpoczęła się dokładna diagnostyka. Rezonans, tomografia, kolejne konsultacje i pobranie kilku wycinków kości do badania histopatologicznego. Pierwsze informacje przyniosły ulgę. W płucach nie stwierdzono zmian. Na ostateczny wynik biopsji trzeba było jednak czekać. 20 lutego padło rozpoznanie: osteosarcoma kości piszczelowej prawej o wysokiej złośliwości.
Leczenie już się rozpoczęło
Na początku marca Oskar trafił pod opiekę specjalistów z Kliniki Onkologii Dziecięcej „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu. Rozpoczął się etap przygotowania do leczenia. Liczne badania, w tym bardzo ważne badanie PET, oraz założenie centralnego dostępu żylnego Broviac.
6 marca podano pierwszą dawkę chemioterapii. Trzy wlewy w ciągu trzech dni. Chorobie towarzyszył bardzo silny ból, dlatego konieczne było stosowanie intensywnego leczenia przeciwbólowego.

To dopiero początek terapii.
Przed Oskarem kolejne cykle chemioterapii zaplanowane na najbliższe tygodnie. Po ich zakończeniu lekarze ocenią reakcję organizmu na leczenie. Wtedy zapadnie decyzja o dalszym postępowaniu chirurgicznym.
Stawką tej decyzji jest bardzo wiele. Lekarze walczą o to, by uniknąć najbardziej dramatycznego scenariusza, czyli amputacji nogi. Jeśli jednak choroba nie zareaguje wystarczająco dobrze na leczenie, konieczna może okazać się właśnie taka decyzja. Alternatywą pozostaje operacja oszczędzająca z wszczepieniem endoprotezy.
Trudna codzienność
Dziś życie Oskara toczy się pomiędzy szpitalem a domem. Jednego dnia kolejne badania i leczenie, drugiego chwila oddechu w znajomych czterech ścianach. Zawsze obok jest mama. Samotnie wychowuje dwoje dzieci i każdego dnia próbuje unieść ciężar tej sytuacji. Aby móc być przy synu podczas leczenia, musiała skorzystać z urlopu zdrowotnego. W tym czasie ośmioletnią Julią opiekują się dziadkowie.
Dla dziewczynki to również bardzo trudny czas. Tęsknota za mamą i bratem miesza się z lękiem, którego trudno uniknąć w takiej sytuacji. Dlatego Julia znajduje się pod opieką psychologa i pedagoga szkolnego.
Jakby tego było mało, w maju babcię czeka operacja usunięcia guza przysadki mózgowej. To bardzo wiele jak na jedną rodzinę.
Oskar i jego drużyna
Sport od zawsze był ważną częścią życia Oskara. Największą pasją pozostaje piłka nożna. Wolne chwile spędzał na boisku albo na siłowni. Ruch był dla niego czymś naturalnym, codziennym.
Lubi także historie o bohaterach, którzy mierzą się z przeciwnościami i nie poddają mimo trudnych walk. „Gra o Tron” i „Wiedźmin” to opowieści o odwadze, wytrwałości i lojalności. Dziś sam znalazł się w historii, której nie planował.
Na szczęście nie jest w niej sam. Przyjaciele nie pozwalają mu o sobie zapomnieć. Dzwonią, piszą i każdego dnia przypominają mu, że wciąż jest częścią ich świata.
Przed Oskarem trudne miesiące leczenia. Chemioterapia, kolejne badania, operacja i długa rehabilitacja.
W obliczu choroby, która tak nagle wkroczyła w życie tej rodziny, nawet najmniejszy gest wsparcia nabiera szczególnego znaczenia.
Staje się pomocą, która pozwala przechodzić przez ten czas z większym spokojem i poczuciem, że gdzieś obok są ludzie, którzy rozumieją ich sytuację i trzymają za Oskara kciuki.
Przekaż 1,5% podatku
Twój e-PIT to najłatwiejszy sposób na rozliczenie podatków. Urząd Skarbowy wstępnie wypełnia zeznania podatkowe, a Ty możesz je zweryfikować, zatwierdzić lub poprawić.
Krok 1
Krok 2
Krok 3
Krok 4
-
Nr KRS0000581036
-
Cel szczegółowyOskar Bartków
Promuj zbiórkę
Pobierz przygotowane grafiki i podziel się nimi w mediach społecznościowych. Zachęć swoich znajomych do wsparcia i udostępniania. Rozwieś plakat w swoim miejscu pracy, szkole, sklepie. Każda informacja zwiększa szansę na wygraną Podopiecznego!
Każda złotówka i każde udostępnienie mają ogromne znaczenie. Pomóż dotrzeć do jak największej liczby osób i zwiększ szanse tej zbiórki. Poinformuj znajomych, rodzinę i społeczność – razem możemy więcej!







